Problem polega na tym, że co uzbieram jakąś kasę, idzie na różne narzędzia jak woda... Na szczęście, niedługo kończę spłacać hipotekę, to odżyję.
Znaleziono 4 wyniki
Wróć do „Tokarka czy frezarka”
- 19 lut 2020, 18:46
- Forum: WARSZTAT
- Temat: Tokarka czy frezarka
- Odpowiedzi: 11
- Odsłony: 2353
Re: Tokarka czy frezarka
Oj, to nie za szybko. Jak dobrze pójdzie to może jeszcze w tym roku.
Problem polega na tym, że co uzbieram jakąś kasę, idzie na różne narzędzia jak woda... Na szczęście, niedługo kończę spłacać hipotekę, to odżyję.
Problem polega na tym, że co uzbieram jakąś kasę, idzie na różne narzędzia jak woda... Na szczęście, niedługo kończę spłacać hipotekę, to odżyję.
- 19 lut 2020, 16:20
- Forum: WARSZTAT
- Temat: Tokarka czy frezarka
- Odpowiedzi: 11
- Odsłony: 2353
Re: Tokarka czy frezarka
Dodaj Adamie, że te kombajny, to raczej dla niezdecydowanych co z pieniędzmi mają zrobić... 
- 19 lut 2020, 14:18
- Forum: WARSZTAT
- Temat: Tokarka czy frezarka
- Odpowiedzi: 11
- Odsłony: 2353
Re: Tokarka czy frezarka
Co jest trudniejsze do opanowania?
Tokarka bardziej mnie dziś rajcuje... i chyba trochę więcej wymaga nauki od obsługi frezarki.
Tokarka bardziej mnie dziś rajcuje... i chyba trochę więcej wymaga nauki od obsługi frezarki.
- 19 lut 2020, 11:12
- Forum: WARSZTAT
- Temat: Tokarka czy frezarka
- Odpowiedzi: 11
- Odsłony: 2353
Tokarka czy frezarka
Mam poważny dylemat.
Ponieważ nie stać mnie na zakup równocześnie i tokarki i frezarki, więc zapytam co Waszym zdaniem byłoby lepszym wyborem. Czy najpierw kupić tokarkę, czy może jednak frezarkę.
Mam upatrzone wstępnie maszyny, będą to sprzęty małe, w cenie ok. 6000 zł. W przypływie szaleństwa jestem w stanie coś dołożyć. Zastosowanie to domowy warsztat ślusarski hobbystyczno-serwisowy. Ogólne majsterkowanie oraz naprawa i renowacja we własnym zakresie głównie motocykli.
Ja się skłaniam ku tokarce, jednak frezarka też bardzo by się przydała... Zwłaszcza, że nie mam jeszcze porządnej wiertarki stołowej, a taka frezarka załatwiłaby temat.
Ponieważ nie stać mnie na zakup równocześnie i tokarki i frezarki, więc zapytam co Waszym zdaniem byłoby lepszym wyborem. Czy najpierw kupić tokarkę, czy może jednak frezarkę.
Mam upatrzone wstępnie maszyny, będą to sprzęty małe, w cenie ok. 6000 zł. W przypływie szaleństwa jestem w stanie coś dołożyć. Zastosowanie to domowy warsztat ślusarski hobbystyczno-serwisowy. Ogólne majsterkowanie oraz naprawa i renowacja we własnym zakresie głównie motocykli.
Ja się skłaniam ku tokarce, jednak frezarka też bardzo by się przydała... Zwłaszcza, że nie mam jeszcze porządnej wiertarki stołowej, a taka frezarka załatwiłaby temat.




