Zaglądnąłem do szafki sterowniczej i miernikiem odszukałem co jest gdzie podpięte od tego przełącznika piórowego. No i przewód który odpala "manualnie" chłodzenie to ten zaznaczony na płytce poniżej na czerwono. Ten który ma działać jako M08 to ten na niebiesko oznaczony. Na tym przełączniku piórowym styki na wyjściu mają zworkę i wychodzi jeden przewód na + przekaźnika 24V, który załącza pompę chłodziwa.
Wrzucam też zdjęcie drugiej płytki.
Jestem kompletnie zielony w linuxie, nie wiem co to za karty i jak to sobie zrobić, żeby wyjściem z tej karty wysterować przekaźnik. Załączam plik HAL jak jest tam skonfigurowane wyjście odpowiadające za chłodziwo. Ma to w ogóle możliwość zadziałać?
hal: https://megawrzuta.pl/3dzwwmvd
Są jeszcze poboczne problemy:
- jak odpalę chłodziwo z manuala, to potrafi np. na chwilę przygasnąć monitor, a jak wyłączę to np. mignie lampka od poziomu oleju w pompie od centralnego smarowania
-czasami dzieją się dziwne rzeczy, jak np. wyłącze linuxaCNC, kliknę wyłączanie systemu bez wciśniętego E-stopa i przy wyłączaniu komputera maszyna odpali obroty
-manipulator (ten chiński WHG) potrafi przestać działać po np. błędzie w g-codzie lub z innej nieznanej przyczyny i zacznie dopiero działać z powrotem jak zbazuje od nowa krańcówki, albo zrestartuje linuxcnc








