Zakup centrum obróbczego Doosane DNM 5700

Dyskusje o obrabiarkach cnc Deawoo /Doosan

Autor tematu
galczys
Czytelnik forum poziom 1 (min. 10)
Czytelnik forum poziom 1 (min. 10)
Posty w temacie: 2
Posty: 11
Rejestracja: 16 lut 2011, 17:39
Lokalizacja: Poznań

Zakup centrum obróbczego Doosane DNM 5700

#1

Post napisał: galczys » 11 wrz 2017, 10:59

Witam
Od jakiegoś czasu zanoszę się z kupnem centrum obróbczego do mojej firmy. Będzie to pierwsza maszyna tego typu.
Zajmuje się projektowanie i budową maszyn. Frezarka była by mi potrzebna do obróbki stali jakościowych, aluminium, metali kolorowych, tworzywa. Dodatkowo by zapewnić maszynie obłożenie chciałbym wykonywać usługi. Nie wchodził bym tu w obróbkę np żeliwa. Może zdarzały by się sporadycznie elementy do form wtryskowych. Istnieje opcja dołożenia 4 osi w przyszłości. Chodzi mi o maszynę w miarę uniwersalną by być samodzielnym przy wykonywaniu detali pod moją produkcję.
Programowanie planuje z CAM. Ale na pewno czasami pojawi się programowanie z ręki. Planowanie kostki albo wiercenie i gwintowanie otworów w jakimś szyku, zrobienie prostego konturu.
Obecnie jestem przy rozważaniu 2 ofert.
Pierwszą znacznie tańszą maszyną jest Haas VF3 NGC. z sondami i paroma innymi bajerami wychodzi poniżej 300 tyś zł. magazyn narzędzi 24 pozycje parasolowy.
Druga maszyna to Doosan DNM 5700. Na tą maszynę dostałem spory rabat od dystrybutora i cena od Haas-a jest o 75 tyś zł większa. ale tu jest łańcuchowy wyrzutnik wiórów, też są sondy i 30 pozycyjny magazyn boczny. Y większy od hasa o 70mm.
Jeśli chodzi o Doosan'a to tu rozważam 2 sterowania
1) Fanuc 0i MF z wrzecionem 12000 obrotów i momentem 117,8 N.m
Trochę podejrzałem to sterowanie na YouTube i wygląda dosyć topornie, wręcz trochę zniechęcająco. Niestety nie znalazłem konkretnych opinii o tym sterowaniu. Nie wiem czy zawiera ono jakieś dodatkowe nakładki graficzne. Czytałem że jest sporo rożnych dodatków.
Wiszę też, że Doosan specjalizuje się w Fanuc-u i przede wszystkim to sterowanie pakuje do tych maszyn. Kody też są bardzo podobne do Haas.
2) Siemens S 828D z wrzecionem 12.000 obrotów i momentem 93,6/141,3 Nm
Po filmikach widzę że jest to bardziej przystępne sterowanie, bardziej "europejskie" jak to powiedział przedstawiciel Doosan. Na filmikach widziałem że spoko programuje się cykle automatyczne. Tutaj również nie wiem czy to oprogramowanie zawiera jakieś dodatkowe nakładki w standardzie jak np.: ShopMill, MDynamics, Operate, programGuide.
Widzę że Doosan sprzedaje mniej tych sterowań, ale i tak więcej niż HH.

Może mi też ktoś powiedzieć czym różni się sterowanie Siemens 828D od 840D. W AWIA powiedzieli mi, że do takiej frezarki ładują "nowsze" 840D, z większym wyświetlaczem niż przy 828D (828D ma 10,4").

Którą maszynę byście wybrali? Może ktoś zaproponuje mi coś ciekawszego. Jeśli był by to Doosan to na którym sterowaniu.

Za wasze opinie będę bardzo wdzięczny.



