Service factor silnika

Dyskusje dotyczące silników elektrycznych i falowników.

Autor tematu
wirtualnyjan
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 4
Posty: 402
Rejestracja: 09 paź 2012, 14:08
Lokalizacja: PL

Service factor silnika

#1

Post napisał: wirtualnyjan » 29 wrz 2017, 15:34

Witam,

Aby wykorzystać service factor z silnika elektrycznego, czyli wycisnąć z silnika 75kW np. 78kW to mogę to zrobić tylko przy pomocy falownika, tak?

Pozdrawiam



Tagi:


atlc
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 3
Posty: 1554
Rejestracja: 28 lip 2010, 18:37
Lokalizacja: Warszawa

#2

Post napisał: atlc » 29 wrz 2017, 16:41

To jest wyrażona procentowo wartość czasu krótkotrwałego, dopuszczalnego przeciążania silnika.
Bez falownika też z silnika wyciśniesz więcej- silnik pobierze moc adekwatną do obciążenia. Tzn, że silnik 75kW puszczony bez obciążenia pobierze np. 2kW. Obciążony nominalnie pobierze 75, a przeciążony pobierze nawet i 200- do szybkiego usmażenia uzwojen, jeśli nie zostanie odpowiednio zabezpieczony.
Falownik nie "wciśnie" w silnik więcej mocy- silnik musi moc pobrać. Do zadań falownika należy również zabezpieczanie silnika przed takim zbyt długim poborem nadmiernej mocy.
Czyli żeby kontrolować service factor potrzebujesz falownika. Jeśli przeciążenie ma być tak małe i ma trwać krótko wystarczy dobrze dobrane zabezpieczenie termiczne i dobra wentylacja wokół silnika.


Autor tematu
wirtualnyjan
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 4
Posty: 402
Rejestracja: 09 paź 2012, 14:08
Lokalizacja: PL

#3

Post napisał: wirtualnyjan » 02 paź 2017, 08:51

Muszę Ci powiedzieć, że teraz to już totalnie zgłupiałem...
Z tego co słyszałem silnik bez obciążenia i tak pobierze około 50% mocy znamionowej a Ty piszesz o 2kW z 75kW.

Druga sprawa jak obciążę silnik momentem powiedzmy 15% większym od znamionowego, to będę miał 15% większy prąd? Co z krotnością momentu krytycznego?


Steryd
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 1
Posty: 2195
Rejestracja: 13 lut 2017, 19:34
Lokalizacja: Szczecin

#4

Post napisał: Steryd » 02 paź 2017, 11:47

czemu akurat 50%? Pobierze tyle ile mu potrzebne na pokonanie własnych oporów (ewentualnie na kręcenie wentylatorem). Przy dużych silnikach to na pewno nie będzie 50%, tylko dużo mniej. Po co Ci by był taki silnik, którego połowa mocy ot tak idzie na samo kręcenie?
Można?
Morzna!!!


atlc
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 3
Posty: 1554
Rejestracja: 28 lip 2010, 18:37
Lokalizacja: Warszawa

#5

Post napisał: atlc » 02 paź 2017, 11:55

Tu jest wszystko pięknie opisane: http://www.bezel.com.pl/index.php/maszy ... indukcyjne
Nie będzie to zdecydowanie połowa mocy. Ile, to zależy chociażby od jakości materiałów użytych do budowy silnika, czy od stanu łożysk, czyli rzeczywistych oporów mechanicznych jakie generują łożyska i oporu jaki stawia wentylator silnika.
Poza tym wchodzimy w temat poboru mocy biernej. Jesteś odbiorcą przemysłowym i jesteś z tego rozliczany, czy jesteś odbiorcą indywidualnym? (Nie mam pojęcia od jakich mocy zaczyna się rozliczanie z mocy biernej przez zakłady energetyczne.)
Poszukaj kart katalogowych silników elektrycznych o podobnej mocy, powinny być tam wykresy prądu czy sprawności względem obciążenia.

Weź to zagadnienie od strony fizyki, oczywiście w dużym uproszczeniu:
Najwięcej energii potrzebujesz do rozpędzenia wirnika (stąd duże prądy rozruchowe).
Do utrzymania wirowania elementu(gdyby nie istniały opory ruchu) nie potrzebujesz nic (ruch jednostajny).
W praktyce potrzebujemy trochę energii na straty mechaniczne i elektryczne.
Jeżeli silnik nie oddając energii na wale miałby pobierać 50% mocy, to zwyczajnie by się zagotował.
Co by się miało stać z tą pobraną energią?


