Znaleziono 65 wyników

autor: forestgril
13 maja 2026, 21:26
Forum: Na luzie
Temat: Aaaaby zdrowym być
Odpowiedzi: 216
Odsłony: 6646

Re: Aaaaby zdrowym być

jasiu... pisze:
13 maja 2026, 19:05
forestgril pisze:
13 maja 2026, 11:40
Luter, uciekając przed karą śmierci za zabójstwo do klasztoru
Ale bądźmy uczciwi i nie przytaczajmy historii, które nie miały miejsca. Cała ta bajka o tym, że Luter zabił (ponoć w pojedynku) powstała w wyobraźni tych, których dzisiaj nazwalibyśmy hejterami. Nie ma żadnych dokumentów z czasów działalności Lutra, jakoby ukrył się w klasztorze. Natomiast jest znana wypowiedź Lutra, który mówił, że impulsem do wstąpienia do klasztoru było przeżycie porażenia piorunem podczas burzy.

My wymyślamy bajki na Lutra, luteranie na papieży. Tylko że poprzez trwanie w takich działaniach, nigdy nie dojdzie do pojednania chrześcijan, a o ekumenizmie możemy tylko marzyć. Nie posługujmy się kłamstwem i oszczerstwem. Myślę, że Jezus by tego nie chciał.
Proszę sobie przeczytać, co to za ziółko był ten Luter. Żadne bajki tylko cytaty z tegoż. https://bliskopolski.pl/ludzie/marcin-luter

A jeśli to nie przekonuje, to na owoce popatrzyć. Największa i najgorsza schizma Kościoła, która połowę świata chrześcijańskiego pozbawiła Sakramentów.

O tym, że uciekał przed karą wiem od ks prof Tadeusza Guza, który czytał źródła oryginalne skrywane w niemieckich bibliotekach. Nie pamiętam dokładnie ale Cytował go chyba z jakiegoś listu , dlaczego nie może opuścić z klasztoru, choć chce - bo mu zetną łeb (Kopf).
autor: forestgril
13 maja 2026, 11:40
Forum: Na luzie
Temat: Aaaaby zdrowym być
Odpowiedzi: 216
Odsłony: 6646

Re: Aaaaby zdrowym być

jasiu... pisze:Drugi list do Koryntian mówi: "Czyż nie wiecie o samych sobie, że Jezus Chrystus jest w was? Chyba żeście odrzuceni". Czy autor listu, św. Paweł miał na myśli Jezusa, przyjętego w komunii, bo jak inaczej można te słowa rozumieć?


Z pewnością Bóg ma moc, by być w każdym, kto Go miłuje, niezależnie od tego, czy Eucharystia w postaci Ciała i Krwi Chrystusa jest mu znana czy nie. Niemniej jednak brak posłuszeństwa Bogu, który nakazuje, aby tę Pamiątkę czynić "aby mieć życie w sobie", jest co najmniej ryzykowny...
jasiu... pisze:Czy taka świadomość, taki duch, to może się znaleźć tylko w ciele? A czy nie może trafić do innej materii? Na przykład do opłatka? Bo gdyby była taka możliwość, to poprzez spożycie opłatka byłaby możliwość wniknięcia w spożywającego cząstki ducha, który był w tym opłatku. To bardzo trywialne uproszczenie.


No właśnie to dywagacje jakby intelektualne, filozoficzne. Mnie osobiście wystarczy, że Chrystus mi to powiedział, a następnie pierwotny Kościół dokładnie to czynił, w pełnym przekonaniu, że to jest Ciało i Krew Boga. Odrzucili to dopiero protestanci w XVw, a skąd się wziął protestantyzm to poniekąd wiemy: Luter, uciekając przed karą śmierci za zabójstwo do klasztoru, wykoncypował sobie w wyniku indywidualnego rozważania słowa Bożego (patrz zatem 2 P 1,20-21), że sama wiara bez uczynków mu do zbawienia wystarczy, a Kościół z hierarchią nie są mu do niczego potrzebne. Bardzo się ta koncepcja spodobała tłustym i niezbyt świątobliwym księciom niemieckim, którym nie w smak była uległość Stolicy Apostolskiej, toteż wsparli skwapliwie Lutrzyka i zaprosili go na swoje dwory, skąd razem mogli już planować reformację. Równie zachwycony (i równie tłusty) był król angielski (Henryk VIII Tudor), który - zapewne zachęcony rozłamem - wykorzystał go, by stworzyć swój kościół, poniekąd po to także, by móc poślubić (i mordować po drodze niektóre) kolejne swoje żony.

