Własna firma

Pytania dotyczące startu własnej firmy.

Tu można porozmawiać na dowolny temat nie koniecznie związany z tematyką maszyn i CNC

upadły_mnich
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 1
Posty: 1466
Rejestracja: 09 gru 2005, 11:52
Lokalizacja: Lublin

Re: Własny biznes

#61

Post napisał: upadły_mnich » 05 cze 2019, 00:18

Zawieszanie w początkowym okresie nie zatrzymuje licznika. Założyłeś firmę 1.06.2019 to licznik bije...a zawieszaj sobie ale jak odwiesisz za 2 lata pracując w Biedronce jak kolega wyżej napisał to wpadniesz na 1300zł pełnego ZUSu. Nie zakłada się firmy licząc na zawieszenia. To tylko ostateczny bezpiecznik. Trzeba się przygotować i swoje przeżyć.


sprawność wg kobiety: stosunek wielkości wyjętej do wielkości włożonej

Tagi:


nanab
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 3
Posty: 153
Rejestracja: 01 paź 2018, 22:34

Re: Własna firma

#62

Post napisał: nanab » 02 sie 2020, 03:15

Jak już się temat zaczął to spytam. Czasami buduję różne graty, ostatnio uzbierało mi się kilku klientów którzy chętnie i obficie płacą, ale chcieliby FV. Pytanie jak to zrobić żeby nie pójść siedzieć i żeby jak najmniej haraczu zapłacić złodziejom? Czy muszę mieć JDG? Czy muszę mieć kasę fiskalną? Czy mogę DG zawiesić po miesiącu? Czy po zawieszeniu nie ponoszę żadnych kosztów? Czy to że jestem na etacie pomoże mi nie dać się okraść aż tak bardzo? Co jeśli mam samochód z vat1, też da się na nim coś ugrać?
Myślałem o założeniu dg na miesiąc, wyprzedaniu się z tego co mam, wrzuceniu w koszty materiałów i narzędzi na następną partię, zawieszeniu działalności do momentu aż zapełnię magazyn i uzbieram znowu dużo chętnych.


kamar
Moderator
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 9
Posty: 13161
Rejestracja: 18 wrz 2010, 06:17
Lokalizacja: Kozienice
Kontakt:

Re: Własna firma

#63

Post napisał: kamar » 02 sie 2020, 06:51

nanab pisze:
02 sie 2020, 03:15
Pytanie jak to zrobić żeby nie pójść siedzieć i żeby jak najmniej haraczu zapłacić złodziejom?
Zacznij od zmiany podejścia :) To nie haracz dla złodziei ,tylko koszty działalności. Jak już to przerawisz, to Ci się doradzi aby do tego co bierzesz teraz doliczyć 20% na podatek + kilka na ubezpieczenie zdrowotne. Jak zamawiający chcą za to płacić to zakładaj DG i nie rób wioski. A jeśli podstawą biznesu ma być zawieszanie działalności co miesiąc dla zaoszczędzenia ok. 300 złotych na ubezpieczeniu to daj sobie spokój od razu i buszuj w szarej strefie, może nie namierzą albo niezadowolony klient nie podp..li do US :)
:)


251mz
Moderator
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 1
Posty: 4212
Rejestracja: 27 sie 2004, 21:59
Lokalizacja: Polska

Re: Własna firma

#64

Post napisał: 251mz » 02 sie 2020, 08:31

kamar pisze:ok. 300 złotych na ubezpieczeniu to daj sobie spokój od razu i buszuj w szarej strefie

Dokładnie tak.

Ja jeszcze mogę dodać ,że kiedyś prowadziłem działalność przy zwolnieniu z VATu .
Wielu nie chciało ode mnie brać bo nie wystawiałem FV , mimo ,że cenę miałem niższą niż konkurencja netto.
Po przejściu na VAT , dodałem do ceny 23% i jeszcze kilka % od wuja i nagle sprzedaż wzrosła 3x ;)

Awatar użytkownika

bartuss1
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 9
Posty: 7301
Rejestracja: 05 kwie 2006, 17:37
Lokalizacja: Kędzierzyn - Koźle
Kontakt:

Re: Własna firma

#65

Post napisał: bartuss1 » 02 sie 2020, 08:45

hehe, graty muszą mieć pochodzenie, bo inaczej będzie domniemanie że pochodzą z kradzieży itd, tym bardziej na większą skalę. Z drugiej strony, jeśli mam masę faktur na zakupione rupieci i sprzedaję je z zyskiem i fakturą ma sie rozumieć, to potem zakupy odejmujemy z przychodu brutto, wskutek czego podatek faktycznie jest od zysku brutto, a nie od całosci, bo inaczej to bez sensu.
prosty przykład
kupiłeś krokowce za 1000zł bez faktury, ale sprzedałeś je z fakturą za np 1500. Czyli tu podatek jest od 1500zł. A jakby kupił te krokowce z fakturą na 1000zł to od tych 1500 odejmuje się te 1000zł i podatek wychodzi od 500zł. Jest przychód brutto i koszty uzyskania przychodu.

Zawieszać i odwieszać można co miesiąc, tylko że sens zwiechy jest wtedy kiedy faktycznie nie masz środków do prowadzenia biznesu, lub wskutek czegoś tam utraciłeś płynnośc finansową itd, najczęsciej jest to brak środków na opłacenie zusu, podatków posrednich itd itp


atlc
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 6
Posty: 1235
Rejestracja: 28 lip 2010, 18:37
Lokalizacja: Warszawa

Re: Własna firma

#66

Post napisał: atlc » 02 sie 2020, 09:09

kamar pisze:dla zaoszczędzenia ok. 300 złotych na ubezpieczeniu

Jak jesteś na etacie to jeśli masz przez pracodawcę opłacony pełen ZUS, to jedynym obowiązkowym kosztem działalności jest wspomniane wyżej zdrowotne (jakieś 342zł) z którego na koniec roku odzyskasz w ramach pitu około 270zł. Czyli realny, miesięczny koszt działalności to jakieś 70zł.
Oczywiście może dojść jeszcze księgowość, aczkolwiek jeśli jest to garstka faktur zakupowych, garstka sprzedażowych, bez zatrudniania kogokolwiek, to poprowadzenie księgowości samemu to pestka.
Trudność prowadzenia JDG w Polsce to wydumany problem. Biurokracja ogranicza się do złożenia co miesiąc deklaracji VAT i JPK (elektronicznie) i PIT na koniec roku, również elektronicznie.
Jak nie wpadniesz w szał wrzucania w koszty wszystkiego i nie zaczną pojawiać się u Ciebie w kosztach przedmioty ewidentnie kupione na potrzeby prywatne to możesz spać spokojnie.
Kamar słusznie mówi, nie haracz, nie złodziejom. Koszt. Jak w każdym kraju, większy mniejszy, ale koszt. Spójrz na to tak, w kraju mamy ponad 3 miliony firm i jakoś opłaca im się płacić ten "haracz".
Jeśli chodzi o VAT również pomaga nastawienie, że nie należy on do nas (zgodnie z prawdą), myśl zawsze o cenach netto, przestaniesz widzieć "problem" VAT-u.

Dodane 1 minuta 40 sekundy:
Księgowość prowadzę sobie sam, płacę 110zł brutto rocznie za licencję programu.
Mam tam magazyn, płatności, wszystkie deklaracje urzędowe, spisy środków trwałych, pity, VAT-y, faktury. No generalnie wszystko.


Avalyah
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 4
Posty: 1331
Rejestracja: 29 lis 2015, 00:38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Własna firma

#67

Post napisał: Avalyah » 02 sie 2020, 10:37

nanab pisze:Czy muszę mieć kasę fiskalną?

Jeśli płatności wsyzstkie online, czyli np. przelewem to nie musisz. Ale nie możesz pod żadnym pozorem sprzedać nic za gotówkę, bo automatycznie obowiązek kasy fiskalnej się pojawi.


atlc
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 6
Posty: 1235
Rejestracja: 28 lip 2010, 18:37
Lokalizacja: Warszawa

Re: Własna firma

#68

Post napisał: atlc » 02 sie 2020, 10:49

nanab pisze:wyprzedaniu się z tego co mam,

Te przedmioty możesz "wnieść" do działalności gospodarczej, tak samo jak maszyny które już posiadasz. Jedno wnosisz w ramach spisu z natury na dzień rozpoczęcia działalności, drugie jako środki trwałe. Możesz odliczyć ich wartość od podatku. Nie odzyskasz VAT-u, ale odzyskasz dochodowy od kwoty VAT.


