drewniak a aluminium

Maszyny wykonane z drewna, płyt meblowych itp.
Tu możesz również przedstawić się i opisać swoją maszynę

Autor tematu
mocart4
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 11
Posty: 298
Rejestracja: 18 cze 2006, 15:44
Lokalizacja: polska
Kontakt:

#21

Post napisał: mocart4 » 20 cze 2012, 14:38

jest mały problem z tymi wałkami bo mam już wykonane obudowy /jedna część/ pod właśnie wałki fi 12 o nakrętkę, robił mi to obcy człowiek na cnc tak że jest to dokładne zrobione, nie mam za bardzo możliwości rozwiercenia, mam wiertarkę stołową ale wrzeciono ma duże bicie



Tagi:


Zbych07
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 3
Posty: 1479
Rejestracja: 21 cze 2006, 23:26
Lokalizacja: Pruszków

#22

Post napisał: Zbych07 » 20 cze 2012, 14:45

robson24-78 pisze:
tuxcnc pisze:
poorchava pisze:Taaa... a najlepiej to szyny kolejowe. Ludzie frezują aluminium na maszynkach zbudowanych z płyt wiórowych, desek, mdf, sklejki i innego takiego badziewia kosztem 200zł.
No to policzymy :

Wałki Φ12
metr wałka 40 zł + cztery łożyska po 8 zł, razem 72 zł.

Wałki Φ30
metr wałka 100 zł + cztery łożyska po 25 zł, razem 200 zł.

Półmetrowy wałek Φ12 ugniesz palcem, na Φ30 możesz usiąść.
Różnica w cenie to astronomiczne 128 zł.

Pytałem ostatnio o płytę OSB ≠25mm, arkusz 125 zł.
Za tą kasę można kupić na złomie 100 kg stali, a na składzie ze 30 kg.

Tak właśnie wyglądają debilne oszczędności.
Widzę że kolega zakłada iż na tym forum siedzi 90% ludzi mających własne firmy lub warsztaty, dla których 130zł to przysłowiowy brud za paznokciem - niestety muszę kolegę wyprowadzić z błędu - niektórzy potrafią przeżyć za taką kasę przez tydzień. Nie każdy chcący zbudować swoją maszynę bierze na nią kredyt.
Idąc dalej - pomnóżmy tą debilną oszczędność przez 3, robi się nam 390zł.
Kupując na złomie 100 kg stali wypadałoby ją jakoś z tego złomu dowieźć - kolejne koszty, następnie wchodzimy w obróbkę - ja np. mam dość obszerną piwnicę, ale za diabła nie wejdzie mi tam tokarka i frezarka, natomiast narzędzia do obróbki drewna jakoś się zmieściły i jestem w stanie zrobić bardzo wiele we własnym zakresie.
Nie chce mi się podliczać , ale jak pewnie kolega zauważył oszczędności rosną i oddebilniają się coraz bardziej...

Poza tym nie każdy budujący maszynę potrzebuje dokładność obróbki na poziomie setnych części milimetra - nawet "słabe" cnc to skok stopień w dokładności i powtarzalności w porównaniu z obróbką ręczną.

Pozdrawiam!

To na pewno bardzo słuszna uwaga ale adwersarze również mają rację gdy piszą, że są granice oszczędności których przekraczać nie warto.
Osobiście uważam że szczególnie wtedy gdy środków mamy niewiele, trzeba je mądrze wydawać.

Odpowiedź na pytanie z pierwszego postu została udzielona.
Znamy decyzję Autora wątku - maszynka będzie z drewna.

Teraz zamiast decyzji "zastosuję walki 12 mm " a tym bardziej od zaczynania całego projektu od zakupu wałków i łożysk, sugerowałbym ... wykonanie projektu maszynki.
W przeciwnym razie jest to najlepsza droga do aukcji Allegro : "Bardzo tanio sprzedam wałki 12 mm z kompletem łożysk" a w opisie aukcji: " wałki i łożyska całkowicie nowe , rozpakowane jedynie w celu obejrzenia. Miały być użyte do budowy frezarki cnc ale koncepcja uległa zmianie" - wiele takich aukcji już widziałem, chyba zbyt wiele. :???:
:grin:


pukury
Moderator
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 1
Posty: 6629
Rejestracja: 23 lis 2004, 22:41
Lokalizacja: kraków

#23

Post napisał: pukury » 20 cze 2012, 14:49

wita.
i wiele jeszcze zobaczysz ( takich aukcji) :shock:
wynika to po prostu z niechęci do czytania forum i oglądania w necie DZIAŁAJĄCYCH konstrukcji .
no i oczywiście z wykonywania tzw. " nerwowych ruchów " :lol:
pozdrawiam .
rebeliant

