|
L297 - L298 grzanie |
| Autor |
Wiadomość |
markcomp77
Specjalista poziom 3


Pomógł: 43 razy Dołączył: 18 Wrz 2004 Posty: 1967 Skąd: k/w-wy
|
Wysłany: 2005-11-23, 11:06
|
|
|
| mag32 napisał/a: | | Zatem, moje pytanie, co mogło spowodować uszkodzenie ? Jak następnym razem się przed nim zabezpieczyć ? W jaki sposób i w jakiej kolejności uruchamiać poszczegulne układy aby nie doszło do przypadkowego uszkodzenia ? |
uwaga - może w układzie jest jeszcze błąd
i po wlutowaniu następna sztuka l298 padnie...
co go może palić?
rozważmy jeden mostek (out1-out2)
sygnały In1 i In2 (przy włączonym EnA) nie pozwalają na błąd mostka na zwarcie wzajemne...
więc pozostaje jedynie:
-zwarcie OUT1-OUT2
-przegrzanie -> brak radiatora - końcówka jest bipolarna więc grzeje się znacząca
-zbyt wysokie napięcie zasilania...
i najważniejsza możliwa przyczyna... prąd mostka bez sterownika PWM (l297) w momencie załączenia mostka nie jest ograniczany do wartości dopuszczalnej... jedynie działająca poprawnie pętla PWM... pozwala ograniczać (impulsowo) poziom prądu - do wartości dopuszczalnej (ustawionej na podstawie napięcia referencyjnego) |
_________________ z poważaniem
MARKcomp77 |
|
|
|
 |
mag32
Specjalista poziom 1 SQ7JZI

Pomógł: 2 razy Dołączył: 31 Paź 2004 Posty: 277 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: 2005-11-23, 11:30
|
|
|
| markcomp77 napisał/a: |
uwaga - może w układzie jest jeszcze błąd
i po wlutowaniu następna sztuka l298 padnie... |
Wydaje mi się, że nie ma błędu, też korzystam z tych rysunków.
| markcomp77 napisał/a: |
co go może palić?
rozważmy jeden mostek (out1-out2)
sygnały In1 i In2 (przy włączonym EnA) nie pozwalają na błąd mostka na zwarcie wzajemne...
więc pozostaje jedynie:
-zwarcie OUT1-OUT2 |
Nie ma zwarcia, chyba że diody. ale zaraz, na diodach jest kreska, czy ma ona być od strony masy ? czy zasilania ?
| markcomp77 napisał/a: |
-przegrzanie -> brak radiatora - końcówka jest bipolarna więc grzeje się znacząca
|
Jest radiator i to spory.
| markcomp77 napisał/a: |
-zbyt wysokie napięcie zasilania... |
zasilanie wacha się między 38 a 28 V w zależności od chwilowego napięcia sieci oraz obciążenia.
| markcomp77 napisał/a: |
i najważniejsza możliwa przyczyna... prąd mostka bez sterownika PWM (l297) w momencie załączenia mostka nie jest ograniczany do wartości dopuszczalnej...
|
W układzie L297 na OSC jest rezystor do +5V o wartości 20kΩ, oraz kondensator do masy 4n7 więc chyba powinno być dobrze
| markcomp77 napisał/a: | | jedynie działająca poprawnie pętla PWM... pozwala ograniczać (impulsowo) poziom prądu - do wartości dopuszczalnej (ustawionej na podstawie napięcia referencyjnego) |
Rezystory referencyjne mają 0Ω68 a regulacja Vref na L297 jest między 0V a 0,85 V
do czego się jeszcze doczepić |
|
|
|
 |
mumin
Znawca tematu


Pomógł: 5 razy Dołączył: 01 Gru 2004 Posty: 86 Skąd: że znowu ...
|
Wysłany: 2005-11-23, 11:58
|
|
|
| Sprawdz po prostu scalak na sucho końcówki omomierzem 4-3,4-2,4-13,4-14,4-1,4-15 powinno nie być przejścia. Diody d1-d4 kreska od strony plusa. Zmniejsz napięcie zasilania na początek, u mnie układ hula na 12V. |
|
|
|
 |
mag32
Specjalista poziom 1 SQ7JZI

Pomógł: 2 razy Dołączył: 31 Paź 2004 Posty: 277 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: 2005-11-23, 12:25
|
|
|
2-3-4 jest zwara 4-13 i 4-8 też jest super, więc faktycznie next time sprawdzał będę na 12V |
|
|
|
 |
markcomp77
Specjalista poziom 3