Kiedy adoruję Najświętszy Sakrament, jestem po prostu zadziwiony tą niezwykłą Tajemnicą, bo wiem, że to Prawda. Nie muszę tego rozumieć w pełni, ale wiara i adoracja, przebywanie w Jego Obecności napełnia mnie światłem cenniejszym niż samo poznanie rozumowe. Zachęcam, by także się tym zadziwić i umiłować Go za Jego dobroć i tę pokorną, cichą i ukrytą Obecność, od której tak wiele można się nauczyć...
autor: forestgril
11 maja 2026, 08:45
Forum: Na luzie
Temat: Aaaaby zdrowym być
Odpowiedzi: 216
Odsłony: 6646

Re: Aaaaby zdrowym być

Poganie również zarzucali pierwotnemu Kościołowi „kanibalizm” . A jednak w sferze materii nie mamy do czynienia z mięsem i krwią tylko chlebem i winem. W sferze duchowej (istoty, substancji, prawdy), to jednak jest ciało i krew Boga (ponieważ Bóg tak mówi , a co Bóg mówi, to jest).

I owszem, jak wcześniej cytowałem, wielu żydowskich uczniów odeszło od Chrystusa, słysząc, że będą musieli spożywać Jego mięso, „aby mieć życie w sobie”. Chrystus wtedy spytał uczniów, apostołów „Czy i wy chcecie odejść?”

To jest pytanie do wszystkich tych którzy swój rozum stawiają ponad objawieniem danym przez Boga, a które trzeba przyjąć przez wiarę, by móc z Chrystusem iść dalej.

„68 Odpowiedział Mu Szymon Piotr: Panie, do kogóż pójdziemy? Ty masz słowa życia wiecznego. 69 A myśmy uwierzyli i poznali, że Ty jesteś Świętym Boga.”

Piotr rozpoznał Mesjasza Pana I Boga i wiedział, że musi poddać swój rozum, zgodził się, że nie musi wszystkiego rozumieć od razu (a nawet nigdy, jeśli taka wola Nieba, bo prosty kalkulator nie dyskutuje z farmą procesów obejmującą cały wszechświat). To jest postawa rozumna - mimo że pozornie wbrew rozumowi. Podobnie dziecko ufa rodzicom, choć nie rozumie. Ale -uwaga- w kwestii wiary ufa rodzicom, którzy sami nie rozumieją , tylko wierzą.

Inny przykład, spotkanie Maryji z Gabrielem Łukasz 1,26+

„26 W szóstym miesiącu posłał Bóg anioła Gabriela do miasta w Galilei, zwanego Nazaret, 27 do Dziewicy poślubionej mężowi, imieniem Józef, z rodu Dawida; a Dziewicy było na imię Maryja. 28 Anioł wszedł do Niej i rzekł: Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą, .
29 Ona zmieszała się na te słowa i rozważała, co miałoby znaczyć to pozdrowienie. 30 Lecz anioł rzekł do Niej: Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. 31 Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. 32 Będzie On wielki i będzie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg da Mu tron Jego praojca, Dawida. 33 Będzie panował nad domem Jakuba na wieki, a Jego panowaniu nie będzie końca. 34 Na to Maryja rzekła do anioła: Jakże się to stanie, skoro nie znam męża? 35 Anioł Jej odpowiedział: Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię. Dlatego też Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym. 36 A oto również krewna Twoja, Elżbieta, poczęła w swej starości syna i jest już w szóstym miesiącu ta, która uchodzi za niepłodną. 37 Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego. 38 Na to rzekła Maryja: Oto Ja służebnica Pańska, niech Mi się stanie według twego słowa! Wtedy odszedł od Niej anioł.”