Tagi:


Pneumokok
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Posty w temacie: 3
Posty: 726
Rejestracja: 28 gru 2009, 15:56
Lokalizacja: Miasto nieudaczników

#2

Post napisał: Pneumokok » 11 wrz 2017, 16:59

Dzień dobry,
Mój znajomy ma DOOSANA u siebie (tylko nie wiem który dokładnie). Generalnie jest bardzo zadowolony. Maszyna jest bardzo sztywna, we wszystkich osiach posiada prowadnice ślizgowe. 24 narzędzia w magazynie to moim zdaniem bardzo mało, zwłaszcza, że chcesz obrabiać różne materiały, więc za każdym razem będziesz musiał przezbrajać maszynę, a jeśli dodatkowo trafią ci się pojedyncze sztuki do roboty, to czas przezbrojenia za każdym razem będzie bardzo długi. Im większy magazyn tym lepiej. W magazynie masz 24 miejsca, ale i tak na początek odpadają dwa - na sondę detalu oraz głowicę od planowania i zostaje 22. Parę wierteł, jeden czy dwa gwintowniki, głowiczka do zgruba, frez do wykończenia i miejsc wolnych brak ;) Jedyne na co znajomy narzekał to sprzedawca maszyn, mówił mi, że jeśli kupować DOOSANA to byle nie od polskiego dystrybutora ;). Nie rozważasz zakupu maszyny ze sterowaniem HH? Bardzo intuicyjne, łatwe w obsłudze, bardzo popularne, a więc bardzo duże prawdopodobieństwo, że ktoś będzie miał pasujący postprocesor do CAMA. Ja obecnie klepię programy m. in. w SolidCAM'ie i używam posta z HH530, a maszyna jedzie na HH620 i wszystko pasuje :). Który dokładnie HH wsadzają do tych maszyn? Nadal 530 czy już coś nowszego? Pracuję także na Sinumeriku 840sl+SHOPmill i programowanie z palca jest nawet lepsze niż w HH. Jeżeli większość detali masz 2,5 osiowych (czy z prostymi ściankami) to zakup CAM można odłożyć na później, bo z panleu można takie coś obrobić z powodzeniem. No chyba, że chce Kolega używać wersji 'studenckiej' CAM'a :mrgreen:. Jeżeli chodzi o puszczanie programów z CAM na sinumeriku to dla mnie osobiście to prawie, że katorga (w porównaniu do HH). Zwykły plik txt, a żeby coś znaleźć w kodzie czy wprowadzić jakąś zmianę, to robi się lekki dramat ;) Sinumerki 840 w prównaniu do 828 jest wygodniejszy, bo ma większy monitor, i pozwala obsłużyć więcej osi, ale w twoim przypadku tylko wielkość monitora ma znaczenie (innych zalet nie znam) W pracy, przy maszynie mam monitory ok. 20" na których wszystko pięknie widać. Rozważałeś wrzeciono z większą ilością obrotów? Jakie materiały głównie będziesz obrabiać? Jeśli aluminium to zwiększyłbym obroty, a dodatkowo (bez względu na rodzaj materiału) wziąłbym chłodzenie przez wrzeciono (a już luksus, jeśli możnaby także puszczać chłodzenie powietrzem przez wrzeciono).
Dobra podsumowując - brałbym DOOSANA, ale z HH. Na temat Haasów, się nie wypowiem bo nie pracowałem, ale są tu tacy, którzy na nich walczą. I ostanie pytanie: który stożek wrzeciona? ISO40, BT40 czy może sztywniejszy BT40 z bazowaniem także na czole wrzeciona? (bo szczerze wątpię czy przy takich prędkościach wrzciona zaproponowano ci stożek HSK)

Pozdrawiam
Jeżeli pomogłem kliknij pomógł :)

Awatar użytkownika

WZÓR
Moderator
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 2
Posty: 6929
Rejestracja: 01 sty 2009, 20:01
Lokalizacja: Oława

#3

Post napisał: WZÓR » 11 wrz 2017, 18:35

Co do Haas , to zapraszam do lektury tu :

https://www.cnc.info.pl/topics90/czy-ma ... t38477.htm

Mariusz.


