Chińskie elektrowrzeciono na lewych obrotach.

Dyskusje na temat elektrowrzecion do napędu narzędzi skrawających

Autor tematu
pixes2
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 3
Posty: 582
Rejestracja: 07 sty 2009, 18:38
Lokalizacja: Zgierz

Chińskie elektrowrzeciono na lewych obrotach.

#1

Post napisał: pixes2 » 25 paź 2013, 23:44

Witam.
Zaszła potrzeba napędzenia wrzeciona z ER20 jakimś kompaktowym silnikiem.
Jako że asynchroniczne, włącznie z jamnikami są za kobylaste, umyśliłam sobie napędzać to elektrowrzecionem chłodzonym cieczą o mocy 0,8kW. Redukcja obrotów do około max 6000rpm. Z uwagi, że elektrowrzeciono musi być "do góry kołami" jego obroty będą lewe.
I tu pytanie - będzie to działać prawidłowo ? Wydaje się, że tak - wszak to silnik asynchroniczny i powinno być mu wsio ryba. Niestety gdzieś na forum natknąłem się na wzmiankę, że komuś, przypadkowo podłączone w lewo, pracowało fatalnie. Nie mogę odnaleźć tego tekstu, ale zrodził on pewne wątpliwości.
Macie koledzy jakieś doświadczenia z takim nietypowym zastosowaniem ?
Będzie to dziamać?
Pomijam pewne niedogodności z odpowietrzeniem układu chłodzenia, bo to pikuś... :smile:
Z góry dziękuję za wszystkie opinie...
Acha... zastosowanie silników komutatorowych odpada ze względu na hałaśliwość...

Pozdrawiam.
Tomek.



Tagi:

Awatar użytkownika

ALZ
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 2
Posty: 3395
Rejestracja: 06 sie 2004, 01:42
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

#2

Post napisał: ALZ » 25 paź 2013, 23:57

Teoretycznie jest wszystko jedno w którą stronę się kręci, ale jeśli nie jest dobrze poklejony to może się "porozkręcać" Wrzeciono kosztuje śmieszne pieniądze więc wiele nie ryzykujesz. Nalezy tylko unikać szybkiego rozruchu i hamowania. Wrzeciona z lewymi obrotami lub uniwersalne mają inną konstrukcję.


Autor tematu
pixes2
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 3
Posty: 582
Rejestracja: 07 sty 2009, 18:38
Lokalizacja: Zgierz

#3

Post napisał: pixes2 » 26 paź 2013, 12:46

ALZ pisze: Nalezy tylko unikać szybkiego rozruchu i hamowania
To nie problem. Sterowane będzie z falownika.
ALZ pisze:jeśli nie jest dobrze poklejony to może się "porozkręcać"
Miejmy nadzieję, że nic takiego nie nastąpi. Na łączeniach i przy śrubkach widać odrobinę jakiegoś wyciśniętego szczeliwa, więc sklejone chyba jest...

Dzięki za podpowiedź, oczywiście punkcik...

Pozdrawiam.
Tomek.

Awatar użytkownika

ALZ
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 2
Posty: 3395
Rejestracja: 06 sie 2004, 01:42
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

#4

Post napisał: ALZ » 26 paź 2013, 12:52

Przynajmniej będziesz wiedział że jesli wrzeciono zacznie głośniej pracować trzeba go bedzie skręcić i skleić. Są takie anaeroby którymi mozna skleić już skręcone elementy, Są one bardzo rzadkie i wnikają w połaczenie. Można takim potraktować to co juz skręcone. Permatex jest sprawdzony (zielony rzadki jak woda).


Autor tematu
pixes2
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 3
Posty: 582
Rejestracja: 07 sty 2009, 18:38
Lokalizacja: Zgierz

#5

Post napisał: pixes2 » 29 paź 2013, 18:35

Najpewniej tak zrobię na wszelki wypadek.

Pozdrawiam.
Tomek.

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Elektrowrzeciono”