Spawanie w trudnej pozycji

Spawalnictwo i obróbka cieplna

Autor tematu
gregor1975
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 11
Posty: 421
Rejestracja: 25 kwie 2012, 16:30
Lokalizacja: K-K

Spawanie w trudnej pozycji

#1

Post napisał: gregor1975 » 26 lut 2016, 17:32

Witam,

W wykonaniu pewnego aparatu laboratoryjnego popełniono błąd wykonawczy. Należy to naprawić doraźnie, jednak nie jestem pewien, czy jest to technologicznie możliwe. W sprawach spawalnictwa współpracuje ze mną pewna firma i ludzie ci znają się na swojej pracy, czasem jednak ściemniają, na czym kilka razy ich przyłapałem mimo że jestem laikiem w tych sprawach. Dlatego teraz wolę poprosić o zdanie szersze forum.

W uproszczeniu:

W rurze długości 210mm i średnicy 144mm zaślepionej z jednego końca zaślepką z blachy grubości 3mm łączonej do rury na zewnętrznym rancie spawem wykonanym metodą MAG należy położyć spaw na WEWNĘTRZNYM rancie metodą TIG.

Czy jest to wykonalne?

Sprawa jest bardzo istotna, mimo że przedmiot mały. Ta pierdułka to reaktor laboratoryjny. Spawano dno reaktora metodą MAG bez wykonania fazy na końcu rury, czyli wewnętrznego płaszcza reaktora (zewnętrzny jest odsadzony w stosunku do podstawy o jakieś 20mm i nie ma co się martwić, że medium grzejno-chłodzące dostanie się do mieszaniny reakcyjnej). Istnieje podejrzenie o za małym przetopie. Istnieje też podejrzenie, że czasowo musiało odebrać rozum nadzorcy tych prac (czyli mi), że zgodził się na spawanie elektrodą.

Teraz z tego niedotopienia wypływają syfy - i z żużla prawdopodobnie tam pozostałego i z pozostałości poprzednich reakcji prowadzonych w aparacie, których nie da się domyć powszechnymi i normalnymi sposobami stosowanymi w tej branży.

Mam składać nowy sprzęt, czy jednak da się to zreanimować?

Będę wdzięczny za sugestie.



Tagi:


251mz
Moderator
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 1
Posty: 4002
Rejestracja: 27 sie 2004, 20:59
Lokalizacja: Polska

#2

Post napisał: 251mz » 26 lut 2016, 18:14

gregor1975 pisze:W rurze długości 210mm i średnicy 144mm
ja to widzę tylko na obrotnicy....

W dodatku zależy Ci tylko na przetopieniu czy też na naddaniu materiału?
Jeśli przetopieniu od wewnątrz to tig z obrotnicą spokojnie da radę...
Jeśli trzeba spoinę nałożyć by było to bym miga proponował.

Najłatwiej by było tą zaślepkę stoczyć i nałożyć nową i poprawnie pospawać.
Ja bym właśnie tak to widział...


Autor tematu
gregor1975
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 11
Posty: 421
Rejestracja: 25 kwie 2012, 16:30
Lokalizacja: K-K

#3

Post napisał: gregor1975 » 26 lut 2016, 19:28

Nie ma mowy o żadnym toczeniu - cały reaktor jest uzbrojony w różne niedemontowalne już króćce a przede wszystkim w niedemontowalną izolację cieplną i w maszynę zapiąć tego nie sposób.

Zależy mi na zaspawaniu wewnętrznego rantu dowolną metodą z obostrzeniami: bez żużla i spoina z materiału kwasoodpornego.

Awatar użytkownika

bartuss1
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 14
Posty: 6246
Rejestracja: 05 kwie 2006, 16:37
Lokalizacja: Kędzierzyn - Koźle
Kontakt:

#4

Post napisał: bartuss1 » 26 lut 2016, 19:42

od wewnatrz jest to niewykonalne, kuniec i kropka
Obrazek Obrazek


Autor tematu
gregor1975
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 11
Posty: 421
Rejestracja: 25 kwie 2012, 16:30
Lokalizacja: K-K

#5

Post napisał: gregor1975 » 26 lut 2016, 19:54

Bartku, tyś je inzynier a nie spawacz :mrgreen:

MIG, chuda ręka i zręczność spawacza oraz drut kwasiak nie dadzą rady? Tam chodzi tylko o załatanie szczeliny, na wytrzymałość i szczelność ogólną to jest to już zrobione.

