Zakup używanego centrum obróbczego

Dyskusje o maszynach CNC wykorzystywanych do obróbki drewna, sklejki, płyt wiórowych

Autor tematu
fabartek@gmail.
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Posty w temacie: 1
Posty: 2
Rejestracja: 05 lip 2016, 19:46
Lokalizacja: Podlaskie

Zakup używanego centrum obróbczego

#1

Post napisał: fabartek@gmail. » 05 lip 2016, 19:59

Witam,
Zamierzam w niedługim czasie kupić centrum obróbcze i prosiłbym o kilka porad na co zwrócić uwagę przy oględzinach maszyny. Zaznaczam, że nie mam żadnego doświadczenia z tego typu maszynami.

Obecnie na allegro są dwie maszyny których cena wydaje się być atrakcyjna, i mieści się w moim budżecie. Proszę o opinie.

http://allegro.pl/frezarka-cnc-morbidel ... 70618.html
http://allegro.pl/cnc-weeke-bp-165-i630 ... ml#thumb/5



Tagi:


jasiu...
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 1
Posty: 4075
Rejestracja: 14 lip 2007, 19:02
Lokalizacja: Westfalia

#2

Post napisał: jasiu... » 05 lip 2016, 20:37

po pierwsze, do czego ci to jest potrzebne.

Jeśli planujesz małe elementy, a kupisz centrum z dużym poborem mocy, do dużych elementów, to na prąd nie zarobisz. To tylko jeden ze szczegółów. Moc obrabiarki. Inne, to np. potrzebny zakres posuwów, możliwość operowania określonymi narzędziami (przykład - jak chcesz wiertełkami niedużymi węglikowymi wiercić, musisz mieć odpowiednie obroty, podobnie w frezowaniu węglikiem kształtów z CAM-a).

Wyjdź z produktu, jaki chcesz wykonywać, a nie z ceny, czy z dostępności na Allegro jakichś szrotów.

No i kasa, ile jesteś w stanie przeznaczyć na całą inwestycję. Bo oprócz maszyny potrzebne będą pewnie jakieś oprawki narzędziowe, może pomiarówka, może zwykłe kostki, jakie się podkłada pod element obrabiany, czy imadło hydrauliczne. A kosztuje wszystko, nawet o chłodziwie trzeba pomyśleć.

No i gdzie to ma pracować, jakie to może być duże, żeby można było nie tylko wcisnąć sztukę, ale przede wszystkim zapewnić np. obsługę (czyszczenie, wymianę np. filtrów, dojście do szaf itd.).

Jeśli mogę coś zasugerować, spróbuj z Niemiec coś ściągnąć. Czemu - a bo handlarze ściągają tylko te, na których zarobią. Te w lepszym stanie są droższe, a więc trudniej je sprzedać i masz szansę takie coś znaleźć, bo dla ciebie (bez haraczu dla handlarza) może będzie jeszcze atrakcyjne.

I jedź po maszynę z kimś, kto się zna, jeśli się nie znasz. Najlepiej z przyszłym operatorem.


lajosz
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 1
Posty: 1512
Rejestracja: 13 sty 2009, 20:33
Lokalizacja: Ziębice

Re: Zakup używanego centrum obróbczego

#3

Post napisał: lajosz » 05 lip 2016, 20:43

fabartek@gmail. pisze: Zaznaczam, że nie mam żadnego doświadczenia z tego typu maszynami.
Zaprawdę powiadam Ci, lepiej będzie, jeśli najpierw zdobędziesz doświadczenie na jakiejkolwiek maszynie CNC, a jak zdobędziesz, to wtedy zastanawiaj się nad kupnem.

Powyższa, może nieco w paternalistycznym tonie uwaga, to (wierz mi) dobra rada, a nie wymądrzanie się.

Jeśli zaś o konkrety chodzi, czyli te maszyny z linków, to bez zbędnych słów, .... NIE KUPOWAĆ.

Po prostu, jeśli poważnie myślisz o wykorzystaniu maszyn CNC do produkcji, to pieniądze rzędu 20-30 tysięcy, wystarczą co najwyżej na same narzędzia, czyli frezy, a i tak uważam, że te pieniądze nie starczą nawet na to.

Pamiętaj, że maszyna sama nie pracuje, o czym oczywiście nikt ze sprzedających Ci nie powie, czyli policz sobie ile prądu ci zeżre podczas pracy sama maszyna + cała infrastruktura energetyczna, a przecież jeszcze żeby ona w ogóle pracowała, to trzeba jej dostarczyć sprężonego powietrza i to na stałym, stabilnym ciśnieniu, więc bez naprawdę sporej sprężarki + dużego zbiornika się nie obejdzie, a taka sprężarka to kolejne (niemałe) koszty + kolejne kilowaty których potrzebuje do pracy.
Maszyny z linków, to .... po prostu złom i to złom stary, nierokujący (dyskietki) i pozbawiony jakiegokolwiek wsparcia producenta, że o częściach i serwisie nie wspomnę.

Niemniej jednak, jeśli już masz jakąś sprężarkę + linie energetyczną która wytrzyma obciążenie, to w ramach nauki, można taką maszynę kupić tylko po to, żeby się uczyć pracować na przemysłówkach, czyli jak kupisz coś sensownego, to już będziesz miał doświadczenie, co pozwoli Ci zaoszczędzić sporo nerwów, pracy i przede wszystkim pieniędzy.

Przede wszystkim jednak, warto się zastanowić, co w ogóle chcesz robić na tej maszynie, bo chociaż na CNC można wykonać niemal wszystko, to jednak opłacalne to będzie tylko w niektórych przypadkach, a nie we wszystkich.


Maq
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 1
Posty: 297
Rejestracja: 14 gru 2009, 15:05
Lokalizacja: podkarpacie

#4

Post napisał: Maq » 05 lip 2016, 22:23

Najlepiej weź kogoś kto ma jakieś pojęcie, pojedź i porób swoje elementy.


szpaku-666
Znawca tematu (min. 80)
Znawca tematu (min. 80)
Posty w temacie: 1
Posty: 98
Rejestracja: 22 mar 2009, 19:11
Lokalizacja: Sieradz

#5

Post napisał: szpaku-666 » 06 lip 2016, 13:23

ja mam authora 510

też był na dyskietki - zmieniłem sobie na USB
po 2 maszyna tegi typu jest idioto odporna jak coś się zepsuje walniesz zworkę i jedziesz dalej z częściami nie ma probolemu jak koledzy sądzą inaczej wszystko dostępne w ciągu 2-3 dni oprócz śruby "X"

programowanie proste - moze dlatego że programuje od simensa po tą starą TRIA

wszystko można zaprogramować na PC i wrzucić sobie na maszynę

dzięki starej poczciwej Morbidelli niedługo bedzie u mnie stało nowe centrum

zasada jest jedna trzeba ją sprawdzić przed zakupem i wsio
i podstawowa sprawa musi mieć dyskietkę serwisową
Prawdziwy inżynier naprawi maszynę przy użyciu szlifierki kątowej i spawarki

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Maszyny CNC do Obróbki Drewna”