Miriam nie rozumiała, jak może stać się matką bez mężczyzny. Anioł objawił jej w dość tajemniczych słowach, że stanie się to za przyczyną Boga. Czy to coś jej wyjaśniło w sensie „technicznym” (czyli na potrzeby rozumu w kategoriach materii?). Nie. Jedynie, że to sprawa Boga , Ducha Świętego i Jego mocy. Czy to Jej wystarczyło? Tak, ponieważ uwierzyła i zaufała. Pełne zrozumienie nie było potrzebne, by Bogu zaufać. Przykłady można mnożyć, a kto ma „uszy do słuchania” - usłyszy.
autor: forestgril
10 maja 2026, 17:30
Forum: Na luzie
Temat: Aaaaby zdrowym być
Odpowiedzi: 216
Odsłony: 6646

Re: Aaaaby zdrowym być

Był wzorem pokory- to prawda. Nie musiał się wywyższać ani promować, bo moc biła od Niego. powoedzial jednak, że jest równy Ojcu czyli Bogu i wskazywał, że on jest Królem i innego nie będzie. W tym sensie nikt Go nie przewyższy nawet będąc Mu bratem , matka , czy przyjacielem.

Jesli chodzi o rozwój Kościoła i reprezentacje chwały Niebieskiej na ziemi, to są to pewne figury, symbole i imitacje. One nie są złe same w sobie, ale za nimi powinna zostać godność duchowa, która jest w dojrzałym katoliku. Tej wielu ludzi a nawet biskupów nie miało i nie ma. Do mnie też bardziej przemawia prostota niż przepych. Ale on się wkradł w renesansie , gotyk był piękny.
autor: forestgril
10 maja 2026, 17:18
Forum: Na luzie
Temat: Aaaaby zdrowym być
Odpowiedzi: 216
Odsłony: 6646

Re: Aaaaby zdrowym być

Kościół oznacza zbiór ludzi wyznających daną religię

„ nie zakładał zadnej religii, on nauczał ludzi jak równy im”

Ładnie mi równy. Przywracał wzrok niewidomym od urodzenia , leczył dotknięciem trędowatych, sztorm był mu posłuszny i uciszał się, rozmnażał chleb, przywracal życie umarłym, na koniec sam umarł i zmartwychwstał- jako pierwszy , jsk zresztą zapowiadano przez proroków od Mojżesza a potem On się na nich wyraźnie powoływał.

Ładnie mi równy nam…
autor: forestgril
10 maja 2026, 16:10
Forum: Na luzie
Temat: Aaaaby zdrowym być
Odpowiedzi: 216
Odsłony: 6646

Re: Aaaaby zdrowym być

W pierwotnym Kościele było dość dobrze wiadomo, kto jest kim i komu ufać, bo ludzie byli prostsi i czystsi i po otrzymaniu Ducha Świętego potrafili rozeznać . Stąd było wiadomo, który był papieżem )Piotr) i że władzę przekazywali apostołowie dalej przez nałożenie rąk i polecenia.

Również było oczywiste dla tegoż Kościoła, że spożywając przeistoczone chleb i wino, spożywają samego Boga. Liturgia w Krk i prawosławiu tak bardzo się od tego czasu nie zmieniła. Był jeden celebrans i diakoni w posłudze. Ale to było Ciało i Krew Boga.

Ponieważ tylko w Krk i prawosławnym została ta wiara, tylko te są legitne w najważniejszej chyba kwestii, czyli w czynieniu Pamiątki zgodnie z wolą Chrystusa.
autor: forestgril
07 maja 2026, 19:43
Forum: Na luzie
Temat: Aaaaby zdrowym być
Odpowiedzi: 216
Odsłony: 6646

