EDIT: Aha nie widać śladu rdzy gołym okiem... A to wcale nie znaczy że jej tam nie ma! Pasowanie stożka w otworze jest bardzo dokładne. Ewentualna warstwa rdzy ma bardzo mało miejsca na rozrost zanim sama odetnie się od tlenu - chyba dla tego jej nie widać...
Znaleziono 3 wyniki
Wróć do „Problem z wyjęciem głowicy ze stożka MK2 w Zośce”
- 28 cze 2012, 00:31
- Forum: WARSZTAT
- Temat: Problem z wyjęciem głowicy ze stożka MK2 w Zośce
- Odpowiedzi: 26
- Odsłony: 5659
Uff, u mnie też poszło. Moj stożek siedział tam połtora roku
Bez mrożenia, drewno pod pinolkę - podparcie z obu stron. Dwa obroty odkręcona śruba jak w przepisie powyżej i duży młotek - jedno uderzenie a właściwie puknięcie i CYK! Wyszło. Z tej całej radości zamiotłem całą norę i umyłem stoły
Dziękuję za podpowiedzi 
EDIT: Aha nie widać śladu rdzy gołym okiem... A to wcale nie znaczy że jej tam nie ma! Pasowanie stożka w otworze jest bardzo dokładne. Ewentualna warstwa rdzy ma bardzo mało miejsca na rozrost zanim sama odetnie się od tlenu - chyba dla tego jej nie widać...
EDIT: Aha nie widać śladu rdzy gołym okiem... A to wcale nie znaczy że jej tam nie ma! Pasowanie stożka w otworze jest bardzo dokładne. Ewentualna warstwa rdzy ma bardzo mało miejsca na rozrost zanim sama odetnie się od tlenu - chyba dla tego jej nie widać...
- 27 cze 2012, 17:20
- Forum: WARSZTAT
- Temat: Problem z wyjęciem głowicy ze stożka MK2 w Zośce
- Odpowiedzi: 26
- Odsłony: 5659
No cóż, uderzałem niedużym młotkiem nie więcej niż 400g, niezbyt mocno, tak w granicach rozsądku z podpartą drewnem pinolą i nic. Muszę znaleźć ten mrożący preparat. A przyszła mi taka myśl: Do czego służy otwór w pinoli który widać dopiero przy znacznym wysunięciu? Wewnątrz widać wrzeciono i jak się je obróci odpowiednio to mamy dostęp do szczytu stożka. Czy to nie służy właśnie do wyjmowania stożka?
- 27 cze 2012, 03:27
- Forum: WARSZTAT
- Temat: Problem z wyjęciem głowicy ze stożka MK2 w Zośce
- Odpowiedzi: 26
- Odsłony: 5659