Autor tematu
wirtualnyjan
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 4
Posty: 402
Rejestracja: 09 paź 2012, 14:08
Lokalizacja: PL

#6

Post napisał: wirtualnyjan » 02 paź 2017, 12:56

Z tego co słyszałem to musi być takie pobór żeby wytworzyć wirujące pole, ale zaczynam powoli wątpić w tą teorię. Przeczytam link od Ciebie to może się coś wyjaśni.

W każdym razie jak zablokuje wał silnika a cały czas będzie on zasilany to popłyną prądy (moc wyjściowa silnika) duże wyższe od znamionowych co spowoduje w konsekwencji spalenie silnika?

Czyli jak de facto korzystać z service factora?


atlc
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 3
Posty: 1554
Rejestracja: 28 lip 2010, 18:37
Lokalizacja: Warszawa

#7

Post napisał: atlc » 02 paź 2017, 15:07

Tak, jak zablokujesz wał silnika to przy braku odpowiedniego zabezpieczenia spalisz silnik.
Cytując z linku który Ci podawałem:
"Moc elektryczna pobierana przez silnik w stanie zwarcia jest w całości zamieniana na ciepło (moc mechaniczna nie jest wydawana, ponieważ wirnik się nie obraca)."
Możesz chyba sobie wyobrazić co dzieje się z silnikiem 75kW zamienionym w grzałkę o mocy 75kW?(w praktyce większej, bo popłyną większe prądy).

Jak korzystać? Przede wszystkim rozsądnie- zwiększona moc, to krótsze życie izolacji uzwojeń ze względu na wzrost temperatury uzwojeń.
Rozważasz to dla silnika o mocy 75kW czy np. 2,2kW? Bo jak dla maleństwa, to ekonomiczniej będzie zmienić silnik na mocniejszy, przy dużych mocach, "wyciskanie" dodatkowych kW zaczyna mieć sens ze względu na koszty wymiany silnika na większy.
Kolejna sprawa na jaki wzrost mocy liczysz? 2% czy 40%?
Generalnie należałoby zacząć od takiej analizy:
-jakiego procentowo wzrostu mocy oczekuję
-czy wzrost ma być przez 100% czasu czy okresowy
-zajrzenie do noty katalogowej silnika i sprawdzenie co producent mówi na temat swojego silnika.
Tj. dopuszczalne przeciążenia, prądy, temperatury uzwojeń itd. Sprawdzenie czy silnik jest przeznaczony do pracy S1 (praca ciągła), czy coś np. od S6 w górę.
Tu masz wzory związane z mocą silnika elektrycznego w powiązaniu z temperaturą uzwojeń:
http://zuime.republika.pl/pdf/prj/prj_rodz_pracy.pdf
Przykładowe temperatury uzwojeń silników różnej mocy względem obciążenia i co nie co o samym SF:
http://www.avonmore-electrical.com/cont ... t%20do.pdf


Autor tematu
wirtualnyjan
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 4
Posty: 402
Rejestracja: 09 paź 2012, 14:08
Lokalizacja: PL

#8

Post napisał: wirtualnyjan » 04 paź 2017, 14:12

Jacy producenci silników są według was najlepsi na świecie? Taka TOP3?


strikexp
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 1
Posty: 3478
Rejestracja: 31 mar 2017, 19:47
Lokalizacja: Warszawa

#9

Post napisał: strikexp » 06 paź 2017, 23:56

wirtualnyjan pisze:Jacy producenci silników są według was najlepsi na świecie? Taka TOP3?
Pod jakim kryterium?
Bezawaryjności, sprawności, bezobsługowości czy jeszcze innym?

Sporo można dowiedzieć się z:
https://www.technavio.com/blog/top-20-e ... -companies
Jak widać ABB na początku bo to moloch ogarniajacy automatykę na znacznej części świata. Ale ja bym sie tym nie przejmował za bardzo. Prawdopodobnie czy kupisz ABB czy Siemens to będzie niemal to samo.

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Silniki Elektryczne / Falowniki”