Ukosowanie płytek z S355 - dobór maszyny

Problemy i ich rozwiązania przy obróbce metalu ręcznej jak i za pomocą CNC

Autor tematu
jaruone
Czytelnik forum poziom 1 (min. 10)
Czytelnik forum poziom 1 (min. 10)
Posty w temacie: 1
Posty: 14
Rejestracja: 07 mar 2008, 09:25
Lokalizacja: Brudne Południe

Ukosowanie płytek z S355 - dobór maszyny

#1

Post napisał: jaruone » 18 lut 2018, 13:33

Witam,

Co jakiś czas w firmie mamy zlecenie na wykonanie kilku tysięcy różnych ukosowanych płytek o gabarytach ok. 40 x 40 mm (w większości kształt regularny, ale zdarzają się również kształty mniej regularne np. 1 z narożników płytki ścięty r 50 - niemniej ukosowanie wypada na prostej krawędzi, bez łuku) z S355 o grubości 5-12 mm. Wartość ukosowania 30-50 stopni.

Cięcie plazmowe w kooperacji na gotowo (skos podczas cięcia) odpada - wymóg klienta jest taki, że płytki mają być wykonywane u nas , pod stałym nadzorem, z pełnym "tracebility" materiału, przewodnika produkcyjnego etc. , a sami plazmy czy lasera 3D na razie nie planujemy kupować.

Do tej pory obróbka odbywała się tak, że cięliśmy przygotówki na laserze, a ukosowanie wykonywaliśmy za pomocą ukosowarki stacjonarnej - coś w tym stylu :

Rozwiązanie to ma swoje minusy - z racji małych wymiarów płytki musimy ją wkładać w szablon, który służy jako trzymak, w jeden szablon wejdą góra 2 płytki (ogranicza gabaryt stołu), same maszyny mamy obłożone "konkretniejszymi" detalami gdzie mamy 1000 mm ukosowania krawędzi na jednym detalu , a nie 40 mm, dodatkowo płytki skrawające do tych urządzeń też parę zł kosztują.

Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że wypadałoby pod te płytki dobrać jakąś inną maszynę / technologię (w miarę tanią i wydajną) i zwolnić moce ukosowarki na konkretniejsze tematy. Czy macie może jakieś doświadczenia w podobnych tematach ?

Bo mi chodzą po głowie 2 rozwiązania:

- strugarka do metalu
-jakaś używana frezarka (bramowa ?)

Wydaje mi się , że takie używane maszyny można kupić za kilka -kilkanaście tysięcy.

W swojej karierze zawodowej nie miałem za wiele do czynienia z frezarkami (a ze strugarkami wcale) , stąd moja prośba o pomoc - czy ma to sens, czy jest to dobry kierunek, jeśli tak to jakie urządzenie byście polecili.

Napisałem frezarka bramowa, ponieważ lata temu pracowałem w firmie, gdzie na takiej starej maszynie obrabiali krawędzie boczne płyt (ułożonych po kilkanaście jedna na drugiej) do tłoczników - pomyślałem , że można by zrobić przyrząd z regulacją kąta położenia (np. płytę magnetyczną czy płytę z dociskami) - mocowałoby się płytki w rządku, ustawiało zadany kąt , a taka strugarka / frezarka bramowa zbierałaby materiał tworząc fazę

Z góry dziękuję za pomoc i opinie.




PiotrMarzecki
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Posty w temacie: 2
Posty: 4
Rejestracja: 23 mar 2018, 17:11
Lokalizacja: Wysokie Mazowieckie

Re: Ukosowanie płytek z S355 - dobór maszyny

#2

Post napisał: PiotrMarzecki » 23 mar 2018, 17:16

Moim zdaniem Twój pomysł z frezarką bramową jest ok. Można wtedy układać płytki jedna na drugiej i planować na podkładkach, bądź zamocować w szeregu w przyrządzie i jechać. Głowice do ukosowania na dany kąt możesz łatwo kupić np. U mnie w firmie ******* albo u innych producentów.

