A na czym to miałoby polegać?rc666 pisze: ↑19 sie 2026, 14:52Witam,
Tak na luzie, chciałem poruszyć temat edukacji w szkołach (chyba na całym świecie).
Dlaczego w szkolnictwie, mówię tu o polsce, nie uczy się podstaw prawa.
Takich podstawowych spraw jak np. legitymowanie obywatela czy zatrzymanie przez drogówkę.
Obywatel ma prawo wiedzieć jakie ma prawa.
Takich rzeczy się nie uczy. Za to inne pierdoły owszem, zupełnie nie przydatne w życiu.
Chodzi mi głównie o sprawy z życia codziennego.
Kiedyś był przedmiot „wychowanie obywatelskie” albo „wiedza o społeczeństwie” w tych przedmiotach coś tam było, niewiele, ale było.
Pytanie: Dlaczego w szkołach nie uczy się takich rzeczy jak prawo?
Co wy na to ludziska?
Na wkuwaniu paragrafów na pamięć.



