|
Zbyt krótkie frezy w frezarce górnowrzecionowe |
| Autor |
Wiadomość |
grzybu
Czytelnik forum poziom 2

Dołączył: 09 Maj 2008 Posty: 13 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: 2008-05-09, 08:45 Zbyt krótkie frezy w frezarce górnowrzecionowe
|
|
|
Witam,
Kilka dni temu kupiłem sobie taniutką frezarkę i postanowiłem ją zamocować do stolika warsztatowego. Frezarką wykonałem uchwyty i elegancko to pasuje do stolika od spodu. Jedyny problem mam z tym, że stolik ma 18mm grubości i maksymalnie frez wystaje mi na jakieś 15mm ponad stół. Do frezarki kupiłem jakiś niedrogi komplet sześciu frezów do drewna plus jeden cieńszy do wpustów. Wszystkie są tej samej długości.
Niestety jak je mocuję, to przy maksymalnie wysuniętej podstawie frezowi brakuje jakieś 2 cm żeby dosięgnąć do materiału. Sama frezarka ma skok 50mm, ale od razu mam 20 + 18mm w plecy.
Czy są jakieś tuleje pośrednie, czy coś w tym rodzaju, żeby frezy wystawały nieco bardziej? wystarczy z 10-15 mm więcej. |
_________________ Pozdrowienia
Grzegorz Rakoczy |
|
|
|
 |
frezowacze
Sympatyk forum poziom 2

Pomógł: 8 razy Dołączył: 19 Lut 2008 Posty: 44 Skąd: Krak
|
Wysłany: 2008-05-09, 08:56
|
|
|
mając frezareczke mozesz podfrezowac płyte 18mm o ok 10mm od spodu i w tym gniezdzie ja zamontowac
u mnie to działa |
|
|
|
 |
grzybu
Czytelnik forum poziom 2

Dołączył: 09 Maj 2008 Posty: 13 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: 2008-05-09, 09:02
|
|
|
| Taka była moja pierwsza myśl. Obawiam się tylko o wytrzymałość płyty, ale z drugiej strony przecież tego się nie naciska, więc poza własnym, niewielkim ciężarem frezarki nie będzie innych obciążeń. No i jest to dość duża powierzchnia. |
_________________ Pozdrowienia
Grzegorz Rakoczy |
|
|
|
 |
PiotrC
Stały bywalec


Pomógł: 3 razy Dołączył: 16 Mar 2007 Posty: 51 Skąd: Opole
|
Wysłany: 2008-05-09, 09:05
|
|
|
Witam.
Ja kombinuję podobny patent. Wszystkiego mieć nie można, więc aby frezy wystawały ponad płaszczyznę stolika tyle ile trzeba, wywaliłem całą stopę frezarki łącznie z "prowadnicami" i zrobiłem zamocowanie według mojego "widzimisia". Teraz nie mam jak, ale do jutra postaram się zrobić zdjęcia tego co już skleciłem. W końcu jeden obraz wart tysiąca słów.
pozdrawiam |
_________________ --
Im mniej błędów tym lepiej.
PiotrC |
|
|
|
 |
grzybu
Czytelnik forum poziom 2

Dołączył: 09 Maj 2008 Posty: 13 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: 2008-05-09, 09:10
|
|
|
Bardzo chętnie to zobaczę. Z drugiej strony własne mocowanie to będzie sporo roboty, a ja nie mam kompletnie doświadczenia w takich sprawach. Tą frezarką chcę zrobić kilka detali przy remoncie mieszkania, czy też wygodnie ścinać panele podłogowe wzdłuż.
Ale już wiem, że frezarka to bardzo przydatne urządzenie |
_________________ Pozdrowienia
Grzegorz Rakoczy |
|
|
|
 |
Mariuszczs
Znawca tematu

Pomógł: 9 razy Dołączył: 04 Mar 2008 Posty: 90 Skąd: Łódzkie
|
Wysłany: 2008-05-10, 20:34
|
|
|
| proponuje podfrezowanie od góry płyty na blachę np 2 mm i przykręcenie frezarki do blachy |
|
|
|
 |
kot1979
Specjalista poziom 2


Pomógł: 9 razy Dołączył: 05 Lip 2006 Posty: 518 Skąd: Sulejowek
|
Wysłany: 2008-05-11, 09:22
|
|
|
2 mm bedzie malo , raczej 4 mm . I tez sie sklaniam by najpierw zrobic gniazdo pod plytke stalowa z gory stolu i od spodu plytki zamocowac frezarke.
Jak dasz ze 4 mm to bedziesz miec miejsce na fazki pod sruby mocujace frezarke od gory.. Fazki pod sruby beda konieczne by byla gladka powierzchnia.
pozdrawiam |
_________________ Nauczycielem wszystkiego jest praktyka. |
|
|
|
 |
clipper7
Specjalista poziom 2 clipper7


Pomógł: 36 razy Dołączył: 06 Sty 2007 Posty: 497 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2008-05-11, 11:40
|
|
|
Swego czasu kupiłem polski składany stolik warsztatowy przystosowany do mocowania piły, frezarki i wyrzynarki. Wszystkie te narzędzia są mocowane do metalowej płyty i jest OK. Wszelkie próby "przedłużenia" freza są, z uwagi na wysokie obroty, mocno ryzykowne, nie polecałbym.
[ Dodano: 2008-05-11, 12:41 ]
| kot1979 napisał/a: | | Fazki pod sruby beda konieczne by byla gladka powierzchnia. |
U mnie, zamiast fazek, są wytłoczenia pod łby śrub. |
_________________ Jeżeli pomogłem - nie zapomnij kliknąć POMÓGŁ |
|
|
|
 |
grzybu
Czytelnik forum poziom 2

Dołączył: 09 Maj 2008 Posty: 13 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: 2008-05-12, 09:11
|
|
|
Skorzystałem z pierwszej rady i podfrezowałem jakieś 8mm od spodu stolika. Teraz frez wystaje ponad 20mm co jak na razie mi wystarczy. Próbowałem frezować dębowe deski 19mm i bardzo ładnie sobie to radzi. Muszę chyba tylko wymienić sprężyny odpowiedzialne za podnoszenie frezarki na słabsze bo ciężko to potem naciągnąć do góry przez stolik, a nie chcę całkowicie ich usuwać bo jednak czasem będę ją musiał wziąć do ręki. Fajna sprawa taka frezarka. Jeszcze tylko czekam na odkurzacz, bo ilość syfu jest imponująca |
_________________ Pozdrowienia
Grzegorz Rakoczy |
|
|
|
 |
|
|