Autor tematu
galczys
Czytelnik forum poziom 1 (min. 10)
Czytelnik forum poziom 1 (min. 10)
Posty w temacie: 2
Posty: 11
Rejestracja: 16 lut 2011, 17:39
Lokalizacja: Poznań

#4

Post napisał: galczys » 11 wrz 2017, 22:21

Obecnie w firmie w której pracuję mamy 4 hasy. 2 na produkcji obrabiają żeliwo, a 2 pracują na narzędziowi przy budowie form wtryskowych. Ogólnie nie słyszę o nich nic złego, poza tym, że te od żeliwa powoli zaczynają się poddawać. Temat który podsunął kolega WZÓR przeczytałem już dawno. Ogólnie o Hasie mam mieszane uczucia. Wszyscy zgodnie piszą że jest trochę miękki i nie przepada za długimi narzędziami.
Z drugiej strony nawet po tym forum widać, że trochę maszyn Haasa pracuje w polsce. Dział Hasa ma najwięcej wątków.
Ogólnie wiem że da się na nim zrobić wszystko to co na Doosanie ale trochę wolniej i delikatniej.

Jeśli chodzi o Doosana to bardzo ci dziękuję PNEUMOKOK, fajna opinia.
Dlaczego nie brać maszyny od polskiego dystrybutora? DOstałem od nich fajny rabat. Dali mi 48 000 eur rabatu od ceny katalogowej. Nadal maszyna jest dużo droższa od Haasa ale też lepsza.
- większy magazyn - do tego boczny
- szybsze wrzeciono 12000 (Haas ma 8000)
-szybsze posuwy
-lepszy wyrzutnik wiórów
-większy zakres Y
- za to w Haasie Z jest większy o 125mm. Haas Z=635, Doosan Z=510. Ale w Doosanie można zwiększyć Z, pytanie czy warto. Jeden z kolegów powiedział mi, że w takich maszynach zawsze brakuje w osi Z.

W obu maszynach wyceniłem sobie chłodzenie przez wrzeciono 20 bar.
Przy Haasie stożek ISO 40, natomiast w Doosan BT 40 BIG PLUS
Jeśli chodzi o wybór sterowania. Tu niestety kieruje się ceną. HH jest o 40tyś zł droższy, za te same parametry.
Czy takie nakładki jak ShopMill do Sinumerika trzeba dokupywać osobno?
Też taka kwestia czy przy Hasie zostawić magazyn parasolowy, czy lepiej wziąć magazyn boczny?

Awatar użytkownika

WZÓR
Moderator
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 2
Posty: 6929
Rejestracja: 01 sty 2009, 20:01
Lokalizacja: Oława

#5

Post napisał: WZÓR » 11 wrz 2017, 22:52

galczys pisze:... Też taka kwestia czy przy Hasie zostawić magazyn parasolowy, czy lepiej wziąć magazyn boczny?
Jak chcesz trochę przyoszczędzić kasy , to bierz parasol.

Mariusz.


Pneumokok
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Posty w temacie: 3
Posty: 726
Rejestracja: 28 gru 2009, 15:56
Lokalizacja: Miasto nieudaczników

#6

Post napisał: Pneumokok » 12 wrz 2017, 16:37

galczys pisze: Z drugiej strony nawet po tym forum widać, że trochę maszyn Haasa pracuje w polsce. Dział Hasa ma najwięcej wątków.
Bo jest najtańszy. Jak to ktoś ładnie tu kiedyś napisał: "Haasa kupują Ci, co mają budżet napięty jak baranie jaja, a nie chcą kupować chińczyka"

galczys pisze: Dlaczego nie brać maszyny od polskiego dystrybutora?
Serwis stoi u nich na niskim poziomie - tak słyszałem od znajomego, bo miał w momencie przyjazdu maszyny problem z magazynem albo wyrzutnikiem wiórów (nie pamiętam dokładnie) i zeszło im się chyba ze 1-2tygodnie zanim to naprawili. Poza tym ludzie, którzy przeprowadzają tam szkolenia ze sterowania też za bardzo tych sterowań nie znają - też opinia Kolegi (on ma na maszynie sterowanie HH)

