Witam wszystkich użytkowników forum jestem tu nowy. Na wstępie powiem że jest to moja pierwsza tokarka. Chcę zacząć zabawę i nauczyć się toczyć elementy, gdyż zajmuję się renowacją starych motocykli i często potrzeba coś dorobić. Zależało mi najbardziej żeby podczas użytkowania i dorabiania śrób nie trzeba było co chwilę w gitarze zmieniać kół zębatych tylko poprzez przekładnię mechaniczną. Puki co to walczę z kablem 400v gdyż w garażu nie posiadam siły i początkowy plan był taki że zmienię silnik plus falownik. Ostatecznie wyszło że ciągnę do garażu z domu kabel 5x4mm² 50 metrów.
Będę tutaj prowadzić relację z użytkowania tokarki a teraz wstawie jakieś zdjęcia.
Cześć wstawiaj zdjęcia przyda się ja na mniejszej już pół m-72 zrobiłem głowice, ośki kół sztytce kierownicy ostatnio lagi plus szlifowanie na dorobionej fortunce - konieczna do niewielkich poprawek po fabryce, nie wyobrażam sobie już wozić tych wszystkich rzeczy do zakładów czekać a na koniec denerwować że coś wyszło nie tak, teraz jak coś zepsuje i nie wyjdzie zwyzywam sam siebie i mi przechodzi