Pomógł: 43 razy Dołączył: 18 Wrz 2004 Posty: 1967 Skąd: k/w-wy
|
Wysłany: 2005-11-23, 23:36
|
|
|
| mag32 napisał/a: | | markcomp77 napisał/a: | | -zbyt wysokie napięcie zasilania... |
zasilanie wacha się między 38 a 28 V w zależności od chwilowego napięcia sieci oraz obciążenia. |
może faktycznie naięcie przerosło dopuszczalne (40v) w momencie "zwrotu" z silnika...
najbezpieczniej.. i tanio jest stosować typowy zasilacz 24V... z niego wyjdzie po wyprostowaiu na mostku 32-33v... czyli nawet kilka voltów "zwrotu" z silnika nic złego driverowi nie zrobi.
gdybyśmy jedna koniecznie chcieli podkęcić "do maksa" możliwości dynamicznego sterowania silnika... to warto zabezpieczyć zasilanie sterownika "zenerem + tranzystorem mocy" <- ustawionym na obcinanie napięcia większego niż 40V |
_________________ z poważaniem
MARKcomp77 |
|
|
|
 |
ottop
Specjalista poziom 2


Pomógł: 24 razy Dołączył: 07 Cze 2004 Posty: 355 Skąd: Bielsko-Biała
|
Wysłany: 2005-11-24, 08:57
|
|
|
| Zastanawia mnie jak taki stabilizator zachowuje się w momencie kiedy za tranzystorem znajduje się dodatkowe źródło napięcia (silnik). No i czy taki stabilizator nie utrudni oddania energii hamowanego silnika do kondensatorów zasilacza. Na pewno praca sterownika z zasilaniem niewiele niższym od maksymalnego nie jest zbyt bezpieczna. Może jako zabezpieczenie użyć transil? |
_________________ Pozdrawiam Andrzej
http://www.ottop.republika.pl/ |
|
|
|
 |
markcomp77
Specjalista poziom 3


Pomógł: 43 razy Dołączył: 18 Wrz 2004 Posty: 1967 Skąd: k/w-wy
|
Wysłany: 2005-11-24, 10:30
|
|
|
| ottop napisał/a: | | Zastanawia mnie jak taki stabilizator zachowuje się w momencie kiedy za tranzystorem znajduje się dodatkowe źródło napięcia (silnik). No i czy taki stabilizator nie utrudni oddania energii hamowanego silnika do kondensatorów zasilacza. Na pewno praca sterownika z zasilaniem niewiele niższym od maksymalnego nie jest zbyt bezpieczna. Może jako zabezpieczenie użyć transil? |
zaproponowany układ to nie typowy stabilizator napięcia... a wzmocniona dioda zenera - czyli układ absorbujący energię "wyskoków" powyżej np. 40V
gdybyśmy jednak chcieli koniecznie zasilać sterownik (stopień mocy) z zasilacza stabilizowanego... to można czemu nie... tylko wtedy - trzeba zrobić taką sztuczkę.. która pozwala zwracać energię z silnika do baterii kondensatorów
C1 - bateria kondensatorów.. jak akumulator
C2 - mniejszy kondensator elektrolityczny
U1 - odpowiedni stabilizator napięcia |
_________________ z poważaniem
MARKcomp77 |
|
|
|
 |
micro
Znawca tematu

Pomógł: 3 razy Dołączył: 20 Lut 2005 Posty: 94 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2005-11-24, 23:30
|
|
|
Przy małych prądach, to nie będzie najgorzej, ale przy większych...
Tak, czy inaczej, zawsze to strata mocy, dodatkowy radiator... chyba jednak lepiej dobrać odpowiednie napięcie... |
|
|
|
 |
markcomp77
Specjalista poziom 3


Pomógł: 43 razy Dołączył: 18 Wrz 2004 Posty: 1967 Skąd: k/w-wy
|
Wysłany: 2005-11-24, 23:35
|
|
|
| micro napisał/a: | Przy małych prądach, to nie będzie najgorzej, ale przy większych...
Tak, czy inaczej, zawsze strata mocy, dodatkowy radiator, chyba jednak lepiej dobrać odpowiednie napięcie... |
jako obwód zabezpieczający nie zawadzi...
a napięcie oczywiście trzeba dobrać! |
_________________ z poważaniem
MARKcomp77 |
|
|
|
 |
mag32
Specjalista poziom 1 SQ7JZI

Pomógł: 2 razy Dołączył: 31 Paź 2004 Posty: 277 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: 2005-11-26, 11:35
|
|
|
No i się udało. Po głębszej analizie, doszedłem do wniosku, że pierwszego załatwił brak L297 i po prostu przegżanie gdyż nie było kontroli prądu. Drugi padł ponieważ napięcie zasilania przekroczyło grubo, jak się okazało 40V, bo w impulsach dohodziło do 48V, trzeci pracuje prawidłowo. Silnik się kręci, a scalak nawet się tak bardzo nie grzeje, czego nie można powiedzieć o silniku. Grzeje się dość sporo. Dlaczego ? Słyszałem, że silniki krokowe tak mają iż nagrzewają się podczas pracy do bardzo wysokich temperatur. Może mi ktoś coś na ten temat jeszcze tu napisać ? jak to jest w praktyce ?
Pozdrawiam wszystkich i dziękuję za pomoc. |
_________________ Nie ma rzeczy niemożliwych, są tylko trudne do zrobienia.
Mierz co mierzalne,
a niemierzalne uczyń także mierzalnym"
(Galileo Galilei) |
|
|
|
 |
|
|