Czyli jednak spawać z pulsem - będziemy próbować! Żeby było śmieszniej - cieńkie blachy, często spawałem podobnie, tylko elektrodą otuloną z "odrywem". Ostatnio łatałem tak bęben betoniarki, blacha może do milimetra grubości. Da się, a jak się dobrze wyczuje moment, żeby wytopić żużel z poprzedniego "hefta", ale nie przepalić na wylot - to wychodzi nawet szczelnie
Znaleziono 2 wyniki
Wróć do „Doczołowe łączenie dwóch arkuszy blachy bez widocznej spoiny”
- 04 sty 2022, 21:20
- Forum: Spawalnictwo i obróbka cieplna
- Temat: Doczołowe łączenie dwóch arkuszy blachy bez widocznej spoiny
- Odpowiedzi: 5
- Odsłony: 3510
Re: Doczołowe łączenie dwóch arkuszy blachy bez widocznej spoiny
Dziękuję kolegom za podpowiedzi! Dodatkowo jeszcze za tę ciekawą nasadkę do szlifowania papierem, z ostatniego filmu - fajna rzecz.
Czyli jednak spawać z pulsem - będziemy próbować! Żeby było śmieszniej - cieńkie blachy, często spawałem podobnie, tylko elektrodą otuloną z "odrywem". Ostatnio łatałem tak bęben betoniarki, blacha może do milimetra grubości. Da się, a jak się dobrze wyczuje moment, żeby wytopić żużel z poprzedniego "hefta", ale nie przepalić na wylot - to wychodzi nawet szczelnie
Tutaj blacha będzie oczywiście czarna, ale po polakierowaniu to ma wyglądać w miarę reprezentacyjnie, więc o żadnym falowaniu się materiału nie ma mowy.
Czyli jednak spawać z pulsem - będziemy próbować! Żeby było śmieszniej - cieńkie blachy, często spawałem podobnie, tylko elektrodą otuloną z "odrywem". Ostatnio łatałem tak bęben betoniarki, blacha może do milimetra grubości. Da się, a jak się dobrze wyczuje moment, żeby wytopić żużel z poprzedniego "hefta", ale nie przepalić na wylot - to wychodzi nawet szczelnie
- 03 sty 2022, 00:39
- Forum: Spawalnictwo i obróbka cieplna
- Temat: Doczołowe łączenie dwóch arkuszy blachy bez widocznej spoiny
- Odpowiedzi: 5
- Odsłony: 3510
Doczołowe łączenie dwóch arkuszy blachy bez widocznej spoiny
Problem mam taki - chcę połączyć doczołowo dwa arkusze blachy o grubości 2mm. Łączenie będzie w ogóle od spodu wzmocnione dodatkowym profilem, więc kwestia wytrzymałości mechanicznej nie jest istotna - byle się nie rozpadło od byle kopnięcia. Długość łączenia około metra. Chciałbym połączenie wykonać tak, aby styk blach po polakierowaniu był całkowicie niewidoczny. No i tu szczerze mówiąc nie widzę tego, żeby wykonać ciągłą spoinę (metodą przerywaną rzecz jasna - brzmi to śmieszne, ale wiadomo), bo musi być to wszystko w miarę proste.
Mam do dyspozycji MMA i TIG z pulsem (Kemppi Master). Spawać umiem.
Jak do tego się zabrać, jeżeli nie spawać - szpachla? Tylko to będą drzwi - więc nie wiem czy nie odpadnie, jak się mocniej trzaśnie. Cynowanie? Wygląda ciekawie, sprzęt potrzebny mam... A może jednak spawać punktowo, po trochu i szlifować? Pytam, bo nie chcę później klepać pokrzywionej blachy za parę stówek...
Mam do dyspozycji MMA i TIG z pulsem (Kemppi Master). Spawać umiem.
Jak do tego się zabrać, jeżeli nie spawać - szpachla? Tylko to będą drzwi - więc nie wiem czy nie odpadnie, jak się mocniej trzaśnie. Cynowanie? Wygląda ciekawie, sprzęt potrzebny mam... A może jednak spawać punktowo, po trochu i szlifować? Pytam, bo nie chcę później klepać pokrzywionej blachy za parę stówek...