Awatar użytkownika

bartuss1
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 14
Posty: 6246
Rejestracja: 05 kwie 2006, 16:37
Lokalizacja: Kędzierzyn - Koźle
Kontakt:

#6

Post napisał: bartuss1 » 26 lut 2016, 20:27

a jak to skontrolujesz ? spawac z widzi co spawa, a treaz jak wsadzisz tiga na ramieniu i bedziesz tam spawał w odległosci 200 mm to nic nie zobaczysz, mozesz polegać jedynmie na paramterach, ale jesli coś sie sknoci? poza tym spawanie tigiem bez podawania drutu to sie spawało raczej na styk przetopowy bez naprężen, typu poręcze itp, no sam pomysl nad kinematyką
co do spawania, sam spawam dużo, dzisiaj chociazby cały dzien spawania, inżynier praktyk, logika przede wszystkim :P
Obrazek Obrazek


ma555rek
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 2
Posty: 1216
Rejestracja: 14 paź 2007, 23:45
Lokalizacja: nie ważne

#7

Post napisał: ma555rek » 26 lut 2016, 21:12

gregor1975 pisze:MIG, chuda ręka i zręczność spawacza oraz drut kwasiak nie dadzą rady?
dadzą radę (choć to teraz niepopularna fraza)
Ale lepiej dorób spawaczowi przedłużkę na którą założy dyszę TIGa. Elektroda ma około 150mm wiec razem z uchwytem, na przedłużce, sięgnie do dna rurki a na srednicy 140mm ma wystarczajaco dużo miejsca aby widzieć jeziorko.
Pasjonat


Autor tematu
gregor1975
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 11
Posty: 421
Rejestracja: 25 kwie 2012, 16:30
Lokalizacja: K-K

#8

Post napisał: gregor1975 » 26 lut 2016, 21:14

Ja myślę, że panowie mnie w ogóle nie rozumieją. I początkowo myślałem tylko o Bartku, ale teraz wczytałem się głębiej w post 251mz (to o toczeniu).

W całym wicu chodzi o uszczelnienie wewnętrznego rantu. Nic nie może dostawać ani wydostawać z przestrzeni powstałej pomiędzy czołową płaszczyzną tulei będącej płaszczem wewnętrznym reaktora a płaszczyzną dna.

I nie kombinuj bartusie, bo nikt tego nie będzie badał ultradźwiękami, czy rentgenem - wiadomo już, że szczelne to jest bo trochę to popracowało. A jak mnie najdzie słabszy dzień objawiający się wątpliwościami, to zaślepię wszystkie króćce reaktora z wyjątkiem jednego, do którego podłączę azot (mam ujecie w laborze, 5 barów max), reaktorek włożę do jakiej balii z wodą (waży on jakieś 15kg więc dam radę), odkręcę zawór i będe czekał na banieczki.

Awatar użytkownika

bartuss1
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 14
Posty: 6246
Rejestracja: 05 kwie 2006, 16:37
Lokalizacja: Kędzierzyn - Koźle
Kontakt:

#9

Post napisał: bartuss1 » 26 lut 2016, 21:28

gregor1975 pisze:odkręcę zawór i będe czekał na banieczki.
rentgen i twoje banieczki to mniej wiecej oczekiwanie na to samo, rentgen pokazuje dziury, a banieczki co niby pokazują ?
metoda tig to reczne podawanie druta, spawacz musi miec wystarczająco duzo przestrzeni zeby to pospawac bez błędów, dluga elektroda poza chwytem nic nie daje, bo oslona argonu tak daleko nie leci jak te 20 - 30 mm od punktu zajarzenia do dyszy. 140 mm srednicy to naprawde ciasnożeby tam łape wsadzić z uchwytem tigai jeszcze drucik podawac na przetop, lepsze efeky da spawanie z zewnatrz duzym prądem (40 A na 1mm) i elektrodą zasadową, zresztą zobaczysz w praniu
Obrazek Obrazek


ma555rek
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 2
Posty: 1216
Rejestracja: 14 paź 2007, 23:45
Lokalizacja: nie ważne

#10

Post napisał: ma555rek » 26 lut 2016, 21:32

bartuss1 pisze:dluga elektroda poza chwytem nic nie daje
Niedoczytałeś ?
Pasjonat

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Spawalnictwo i obróbka cieplna”