Gwintowanie otworu w kwasówce
-
wieslawbarek
- Specjalista poziom 3 (min. 600)

- Posty w temacie: 1
- Posty: 846
- Rejestracja: 05 gru 2006, 22:28
- Lokalizacja: Bielsko Biała
Nie tak dawno miałem do wykonania 140 otworow M16*1.5 .Material jakas kwasówka ale krążki 400*50 wycięte z płyt czyli blachy
Oczywiście kupiłem odpowiedni gwintownik firmy Fanar do otworów nieprzelotowych.I co nie wygwintowłem tym gwintownikiem ani jednego otworu przy pierwszym tak zgrzypiał że myślałem że padnie .Po tym jednym gwincie wyglądał jakby sie zatarł pomomo chłodzenia .Byłem zmuszony gwintowac na dwa razy czli Nr 1i potem 2 
Tagi:
-
WWW.AMTOOLS.COM
- Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki

- Posty w temacie: 1
- Posty: 1
- Rejestracja: 12 lut 2012, 12:59
- Lokalizacja: SOSNOWIEC
- Kontakt:
-
ryby007
- Specjalista poziom 2 (min. 300)

- Posty w temacie: 1
- Posty: 462
- Rejestracja: 04 cze 2007, 18:49
- Lokalizacja: Mogilno
- Kontakt:
Jeśli jest możliwość zrobienia głębszego otworu niż gwintu to lepiej zastosować do przlotowych typu B i płyn TERABOR z fanaru do gwintowania materiałów trudno obrabialnych.
My tak robimy jak się da bo do nieprzelotowych gwintowników też nie mamy zdrowia bo są mniej sztywne.
My tak robimy jak się da bo do nieprzelotowych gwintowników też nie mamy zdrowia bo są mniej sztywne.
W-T-C ®
https://1drv.ms/f/s!AoMcp_0y4nYkb5WJ3UtJdxSjqTE?e=hoESQ2
https://1drv.ms/f/s!AoMcp_0y4nYkb5WJ3UtJdxSjqTE?e=hoESQ2






