Znaleziono 2 wyniki
Wróć do „Nietypny uchwyt ... pytanie”
- 24 wrz 2012, 16:56
- Forum: Toczenie / Tokarki Konwencjonalne
- Temat: Nietypny uchwyt ... pytanie
- Odpowiedzi: 14
- Odsłony: 5635
O ile pamiętam to te wystające bolce były podparte sprężynami i w trakcie przesuwania szczęką dawały charakterystyczny dźwięk (stukanie) i w ten sposób można było zorientować się, że szczęka prawidłowo jest wsunięta. Być może, jeśli ktoś nie dopatrzył się, że szczęka się nie zazębiła a trzymała się tylko siłom tarcia to wypadła na obrotach. Każdą szczękę można ustawić na inna średnicę i obrabiać części mimośrodowe. W ustawieniu szczęk pomagają okręgi na czole uchwytu wyryte co kilka lub kilkanaście milimetrów.
- 23 wrz 2012, 23:22
- Forum: Toczenie / Tokarki Konwencjonalne
- Temat: Nietypny uchwyt ... pytanie
- Odpowiedzi: 14
- Odsłony: 5635
Nie ma się czego obawiać. Używałem takiego w mojej pierwszej tokarce i też go musiałem rozbierać bo wykręcała się z niego śruba stanowiąca opór ślimaka, który pokręca tym wewnętrznym kołem zębatym. W trakcie przestawiania szczęk trzeba uważać, żeby dokładnie je ustawiać bo mogą wylecieć na obrotach. Mi się to nigdy nie zdarzyło, ale czytałem takie opinie.




