Strona 1 z 2

Grawerka „Kujka”

: 29 mar 2026, 19:01
autor: PacioM
Cześć wszystkim!
Nosze się z zamiarem wykonania grawerki do kamienia na bazie silnika Nema23.
Wykonałem już mocowanie oraz „młoteczek” z igłą.
Płyta sterująca to Makerbase32 DLC.
Macie jakieś pomysły jak to podłączyć? Chciałbym aby sterowanie odbywało się przez gniazdo „spindle” (+/-).
Póki co wyglada do mniej więcej tak:

Re: Grawerka „Kujka”

: 29 mar 2026, 21:36
autor: Steryd
Nie prościej dać elektromagnes?

Re: Grawerka „Kujka”

: 29 mar 2026, 21:41
autor: Bandito
Ja kupiłbym gotową głowicę udarową https://narzedzia24na7.pl/Grawerowanie- ... 72609.html
albo laserem

Re: Grawerka „Kujka”

: 30 mar 2026, 08:31
autor: PacioM
Steryd pisze:
29 mar 2026, 21:36
Nie prościej dać elektromagnes?
Niewiem czy się za szybko nie wyrobi…

Re: Grawerka „Kujka”

: 30 mar 2026, 14:11
autor: RomanJ4
Bandito pisze:Ja kupiłbym gotową głowicę udarową https://narzedzia24na7.pl/Grawerowanie- ... 72609.html

Mam podobną innej firmy, fajnie wykonuje napisy w metalu..

Re: Grawerka „Kujka”

: 30 mar 2026, 14:20
autor: Bandito
RomanJ4 pisze:
30 mar 2026, 14:11
Mam podobną innej firmy, fajnie wykonuje napisy w metalu..
tego typu "długopisem", ale pneumatycznym, kiedyś ręcznie cechowałem detal około 60HRC. Słabo szło, ale cecha czytelna.

Re: Grawerka „Kujka”

: 30 mar 2026, 15:22
autor: Steryd
Też mam "długopis" pneumatyczny, alekolega jak chce zrobić to ok, ale krokowiec moim zdaniem tutaj nie jest napędem pierwszego wyboru.

Re: Grawerka „Kujka”

: 31 mar 2026, 15:11
autor: PacioM
Steryd pisze:
30 mar 2026, 15:22
Też mam "długopis" pneumatyczny, alekolega jak chce zrobić to ok, ale krokowiec moim zdaniem tutaj nie jest napędem pierwszego wyboru.
jakie rozwiązanie bys polecił?

Re: Grawerka „Kujka”

: 31 mar 2026, 17:30
autor: Steryd
No właśnie elektromagnes.

Dodane 29 sekundy:
Albo jak chcesz wydać dużo kasy, to piezoelement ;)

Re: Grawerka „Kujka”

: 31 mar 2026, 18:06
autor: forestgril
Ja bym się chwilę jeszcze zastanowił nad silnikiem krokowym, bo ma wbudowaną kontrolę częstotliwości i sterownik pod ręką - nie trzeba ogarniać jak w elektromagnesie. Ale z uwagi na długie ramię kujaka na zdjęciu powyżej, siła może być trochę mała ... a co by było gdyby….

Obrazek

Mocna sprężyna - regulowana jeszcze śrubą, dla kontroli głębokości kłucia.

Tylko ząbki na prowadnicy kujaka miałyby mieć bardziej "zapadkowy" kształt, a zatem koło zębate ciągnie do góry i zaraz się odhacza i spada w dół pod mocną sprężyną. No i przełożenie dobrane rozsądnie do sprężyny (a nie jak na rysunku) Wtedy można by było dać duże prędkości obrotowe silnika i dostarczać uderzenia kujaka w mniejszych odstępach. Zęby by się pewnie trochę zużywały w takim rozwiązaniu ale można pomyśleć o czymś innym ale w ten deseń - jeśli mechaniczne zabawy nie straszne bardziej niż elektroniczne - z elektromagnesem.

Bo do elektromagnesu, żeby siła była kłucia duża, to trzeba dużego kawałka metalu, a zatem dużego elektromagnesu, a zatem duża indukcyjność, a zatem duże prądy, jeśli częstotliwość duża i wszystko cienszkie ( z dykty to, ).

Dodane 27 minuty 29 sekundy:
Ale w sumie... jak gotowy kłujopis można kupić za 70 pln, to po co się męczyć...