Tak czy owak ja bym szedł w frezarkę i ekonomiczniej w podkładki kątowe i to frezował.

Awatar użytkownika

WZÓR
Moderator
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 2
Posty: 6033
Rejestracja: 01 sty 2009, 20:01
Lokalizacja: Oława

Re: Ukosowanie płytek z S355 - dobór maszyny

#3

Post napisał: WZÓR » 23 mar 2018, 17:25

PiotrMarzecki pisze:
23 mar 2018, 17:16
Moim zdaniem Twój pomysł z frezarką bramową jest ok. Można wtedy układać płytki jedna na drugiej i planować na podkładkach, bądź zamocować w szeregu w przyrządzie i jechać. Głowice do ukosowania na dany kąt możesz łatwo kupić np. U mnie w firmie ******* albo u innych producentów.

Tak czy owak ja bym szedł w frezarkę i ekonomiczniej w podkładki kątowe i to frezował.
Proszę nie wstawiać reklamy w poście.
P.s.
Szczegóły podawać zainteresowanemu na PW.

Mariusz.
To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.

Jonathan Carroll


PiotrMarzecki
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Posty w temacie: 2
Posty: 4
Rejestracja: 23 mar 2018, 17:11
Lokalizacja: Wysokie Mazowieckie

Re: Ukosowanie płytek z S355 - dobór maszyny

#4

Post napisał: PiotrMarzecki » 23 mar 2018, 17:39

Czyli można tak jak na filmiku, proszę ocenzurować jeśli to faktycznie nic nie wnosi do tematu.
https://youtu.be/0f7XfaqT5uo

A można w imadle, zamocować pod katem i jechać głowica do planowania na jak najwiecej krawędzi to wtedy wyjdzie na pewno taniej.

Awatar użytkownika

WZÓR
Moderator
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 2
Posty: 6033
Rejestracja: 01 sty 2009, 20:01
Lokalizacja: Oława

Re: Ukosowanie płytek z S355 - dobór maszyny

#5

Post napisał: WZÓR » 23 mar 2018, 23:26

jaruone pisze:
18 lut 2018, 13:33
Witam,

Co jakiś czas w firmie mamy zlecenie na wykonanie kilku tysięcy różnych ukosowanych płytek o gabarytach ok. 40 x 40 mm (w większości kształt regularny, ale zdarzają się również kształty mniej regularne np. 1 z narożników płytki ścięty r 50 - niemniej ukosowanie wypada na prostej krawędzi, bez łuku) z S355 o grubości 5-12 mm. Wartość ukosowania 30-50 stopni.
.....
Powiedz mi , jakie jest zapotrzebowanie dzienne / miesięczne na te płytki , gdyż bez tej wiedzy doradzanie maszyny , narzędzi i technologii ich wykonania jest utrudnione.

Mariusz.
To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.

Jonathan Carroll


InzSpawalnik
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 1
Posty: 1525
Rejestracja: 28 gru 2012, 01:04
Lokalizacja: Galaktyka

Re: Ukosowanie płytek z S355 - dobór maszyny

#6

Post napisał: InzSpawalnik » 24 mar 2018, 06:51

????

Przeciez wyraznie napisal "kilka tysiecy co pare miesiecy"
dla mnie to wystarczajaca informacja.

Wydaje mi sie ze jest technologia/maszyna ktora idealnie bedzie pasowac do tego typu produkcji, mowie tu o obrobce skrawaniem, pytanie jest tylko jedno czy te kilka tysiecy plytek moze byc najpierw zukosowane a dopiero pozniej ciete ? Czyli najpierw mamy material w postaci plaskownika, blachy ktory ukosujemy a dopiero pozniej docinamy z niego fragmenty po 40mm. Z tego co piszesz wynika ze jest to material pod kategorie EXC 2 lub wyzsza albo cos zwiazane z cisnieniowka - po kacie o ktory pytasz wnioskuje ze sa to plytki przygotowanyne do spawania.
Napisze na privie.

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Obróbka metali”