Re: Aaaaby zdrowym być

Kolego Jasiu, a co ma Bóg sprawiedliwy zrobić , jak mu się ktoś tyłem odwróci i zniszczy święta relacje? Weźmy tego Lucyfera. Bóg ustalił zasady i nie może ich złamać. Kto zgrzeszył, winny jest śmierci. Diabeł wybrał to, dobrze wierząc, co robi i czeka go śmierć wieczna. Tym samym jednak żąda sprawiedliwości, a zatem kto inny będzie grzeszny, też powinien zostać tak potraktowany- tak chce się zemścić na Bogu, że nie był mu posłuszny, że nie pozwolił mu na wszystko bez konsekwencji. Gdyby teraz Bóg nie był wierny swej obietnucy, przeciwnik słusznie mógłby Bogu zarzucić kłamstwo.
autor: forestgril
05 maja 2026, 16:18
Forum: Na luzie
Temat: Aaaaby zdrowym być
Odpowiedzi: 216
Odsłony: 6646

Re: Aaaaby zdrowym być

Nie, na temat Słońca można się wypowiadać w oparciu o falsyfikowalne metody naukowe.

Ale proszę chociaż zatem o logiczny wywód, dowodzący (wiedza), że reinkarnacja to prawda. Skoro nie ma tam elementu zgadywania, domysłów, niewiadomych potencjalnie falsyfikujących hipotezę...

(Już by dawno świat naukowy ją uznał)
autor: forestgril
05 maja 2026, 10:29
Forum: Na luzie
Temat: Aaaaby zdrowym być
Odpowiedzi: 216
Odsłony: 6646

Re: Aaaaby zdrowym być

IMPULS3 pisze:
05 maja 2026, 06:18
jasiu... pisze:I za stworzenie tego Markowi należy się co najmniej taka sama wdzięczność, jak Relidze za jego przeszczepy.

Pełna zgoda.
jasiu... pisze:Nie ma takiej opcji dla mnie. Nie wierzę w wędrówkę dusz.

A ja nie opieram się na jakiejś wierze tylko na tym co można ustalić z różnych przypadków. A to już jest wiedza. :)
To są interpretacje informacji. Równanie z wieloma niewiadomymi i wieloma założeniami i dopowiedzeniami - czyli wiara.
autor: forestgril
04 maja 2026, 19:58
Forum: Na luzie
Temat: Aaaaby zdrowym być
Odpowiedzi: 216
Odsłony: 6646

Re: Aaaaby zdrowym być

upadły_mnich pisze:
02 maja 2026, 23:12
forestgril pisze:że nie ma duchów , które uparły się i zdecydowały, że idą w stronę przeciwna dobru i miłości?

Ja bym chętnie o tej stronie porozmawiał i tu właśnie KK mi nie pomaga.
Powiedzmy w uproszczeniu: interesuje mnie Coś między Ziemią czyli doczesnym padołem a Rajem czyli kwiecistą łąką (kto ją ścina? :D ).
Mówiąc jeszcze prościej: interesują mnie "duchy". I od razu powiem, żadne karty Tarota, seanse itp.
Mam doświadczenia własne i problemy osób bliskich a to są poważne problemy. Ten kolega co pisałem wcześniej przewidział śmierć swojej matki i ojca. Pomyłka była u ojca ok 5 godzin u matki 2 godziny z wyprzedzeniem ok tygodnia gdy lekarze byli spokojni. On nie był "szczęśliwy" z takiego daru.
Ciekawie to wygląda z ust inż mechanika niepraktykującego i średniej wiary. Prawda? :?
Jakby mnie kolega Kolegi pytał :) to ja bym tamtemu koledze polecił się nie zrażać głupimi spowiednikami. Może się biedak w konfesjonale wystraszył bo miał sporo na sumieniu i nie chciał się dowiedzieć, kiedy umrze! Ale poradziłbym iść do katolickiego egzorcysty, on by zadał stosowne pytania. Na przykład kolega mógł w dzieciństwie się bawić w wywoływanie duchów (czego Pismo zakazuje) i nieświadomie otworzyć portal, który daje mu taki niewygodny "talent". Z drugiej strony, jeśli to jest od Boga - a przecież świat jest dziwny i to niewykluczone - można spróbować tego użyć dla tych ludzi, aby dać im impuls do przygotowania do przejścia - czyli pojednanie (spowiedź), Komunia i namaszczenie chorych. Taka wiedza to wówczas piękny dar, choć na swój sposób nieprzyjemny - ale lekarstwa bywają gorzkie.

Wróć do „Aaaaby zdrowym być”