Znaleziono 2 wyniki

autor: maciek95k
21 lis 2025, 15:06
Forum: Na luzie
Temat: AI w warsztacie
Odpowiedzi: 310
Odsłony: 9857

Re: AI w warsztacie

Avalyah pisze:akoś biorąc pod uwagę nieprawdopodobne głupoty, jakie mój płatny chatgpt potrafi wymyślać, nie potrafiłbym mu zaufać w niczym, a szczególnie w kwestiach finansowych.

Osobiście zrezygnowałem z płatnej subskrypcji GPT.
Przerzuciłem się z duużą ilością promptów do Gemini od Google. Aktualnie nie używam żadnej płatnej wersji. Że trzeba weryfikować - oczywiście że tak. Dlatego dla mnie to narzędzie a nie pracownik. Nic nie zastąpi doświadczenia.

Moje obserwacje jeśli chodzi o Gemini vs GPT.
Gemini przy prośbie o napisanie jakiegoś skryptu na zasadzie "jestem ciekawy jak to wyjdzie - niech napisze cokolwiek na pałę co się uruchomi a ja potem sobie to ogarnę" - robi to niechętnie. Pisze że to wymaga sprawdzenia, weryfikacji i może podać tylko jakiś zarys jak to zrobić i trzeba to zrobić samemu. GPT - pisze wszystko jak leci. 100 razy powie że poprawił błędy i przetestował i teraz na 100% już jest dobrze a tam dalej głupoty :D Po jakimś czasie człowiek się przyzwyczaja i jakoś intuicyjnie wie gdzie się kierować z jakimi zapytaniami.

Należy pamiętać, że sposób kierowania zapytania ma bardzo duże znaczenie. Polecam dodawać mu zdanie "jeśli coś nie zostało określone w zapytaniu, dopytaj i poproś o doprecyzowanie" - nagle jakość odpowiedzi zaczyna wzrastać a model zamiast sobie dopisywać zaczyna zadawać pytania : )
autor: maciek95k
20 lis 2025, 23:57
Forum: Na luzie
Temat: AI w warsztacie
Odpowiedzi: 310
Odsłony: 9857

Re: AI w warsztacie

Podzielę się tym do czego ja używam bo może komuś się przyda. A korzystam codziennie. Nie dlatego że czegoś nie potrafię (chociaż to czasem też i trzeba się doszkolić) a po prostu żeby zwiększyć swoją wydajność.

1. Kalkulacja kosztów wykonania niektórych elementów. Jak mam proste elementy które idzie opisać tekstowo i duże serie, robiąc dobry prompt idzie od razu przeliczyć czasy potrzebne na wykonanie np. 1000szt z uwzględnieniem wydajności pracownika, posprzątania maszyny, uzbrojenia itd. Idzie sobie to policzyć samemu ale po co? Można podać jakim narzędziem co i jak i łatwo przeliczy. Wcześniej robiłem to w excelu. Ale ma to jedną wadę. Jak było trzeba po roku wrócić do czegoś to człowiek się zastanawiał co i jak liczył. Jak opisywał dokładnie to nie raz tracił na to spooooro czasu. Tutaj ma piękny raport ze wszystkiego do zarchiwizowania.
2. Obsługa nowych programów. Szczególnie takich dużych. Mówisz mu, że jest zaawansowanym użytkownikiem i ma Ci odpowiadać na pytania. Jest to o tyle wygodne, że przeglądanie tutoriali i instrukcji wiąże się z tym że trzeba użyć słów kluczowych żeby coś znaleźć. A użytkownik początkujący tych słów nie zna przeważnie. Tutaj chat'y się domyślają z kontekstu.
3. Optymalizacja np. przewodów do szaf sterowniczych. Wrzucam mu listę np. 200 długości przewodów i proszę żeby mi je pogrupował tak, żeby odchyłka na długości (w górę ofc) nie była większa niż X procent. Dzięki temu mam np. tylko 6 różnych długości i mogę je robić hurtem.
4. Skrypty do programów realizujące jakieś tam nietypowe zadania. Np. modele parametryczne a potem zapis 100 modeli do pliku .step żeby wydrukować.
5. Przeglądanie API różnych programów itd. Podobnie tutaj, przy braku znajomości słów kluczowych bywa to problematyczne. A przeważnie większym problemem jest objętość często w tysiącach stron. Tak jest po prostu szybciej.
6. Przeglądanie dokumentacji technicznej - wrzucam mu np. kilka PDF'ów łącznie co mają z 10 tys. stron i zadaję pytania a on mi odpowiada wg ich zawartości. Np. setupując jakiegoś sinumerika etc.
7. Pomoc w integracjach różnych środowisk. Mam program A i program B (np. magazyn). Chcę je zintegrować. Znowu - przebijanie się przez dziesiątki stron dokumentacji zajmuje wieki.
8. Tworzenie tutoriali w firmie jak coś zrobić. Dyskutujesz z nim, korygujesz itd. a na koniec każesz mu to ładnie ubrać w słowa i sformatować do markdowna. Wrzucasz w Wiki firmowe i masz ładnie i czytelnie. Szkoda czasu inżyniera na bawienie się w kolorki i tabelki a taki tekst łatwiej docelowo się przyswaja.
9. Dobór nietypowych materiałów. Stale i nie tylko. Po prostu przeszukuje ogromne zasoby i robi to w mgnieniu oka. Na sam koniec i tak inżynier sam to weryfikuje.
10. Czasami brakuje koncepcji na rozwiązanie czegoś i można się zainspirować. Przegląda sporo rozwiązań dostępnych w sieci i mając doświadczenie w temacie można ocenić te sensowniejsze i zgłębić temat.
11. Liczenie jakichś nietypowych kół zębatych i innych znanych zagadnień gdzie po prostu szkoda czasu na klejenie tego w excellu
12. Tu jedno z moich ulubionych zastosowań. Rysunki techniczne gdzie trzeba zrobić detal z dokumentacji technicznej np. po chińsku - wrzucam screen a on potrafi z niego przetłumaczyć mi adnotacje i opisy oraz kluczowe informacje.
13. Rozszyfrowywanie dziwnych oznaczeń materiałów z jakichś starych dokumentacji technicznych - często są to nazwy handlowe które juz nie występują i znalezienie czegoś graniczy z cudem
14. Przeszukiwanie np. elementów znormalizowanych o specyficznych wymiarach.
15. Przeszukiwanie rozwiązań rynkowych jeśli chodzi o hardware. Np. PLC o konkretnych parametrach itd. Nic trudnego ale znowu - czasochłonne : )

Itd. itd. itd. W sumie lista mogła by być duuuuużo dłuższa. Myślał za kogoś nie będzie bo błędy potrafi robić kuriozalne ale widać jak te modele się rozwijają i są coraz doskonalsze. Do tzw. roboty głupiego nadają się doskonale. Po czasie człowiek już ma nawyk na co zwracać uwagę, jak pisać prompty i do czego używać którego modelu. Jeśli ktoś jest solidnym inżynierem to w jego rękach jest to narzędzie z pewnością potężne - w mojej opinii oczywiście : )

Wróć do „AI w warsztacie”