Pierwszy znałem ale ten drugi jest bardzo ciekawyrdarek pisze: Drugi sposób
1. wyznaczasz środek
2. trasujesz pożądany otwór
3. spawarka elektroda duży prąd i wypalasz
4. wyrównujesz
Znaleziono 3 wyniki
Wróć do „Amatorskie chłodzenie wiertła”
- 06 wrz 2017, 21:59
- Forum: Obróbka metali
- Temat: Amatorskie chłodzenie wiertła
- Odpowiedzi: 22
- Odsłony: 15227
Re: Amatorskie chłodzenie wiertła
- 06 wrz 2017, 20:11
- Forum: Obróbka metali
- Temat: Amatorskie chłodzenie wiertła
- Odpowiedzi: 22
- Odsłony: 15227
Pewnie dlatego że w przeciwieństwie do oleju woda paruje w 100C i teoretycznie temperatura na wiertle nie przekroczy tej wartości. Oczywiście to bardziej teoretycznie bo parująca woda odpycha nową chłodniejszą.Rybiarz pisze:od biedy chłódz wodą z mydlem (choć nawet ostatnio słyszałem od frezera starszej daty że nie ma lepszego chłodziła)
Ja się co prawda nie znam ale tak przypuszczam.
Za to w pełni się zgodzę że lepiej kupić otwornicę, taką ręczną wiertareczką bez wolnych obrotów to spaliłem wiertło 7mm w gównostali z PRL... Za to na stołowej za 300zł wierciłem otwory 10mm jak w maśle i bez chłodzenia, gorzej było gdy zacząłem wiercić w standardowej S255RJ.
- 06 wrz 2017, 18:42
- Forum: Obróbka metali
- Temat: Amatorskie chłodzenie wiertła
- Odpowiedzi: 22
- Odsłony: 15227