ARGUS
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 4
Posty: 1665
Rejestracja: 09 kwie 2007, 22:41
Lokalizacja: Szczecin

Re: Własna firma

#69

Post napisał: ARGUS » 02 sie 2020, 11:25

Koledzy , kochani, nie idźcie tą drogą...samemu wszystkiego nie ogarniecie bez uszczerbku na psychice :-)
1 zakładasz firmę
2 zlecasz prowadzenie księgowości KSIĘGOWEJ ! firmie która tym się zajmuje.
3 uzyskujesz porady od KSIĘGOWEJ albo bezpośrednio w US
4 Wyceniasz swoja pracę jak rzemieślnik a nie jak "fuchmen"
5 Płacisz należne podatki i faktury W TERMINIE
6 Wykonujesz swoją pracę nie martwiąc się o nic poza tym żeby pozyskiwać zlecenia i dobrze je wykonać.
7 Liczysz dochody :-) ( raz lepiej raz gorzej ale się opłaca)

Kasę musisz mieć jeśli wykonujesz pracę bez faktury albo dla cywili albo na zniżkowym vacie dla budownictwa mieszkaniowego.
Księgowość u księgowej bo ona ogarnia odliczenia , rozliczenia samochodu , lisingu , pożyczek, podzielonej płatności VAT,
odwróconej płatności VAT i terminów składania deklaracji PIT, VAT, JPK,Księgowanie wpłat na zus też się zmieniło.
Zus - wnioski i deklaracje możesz ogarnąć sam. Zorientuj się ile w Twojej miejscowości biorą księgowi za rozliczanie DG.
W Szczecinie jest dla małej firmy jednoosobowej od 250 zł i masz jeden problem z głowy.
Zanim zdecydujesz idź do US i wypytaj, potem do księgowej, potem do Urzędu miasta.Zdecyduj jak chcesz się rozliczać.
Ryczałt , księga przychodów, ryczałt ewidencjonowany,- księgowa Ci podpowie jak będzie korzystnie.
Jak masz spore koszty to najkorzystniejsza jest "Ksiązka Przych."
No i reszta w Twoich rękach.
To wszystko jest dziś w miarę prosto do ogarnięcia tylko musisz zasięgnąć informacji u fachowców patrz pkt 3.
I Później w kalkulowaniu cen swojej pracy nie kieruj się zasadą że to pieniądz DODATKOWY bo jesteś na etacie. wyceniaj pracę tak jakbyś tylko z niej się utrzymywał. Jeśli będziesz "dobry" przejrzysty w kosztorysowaniu pracy terminowy - to to zaprocentuje
"nanab' z całym szacunkiem ale jeśli tak kombinujesz , że haracz , że złodzieje ,że zawiesisz , że odwiesisz .... to daj sobie spokój
przy takim podejściu będziesz kombinował i podcierał dupę szkłem aby zarobić 5 zł więcej.
A powinieneś się skupić na kombinowaniu jak na to wszystko co chcesz zarobić, i jak najmniej się narobić
Pozdrawiam

PS Nanab - na twoim przykładzie , przerobiłem to samo już dawno temu i to nie jest dobra droga.
Rzemieślnik ma ZARABIAĆ na swojej pracy a nie na kombinacjach


andrejch2
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 2
Posty: 183
Rejestracja: 15 wrz 2019, 07:56

Re: Własna firma

#70

Post napisał: andrejch2 » 02 sie 2020, 11:39

Od zeszlego roku mozna prowadzic dzialalnosc nierejestrowana jesli twoj przychod miesieczny nie przekracza polowy minimalnej krajowej. Wystawiasz normalnie paragony i prowadzisz ewidencje sprzedazy, ktora potem rozlicza ksiegowa. Firmy nie musisz rejestrowac zus cie nie interwsuje tylko ewidencja sprzedazy i przychod miesieczny, ktory nie przekroczy polowy minimalnej krajowej.

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Na luzie”