|
Gwintowanie na tokarce CNC |
| Autor |
Wiadomość |
XXXROBXXX
Nowy użytkownik

Dołączył: 07 Paź 2004 Posty: 4 Skąd: Bytom
|
Wysłany: 2005-08-31, 09:23 Gwintowanie na tokarce CNC
|
|
|
| Czy ktoś może wie jak to można zrobbić aby zgrać posów suportu z obrotami wrzeciona bez konieczności budowania przekładni zębatych....tj sterowanie całkiowicie eletroniczne ...czy jest to możliwe??? |
|
|
|
 |
ottop
Specjalista poziom 2


Pomógł: 24 razy Dołączył: 07 Cze 2004 Posty: 355 Skąd: Bielsko-Biała
|
Wysłany: 2005-08-31, 11:35
|
|
|
W sumie nic trudnego . Wystarczy na wrzecionie umieścić enkoder w celu kontrolowania pozycji kontowej i obrotów wrzeciona, resztą zajmie się układ sterowania. W zwykłej tokarce CNC działa bez problemu i nawet fajnie to wygląda. No tylko, że posiadają one szybkie i precyzyjne serwonapędy, oraz dość precyzyjny układ napędu wrzeciona. W konstrukcji amatorskiej na silnikach krokowych może to być trochę kłopotliwe w wykonaniu |
_________________ Pozdrawiam Andrzej
http://www.ottop.republika.pl/ |
|
|
|
 |
pukury
Specjalista poziom 3 no i co teraz ?

Pomógł: 73 razy Dołączył: 23 Lis 2004 Posty: 1626 Skąd: kraków
|
Wysłany: 2005-08-31, 11:59
|
|
|
| witam !! niestety Kol. ottop ma całkowitą rację !! . jako zawodowy tokarz wolę nie myśleć co by się stało gdyby silnik krokowy " zgubił " kilka kroków - MASAKRA !! pozdrawiam !! |
_________________ pukury - bez majzla i młota to nie jest robota !! |
|
|
|
 |
anoda
Specjalista poziom 2

Pomógł: 7 razy Dołączył: 06 Gru 2004 Posty: 472 Skąd: P?ock
|
Wysłany: 2005-08-31, 14:48
|
|
|
| Eee... tam. Dlaczego zaraz masakra. Dostaniemy gwint zmiennym skoku a nakrątka może być jedynie odlewana bez możliwości obrotu. Faktycznie detal nadaje się na szmelc. W przypadku toczenia zsynchronizowany musi być kąt obrotu wału z przesunięciem noża wzdłuż osi . |
_________________ Pozdrawiam
Cokolwiek Byś nie zrobił i tak Będziesz żałować - BROMBEL Liczy się suma kosztów globalnych. |
|
|
|
 |
XXXROBXXX
Nowy użytkownik

Dołączył: 07 Paź 2004 Posty: 4 Skąd: Bytom
|
Wysłany: 2005-09-01, 08:36
|
|
|
A czy nie ma jakiegoś sposobu aby kontrolować silniki krokowe aby nie gubuiły kroków , i (lub) następowała natychmiastowa korekta ...Czy enkoder można tylko stosować tylko i wyłącznie razem z serwonapędem czy z krokowym silnikiem też?...
A i czy stosuje się też do serwonapędów silniki bezszczotkowe.. jakieś przykładowe rozwiązania może...? |
|
|
|
 |
deemon
Znawca tematu

Dołączył: 26 Lis 2004 Posty: 96 Skąd: Sosnowiec
|
Wysłany: 2005-09-01, 14:44
|
|
|
a gdyby tak połączyś posów i obrót za pomocąs przekładni ślimakowej o określonym skoku - autmatycznie otzrmamy gwint o skoku zależnym od zastosowanej przekładni.
No i nie grozi zgubienie kroku |
|
|
|
 |
pukury
Specjalista poziom 3 no i co teraz ?

Pomógł: 73 razy Dołączył: 23 Lis 2004 Posty: 1626 Skąd: kraków
|
Wysłany: 2005-09-01, 15:34
|
|
|
| witam !! połączenie na stałe wrzeciona ( uchwytu ) ze śrubą pociągową sprawdziło by się w przypadku gdyby Kol. dostał zamówienie na np 1.000.000 jednakowych śrubek !! tak poważnie- w tokarkach uniwersalnych między wrzecionem a śrubą pociągowa znajduje się skrzynka przekładniowa i np jeżeli śruba poc. ma skok 5mm ( zwykle więcej ) aby naciąć gwint o skoku 1mm potrzebne jest przełożenie 1 do 5 tzn. na jeden obrót śruby poc. przypada 5 obr. wrzeciona , przy skoku 2,5mm 1 do 2 . i tak dalej. w warunkach amatorskich wykonanie skutecznego systemu połączenia/zsynchronizowania układu wrzeciono/suport jest chyba niewykonalne. trudności na jakie natrafi konstruktor będą bardzo poważne. tak sobie myślę . pozdrawiam !! |
_________________ pukury - bez majzla i młota to nie jest robota !! |
|
|
|
 |
ottop
Specjalista poziom 2


Pomógł: 24 razy Dołączył: 07 Cze 2004 Posty: 355 Skąd: Bielsko-Biała
|
Wysłany: 2005-09-01, 16:06
|
|
|
| pukury napisał/a: | | w warunkach amatorskich wykonanie skutecznego systemu połączenia/zsynchronizowania układu wrzeciono/suport jest chyba niewykonalne |
Może nie jest tak źle. Gdyby tak zastosować stare dobre rozwiązanie - gitarę. Nie jest ona znowu tak trudna do wykonania. |
_________________ Pozdrawiam Andrzej
http://www.ottop.republika.pl/ |
|
|
|
 |
pukury
Specjalista poziom 3 no i co teraz ?

Pomógł: 73 razy Dołączył: 23 Lis 2004 Posty: 1626 Skąd: kraków
|
Wysłany: 2005-09-01, 16:30
|
|
|
| witam !! gitarę - pewnie że tak ! mnie chodzilo o układ elektroniczny ( enkodery/serwa itp ) mechanicznie nie jest to skomplikowane . jest tylko problem z ilością kól zebatych . bo wszystko pięknie przy gwintach metrycznych przy calowych zaczynają się schody. tym nie mniej do podstawowych skoków 1 1,5 1,75 2 2,5 jest to proste. pozdrawiam !! |
_________________ pukury - bez majzla i młota to nie jest robota !! |
|
|
|
 |
anoda
Specjalista poziom 2

Pomógł: 7 razy Dołączył: 06 Gru 2004 Posty: 472 Skąd: P?ock
|
Wysłany: 2005-09-01, 17:09
|
|
|
| Nie pamiętam jakie stosunki liczb zębów występują w gitarze tokarek. A co sądzicie - czy w małych tokarkach nie można by zastosować przekładni paskowych na pasach zębatych. Trochę kłopotliwe przełączanie , zle za to jak ciicho. |
_________________ Pozdrawiam
Cokolwiek Byś nie zrobił i tak Będziesz żałować - BROMBEL Liczy się suma kosztów globalnych. |
|
|
|
 |
|
|