Poczytaj tu:jasiekk7 pisze: ↑05 gru 2025, 10:25W zakresie obowiązków jest zawsze: wykonywanie (innych) poleceń przełożonego.
Zatem każda czynność, która nie jest "uwłaczająca" dla pracownika może być przez niego wykonywana (np. nie można księgowej kazać sprzątać hali - takie coś kwalifikuje się dziś do mobbingu). Szkolenie kogoś jest odwrotnie - nobilitacją - uznaniem przez przełożonego.
A przełożony zawsze odpowiada, np za nieumiejętność wyegzekwowania pracy wynikłej z umowy od pracownika (przed swoim przełożonym). Chyba, że to szef - to wtedy odpowiada finansowo bo musi zatrudnić/opłacić kogoś bo pracownik odmawia wykonania polecenia. To akurat dość częste - wtedy przycina się budżet na podwyżki/premie.
uczenie-innego-pracownika-t70634.html