Awatar użytkownika

ursus_arctos
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 2
Posty: 2083
Rejestracja: 11 cze 2011, 18:29
Lokalizacja: Warszawa / Lublin

#24

Post napisał: ursus_arctos » 20 cze 2012, 15:20

Podsumowując: maszyna z drewna może robić w aluminium, ale nie na wałkach fi12, a już an pewno nie na wiszących. Całkiem serio mówię - lepiej mogą działać nawet szufladówki, bo są przykręcone w wielu punktach. i nie będą się tak potwornie giąć, bo sztywność będzie im nadawać konstrukcja maszyny. Już nawet lepiej by było puścić łożyska toczne po wyszlifowanym kawałku drewna, niż używać fi12...
Wałki fi12 są dobre do drukarek, ploterów czy wycinarek styropianu czy ploterów laserowych - tam ciężar wózków jest mały a opory obróbki zerowe bądź znikome. Proponuję je od razu spuścić na alledrogo pod hasłem "prowadnice ploter, drukarka 3d" albo jakoś podeprzeć, jeżeli jeszcze nie ma do nich łożysk zamkniętych.

Awatar użytkownika

MlKl
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 16
Posty: 3706
Rejestracja: 15 sie 2010, 13:44
Lokalizacja: Błonie
Kontakt:

#25

Post napisał: MlKl » 20 cze 2012, 16:22

Nie rozumiem pojęcia "nie stać mnie na coś spełniającego minimum wymagań". Dla mnie jest ono równoznaczne z "nie stać mnie na budowę maszyny CNC" i tyle.


Autor tematu
mocart4
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 11
Posty: 298
Rejestracja: 18 cze 2006, 15:44
Lokalizacja: polska
Kontakt:

#26

Post napisał: mocart4 » 20 cze 2012, 17:25

jak podeprę te 12-ki, będzie ok? wyrżnę troszkę obudowy i dam łożysko otwarte

Awatar użytkownika

MlKl
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 16
Posty: 3706
Rejestracja: 15 sie 2010, 13:44
Lokalizacja: Błonie
Kontakt:

#27

Post napisał: MlKl » 20 cze 2012, 17:33

IMHO niezbędnym minimum dla maszyny, która ma robić w alu jest podparta 20, albo wisząca 30. Na pewno podparcie wałków 12 coś pomoże - ale czym w nich wywiercisz otwory? Bo podparcie nie oznacza podstawienia luzem jakichś podpórek - wałek trzeba co pięć cm przykręcić do solidnej i idealnie równej podstawy, równie solidnie przykręconej do idealnie równej powierzchni.


Autor tematu
mocart4
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 11
Posty: 298
Rejestracja: 18 cze 2006, 15:44
Lokalizacja: polska
Kontakt:

#28

Post napisał: mocart4 » 20 cze 2012, 18:51

czy jest ktoś kto mógłby mi nieodpłatnie rozwiercić otwory w mdf #25 mm z fi 21 na fi 32 pod łożyska pod wałek 20? mam wałek 20 z podporami, już jakiś czas temu zacząłem gromadzić elementy do plotera...
detale prześlę, koszty przesyłki opłacę
wałki 12 są dla mnie tańszym rozwiązaniem dlatego chciałem je zastosować


kamar
Moderator
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 3
Posty: 11904
Rejestracja: 18 wrz 2010, 06:17
Lokalizacja: Kozienice
Kontakt:

#29

Post napisał: kamar » 20 cze 2012, 18:53

Też uważam, że na fi12 to można firankę zawiesić ale dajcie koledze tą maszynkę zbudować.
Nic tak nie uczy jak własne błędy i trzeba je popełniać. A że troche kosztują, nie ma nic darmo.
Jak połknie bakcyla to następna już będzie chodzić.
Kol. MIKI też miał najlepszą tokarynkę na świecie a jednak buduje lepszą :)

Awatar użytkownika

MlKl
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 16
Posty: 3706
Rejestracja: 15 sie 2010, 13:44
Lokalizacja: Błonie
Kontakt:

#30

Post napisał: MlKl » 20 cze 2012, 18:59

Kolega Miki zanim zaczął się bawić w tokarza, poczytał to forum od deski do deski, i buduje pierwszą, poprzednie dwie kupił gotowe, i co najwyżej poprzerabiał pod swoje potrzeby. Pierwsza kosztowała 300 zł, za drugą dałem wiatrówkę podobnej wartości.

I owszem - każdy ma prawo do swojej porcji błędów. Ale jak pyta, to uważam, że trzeba udzielić informacji rzeczowej.

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Frezarka - konstrukcja drewniana”