Tanie piły spalinowe - z allegro - Czy rzeczywiście fatalne

Problemy i ich rozwiązania przy obróbce drewna i materiałów drewnopochodnych ręcznej jak i za pomocą CNC

Autor tematu
Cordoba_2004
Sympatyk forum poziom 1 (min. 25)
Sympatyk forum poziom 1 (min. 25)
Posty w temacie: 2
Posty: 33
Rejestracja: 08 maja 2009, 11:13
Lokalizacja: Tarnów

Tanie piły spalinowe - z allegro - Czy rzeczywiście fatalne

#1

Post napisał: Cordoba_2004 » 21 kwie 2010, 08:26

Witam

Może temat jest głupi ale wbrew pozorom bardzo trudno znaleźć rzeczowe informacje na temat pił tanich w sieci.
Otóż na allegro w kategorii "pilarki spalinowe" są piły po 200-400zł gaźnik markowy prowadnica niby też.
Piły te mają 12-24 mce gwarancji

Oczywiście ja wiem że:
- nie są to marki znane
- nie nadają się do pracy ciągłej cieżkiej
Ale obserwując ilość sprzedanych sztuk jest ona kolosalna.

Czy do domowych amatorskich zastosowań w stylu podcinanie drzew lub pocięcia kawałków pni itd nie nadają się ?
Czy ich trwałość jest aż tak marna ?

Oczywiście wiem że nie jest to piła tak dobra jak te z górnej półki ale np wiertarki za 40-50 zł do zastosowań domowych te obecne sprawdzają się doskonale i nie psują.

Mam też możliwość obserwacji ekip budowlanych z wyżynarkami i piłami tarczowymi niemarkowymi i całkiem sobie chwalą ponieważ różnica ceny jest kolosalna.

Uprzejmie prosił bym o opinie ponieważ nie ma drugiego takiego forum jak to i ludzi którzy tak się znają na tym temacie jak Wy.
Dzięki



Tags:

Awatar użytkownika

DominikPierog
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 1
Posty: 1836
Rejestracja: 01 kwie 2009, 22:02
Lokalizacja: Małopolska

Re: Tanie piły spalinowe - z allegro - Czy rzeczywiście fata

#2

Post napisał: DominikPierog » 21 kwie 2010, 10:21

Cordoba_2004 pisze: Mam też możliwość obserwacji ekip budowlanych z wyżynarkami i piłami tarczowymi niemarkowymi i całkiem sobie chwalą ponieważ różnica ceny jest kolosalna.
Jak szalunki robią to nie ma problemy , jeśli chciałbyś zrobić dokładne i ładne łączenie to można się pochlastać :P

Co do pił to ojciec przez chyba 10 lat miał solo modelu nie pamiętam 660 czy 600 .
Dość dobrze się sprawdzała , cięcie pni , drzew , desek , podcinanie drzewek.
W końcu silnik się tak popsuł ze nie opłacało się naprawiać.


ezbig
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 5
Posty: 2095
Rejestracja: 06 lip 2006, 23:31
Lokalizacja: mazowieckie

#3

Post napisał: ezbig » 21 kwie 2010, 10:32

Nie jestem fachowcem w tej dziedzinie, ale jestem m.in. grafikiem i miałem okazję 2 tygodnie temu składać do druku nową instrukcję obsługi do takiej piły dla importera (robiłem zdjęcia i przy okazji rozbierałem to na części). Powiem, że nie wiem ile trzeba tego wyprodukować, żeby cena była tak atrakcyjna i jeszcze na tym dało się zarobić, bo wykonanie jak na moje oko jest rewelacyjne. Trwałości nie ocenie, to podobno ma służyć "przy domu". Człowiek, któremu to robiłem ma hurtownię ogrodniczą i prowadzi serwis. On stwierdził, że profesjonaliści, kupują sthil-a i inne pro kosiarki nawet po kilka tys. zł za szt., ale i tak zużywają ich 3-4 w jednym sezonie - więc te pro nie jest takie też znowu trwałe. Przy domu, jak szanujesz to i ta tania się sprawdzi - generalnie on reklamacji na te chinki nie ma. Jak jest jakiś problem to od razu widać, ale on sprawdza wszystko przed sprzedaniem, więc problemów potem nie ma.

