 |
CNC FORUM
Amatorskie maszyny CNC
|
|
|
jak wykonac forme laminatową oraz puźniej kadłub laminatowy |
| Autor |
Wiadomość |
Leo
Czytelnik forum poziom 1

Dołączył: 18 Sty 2007 Posty: 6 Skąd: Lidzbark Warmiński
|
Wysłany: 2007-02-28, 22:02
|
|
|
Zauważyłem. Ale jakoś nie widzę nakładania separatora lub jak w poprzednich postach formy silikonowej przy pomocy maszyny CNC. Polerowanie i szpachlowanie CNC? Maszyny do laminowania CNC? 90% procent kadłubów modeli pływających to laminaty i jakoś nikt nie wymyślił lepszej technologii. Nie widziałem takiego działu. Coś ominąłem czy nie kumam? Kopyto zrobione za pomocą CNC mam za sobą ale nie widzę możliwości by użyć tej technologii dla kopiowania gotowego kadłuba. A kolega chciał znać odpowiedź. Mam nie odpowiadać? Albo napisać ,"że to nie pod CNC" ? Formę od zera da się zrobić czasem ale skopiować istniejący kadłub w rozsądnych granicach finansowych? Motyka + słońce?
[ Dodano: 2007-02-28, 22:13 ]
Druga sprawa. Ewidentnie proste (wręcz prostackie) kadłuby można zamodelować i wyfrezowac formę. Modelowanie trochę trwa (ładne trochę- amerykański flushdecker 3 tygodnie, Elco 77 12 dni). Wyobraźmy sobie teraz kadłub 80 cm długości frezowany z wierszowaniem 0.03 mm by uzyskać ledwo dobrą powierzchnię do laminowania. Napisać program i podać czas frezowania i przeliczyć na godzinę pracy maszyny? Chyba nie będzie się opłacało. A teraz pomyślmy o odbojnicach lub nie daj boże stępkach przeciwprzechyłowych. Pięć osi wystarczy czy niekoniecznie? Dlatego warto pomysleć ekonomicznie czy czasem nie lepiej czasem wrócić do dawnych czasów?[/b]
[ Dodano: 2007-02-28, 22:30 ]
Może moja propozycja jest rzeczywiście nieco off topic ale wydaje mi się, że w tym wypadku jest uzasadniona, co sam zresztą. przerabiałem. Jeśli naprawdę propozycje "poza CNC" nie wchodzą w grę to przepraszam. |
|
|
|
 |
Piotr Rakowski
Specjalista poziom 3 rakuś


Pomógł: 30 razy Dołączył: 29 Lip 2005 Posty: 926 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2007-03-01, 04:26
|
|
|
Po pierwsze niech Pan nie bierze tego za bardzo do siebie.
Po drugie - freozwanie z wierszowaniem 0,03 ledwie wystarczające? Do zrobienia wstępnej wersji kopyta aż nadto. A to, że na pracy maszynowej się nie kończy i dalej trzeba obrabiać ręcznie, to zupełnie inna kwestia.
Po trzecie - nawet wielkie firmy światowe używają frezarek CNC do modelowania form. Widziałem taką 5-osiową o wymiarach sporej hali przemysłowej! |
_________________ Piotr (rakuś) Rakowski, eduCAD CNC, PLT2CNC, STEP2CNC
Oprogramowanie: http://www.soft4cnc.pl maszyny: http://www.grawerki.biz |
|
|
|
 |
Leo
Czytelnik forum poziom 1

Dołączył: 18 Sty 2007 Posty: 6 Skąd: Lidzbark Warmiński
|
Wysłany: 2007-03-01, 20:04
|
|
|
| Postaram się nie brać do siebie. Owszem, wierszowanie z 0,03 mm to dobra jakość ale frezowania! Nie formy!. Ale o ile przy frezowaniu kopyta można potem przeciągnąć papierem ściernym (bo wszysko jest na zewnątrz) o tyle przy formie nie jest to takie proste ze względu na wklęsłości. Naprawdę przeszlifowanie nawet stępki wystającej z kadłuba czyli mocno wklęsłej na formie z reguły jest extremalnie trudne jeśli nie niemożliwe zwłaszcza w rogach. Mam pewne doświadczenia przy polerowaniu stalowych form wtryskowych do modeli w skalach 1/35-1/400 gdzie wejście z narzędziem w gniazdo było po prostu niemożliwe. Nie mówię tu nawet o stępkach przeciwprzechyłowych, które przy kadubie o rzeczywistych rozmiarach ok. 100x12x8 m (standardowy niszczyciel) w skali 1:100 mają z reguły ok 1 mm grubości. Wiem, że się da wyfrezować wszystko w jednym kawałku. Tyko jaki będzie koszt zamówienia tego na 5cio osiowej maszynie? Moim zdaniem to tysiące złotych. I jakie wierszowanie zastosować by nie była potrzebna polerka/szlifowanie (bo z reguły to to samo)? A tymczasem standardowe ręczne wykonanie będzie wielo-wielokrotnie tańsze. Wiem i sam chciałbym jako osoba pracująca na frezarkach CNC by dało się to zrobić "spod freza" i na dodatek szybko i tanio. Ale niestety moim skromnym zdaniem to niemożliwe. Nalepszym użyciem maszyn CNC przy produkcji kadłubów modeli jest według mnie: zamodelowanie 3D, stworzenie szkieletu i wyfrezowanie go na 3osiowej frezarce. Potem już niestety tradycyjne "rzeźbienie rękami" czyli montaż szkieletu i pokrycie go poszyciem i szpachla. I żaden skaner 3D nie zastąpi przejechania dłonią by wyczuć nierówności poszycia. Life is brutal. Przerabiałem to kilka razy. I zawsze wyszło, że CNC owszem jest przydatne, ale tylko do pewnego miejsca. Potem kalkulacja ekonomiczna brała górę. Choć oczywiście wolałbym wymodelować , napisać program, ustawić, odpalić i przyjść rano po gotowe. |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
| sponsorem forum jest www.akcesoria.cnc.info.pl |
Informacje na witrynie cnc.info.pl są podawane tylko w celach edukacyjnych oraz hobbystycznych. Jedynie użytkownik wysyłający wiadomość lub plik ponosi pełnoprawną odpowiedzialność za ich treść. Jeżeli wynikną z tego konsekwencje prawne, cnc.info.pl może przekazać wszelkie informacje właściwym organom państwowym na temat danego użytkownika oraz pomóc w jego zlokalizowaniu. Zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych cnc.info.pl nie przekazuje informacji odnośnie użytkowników firmom i osobom prywatnym. Hasła, adresy e-mail oraz numery IP są szyfrowane w bazie danych i jedynie administrator jest w stanie odczytać te informacje. Cnc.info.pl jest przeciwna łamaniu zabezpieczeń oraz łamaniu praw autorskich, jednak niektóre osoby nie przestrzegają naszego regulaminu. Jeżeli zobaczyłeś wiadomość lub plik, który twoim zdaniem jest nielegalny lub narusza twoje dobra osobiste, prosimy o natychmiastowy kontakt:
Administrator |
|
www.akcesoria.cnc.info.pl
• silniki krokowe • Łożyska liniowe • śruby trapezowe i kulowe
|