galczys pisze:W obu maszynach wyceniłem sobie chłodzenie przez wrzeciono 20 bar.
Super :)
galczys pisze:Jeśli chodzi o wybór sterowania. Tu niestety kieruje się ceną. HH jest o 40tyś zł droższy, za te same parametry.
Szkoda, tylko pytanie: co to są te parametry? Dla mnie w sterowaniu liczy się intuicyjność, łatwość obsługi i możliwości
galczys pisze:Czy takie nakładki jak ShopMill do Sinumerika trzeba dokupywać osobno?
Musisz dopytać czy odrazu go wstawiają - bo jeśli nie i dostaniesz gołego sinumerika to dramat :mrgreen:
galczys pisze: Też taka kwestia czy przy Hasie zostawić magazyn parasolowy, czy lepiej wziąć magazyn boczny?
Przy parasolu znacznie wydłuża się czas wymiany narzędzia, ale ja to powyżej Kolega napisał, jest tańszy.
Jeżeli pomogłem kliknij pomógł :)


mariusz123a
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 1
Posty: 200
Rejestracja: 14 cze 2011, 22:05
Lokalizacja: ...

#7

Post napisał: mariusz123a » 12 wrz 2017, 20:19

Pneumokok pisze:Serwis stoi u nich na niskim poziomie - tak słyszałem od znajomego, bo miał w momencie przyjazdu maszyny problem z magazynem albo wyrzutnikiem wiórów (nie pamiętam dokładnie) i zeszło im się chyba ze 1-2tygodnie zanim to naprawili. Poza tym ludzie, którzy przeprowadzają tam szkolenia ze sterowania też za bardzo tych sterowań nie znają - też opinia Kolegi (on ma na maszynie sterowanie HH)
Jeżeli maszyny Doosan wychodzą w około 90% na sterowaniu FANUC to zapewne wiedza serwisantów również jest na poziomie 90% z Fanuc i 10% reszta.
Orłami w tym co robią nie są, ale co zrobić.

Fanuc na Doosanach posiada nakładkę graficzną Manual Guide, zrobisz na niej dużo rzeczy, m.in.: planowania, wiercenia w szykach, gwintowania, frezowania konturów wewnętrznych i zewnętrznych o różnych kształtach, grawer i inne.

Wśród sterowań na świecie Fanuc jest liderem.

https://megawrzuta.pl/download/493d6fb8 ... bb47a.html


Pneumokok
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Posty w temacie: 3
Posty: 726
Rejestracja: 28 gru 2009, 15:56
Lokalizacja: Miasto nieudaczników

#8

Post napisał: Pneumokok » 12 wrz 2017, 20:57

mariusz123a pisze: Jeżeli maszyny Doosan wychodzą w około 90% na sterowaniu FANUC to zapewne wiedza serwisantów również jest na poziomie 90% z Fanuc i 10% reszta.
Tylko, że u znajomego problem był czysto mechaniczny i niezwiązany ze sterowaniem.
Wśród sterowań na świecie Fanuc jest liderem.
A to niestety nie jest żaden argument. To tak jakby odpowiedzieć na pytanie: "Brać Skode czy Mercedesa?", "Bierz Skodę, bo ona jest liderem sprzedaży w Polsce." ;)
Jeżeli pomogłem kliknij pomógł :)


dance1
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 1
Posty: 3083
Rejestracja: 11 mar 2007, 22:42
Lokalizacja: G-G

#9

Post napisał: dance1 » 13 wrz 2017, 09:21

osobiście brałbym maszynę z fanuc-iem, wykres przytoczony powyżej pokazuje sprzedaż ale także pokazuje przewagę liczebną operatorów, serwisów itd.
Nigdy nie miałem większych problemów z tym sterowaniem, z innymi bywały często.
Pamiętaj że sterowanie to nie tylko oprogramowanie, także hardware, które w przypadku hh bywa "kapryśne".
Ogarnięty operator problemów nie będzie miał, a ten co lubi ponarzekać zawsze je znajdzie.
40k wolałbym już na cama przeznaczyć lub magazyn narzędzi a nie na hh.
I don't like principles, I prefer prejudices

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Daewoo / Doosan”