Awatar użytkownika

ALZ
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 2
Posty: 3300
Rejestracja: 06 sie 2004, 00:42
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

#4

Post napisał: ALZ » 21 kwie 2010, 12:04

Miałem podobny problem bo potrzebuję piły sporadycznie. Popytałem znajomych i opinie różne, ale sprowadzają się do jednego-trzeba mieć szczęście. Jedni nie mieli żadnych problemów inni klęli na czym świat stoi. Na wszelki wypadek kupiłem elektryczną Makitę. :mrgreen:


piwkot
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 2
Posty: 188
Rejestracja: 02 lut 2008, 21:44
Lokalizacja: Kielce

#5

Post napisał: piwkot » 21 kwie 2010, 15:24

Też się zastanawiałem jak jest z tymi piłami. Za 300 stówki to bym chyba zaryzykował. Ważne żeby dbać, czy czyścić filtr, dbać o smarowanie łańcucha i nie męczyć przy zajechanym łańcuchu. Chociaż z drugiej strony używanego stihla kupisz za 500-600 więc jest zagwozdka. Sam mam stihla 023 i złego słowa nie powiem. Jest już u mnie w domu ok. 15 lat. Przeżyła 3 budowy i kilka remontów dachów, niezliczone wizyty w lesie i takie tam. Zero remontów czy problemów, rok temu po raz pierwszy regulowałem gaźnik. W tym roku wymieniłem prowadnice i co ciekawe oryginalna stihla była 5 zł droższa od podróbki. Łańcuch oryginalny też nie jest drogi. Tak, że bym się zastanawiał czy nie kupić takiej używanej. Ogólnie rzecz biorąc jest nad czym myśleć ;)


jora38
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 1
Posty: 144
Rejestracja: 05 cze 2008, 13:19
Lokalizacja: Warszawa

#6

Post napisał: jora38 » 21 kwie 2010, 16:35

Trzy lata temu miałem ten sam dylemat.
Szukałem kilka miesięcy, przeczytałem ileś tam opinii w internecie. Wniosek był taki, że kupiłem małą spalinową Makitę. Nie będę tu pisał, że tamte są złe, ale opinie były, tak jak ktoś tu już wspomniał, mieszane, jedni chwalili inni narzekali.


Mariuszczs
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 2
Posty: 2384
Rejestracja: 04 mar 2008, 08:14
Lokalizacja: Sulmierzyce

#7

Post napisał: Mariuszczs » 21 kwie 2010, 20:03

też miałem taki dylemat - poprosiłem znajomych i przywieźli mi husqvarne z USA i kosztowała jak pamiętam mniej niż 500 zł i ma ciut dłuższą prowadnicę niż ten sam model u nas na runku
ogólnie jeśli trafisz używanego wspomnianego stihla to się nie zastanawiaj bo wcześniej taką pożyczałem od teścia i mimo że ma też ok 15 lat i nie była w dobrych rękach to odpala i chodzi bez problemów


piotr3
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 1
Posty: 167
Rejestracja: 17 lis 2009, 23:10
Lokalizacja: zielona góra

#8

Post napisał: piotr3 » 21 kwie 2010, 22:50

ja też bardziej popieram firmowe używki(w moim przypadku Husqvarna36-300pln) niż tani chłam. Trwałość np.2500h a nie 50, dostępność części, niezawodność i komfort pracy pomimo nierzadko niższej mocy.
Krytyk i eunuch z jednej są parafii,
obaj wiedzą jak, żaden nie potrafi...


ezbig
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 5
Posty: 2095
Rejestracja: 06 lip 2006, 23:31
Lokalizacja: mazowieckie

#9

Post napisał: ezbig » 21 kwie 2010, 23:15

Dorzucę swoje trzy grosze. Może na allegro nie warto kupować takiej taniej kosiarki, ale jak masz sklep na miejscu to czemu nie. U mnie w małej mieścinie jest ze 3 sklepy z takimi kosiarkami. Serwis jest na miejscu w każdym sklepie. Rozbierałem to do nadrobniejszej śrubki (8 modeli) i powiem, że nie wiem co tam ma się psuć. Hurtownik, o którym wspominałem, sprzedaje to już kilka lat i w serwisuje je tak samo często jak markowe. Jak coś się psuje to raczej z powodu złego używania, niż z wad i niesolidności (to samo dotyczy markowych).


piwkot
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 2
Posty: 188
Rejestracja: 02 lut 2008, 21:44
Lokalizacja: Kielce

#10

Post napisał: piwkot » 22 kwie 2010, 06:51

ezbig pisze:Dorzucę swoje trzy grosze. Może na allegro nie warto kupować takiej taniej kosiarki [...]
Mowa jest o pilach spalinowych :razz:

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Obróbka drewna”