Znaleziono 11 wyników

autor: OlmerPL
08 sie 2025, 23:03
Forum: Amatorska Tokarka CNC
Temat: Relacja: Epoksygranitowa minitokarka, "prawie" cnc.
Odpowiedzi: 24
Odsłony: 6618

Re: Relacja: Epoksygranitowa minitokarka, "prawie" cnc.

Arbaql pisze:
08 sie 2025, 20:37
Cześć.
Podoba mi się. Fajna solidna tokarka z tego będzie.
Czy robiłeś jakieś obliczenia co do wytrzymałości bloku epoksykwarcowego co do łoża pod prowadnice, czy raczej robiłeś na czuja [...]
Nie robiłem wyliczeń, wszystko jest bardziej wypadkową kilku założeń.
1. Szeroko pojęte "możliwości" tokarki (max wymiary obrabianych elementów, sztywność, masa/tłumienie itp.) powinny być nie gorsze od chińskich mini tokarek w cenach 3-4 tys.
2. Do wykorzystania max 11 litrów żywicy epoksydowej (nie cały litr miałem z testów mieszanek, a później dokupiłem 10l), więc wyszło mi około 80 litrów mieszanki do stworzenia konstrukcji.
3. Do zrobienia w domu bez parku maszynowego. Zero spawania, prowadnice liniowe, największą maszynę jaka mam do obróbki to wiertarka stołowa z Lidla itp.
4. Musi mi się mieścić pod stołem (czyli max 120cm szerokości)
5. Musi być "mobilna" aby dało się ją wyciągnąć z pod stołu lub przepchnąć do piwnicy (jej szerokość musi zapewniać dobry rozstaw kół aby nie przewracała się)
6. Powinna mieć "ludzkie" proporcje. Tu większe słowo komentarza. Widziałem kilka tokarek DIY które po prostu mi się nie podobał bo miały strasznie wysokie wrzecienniki, po prostu kaleczyło to moje zwichrowane poczucie estetyki jednocześnie niebezpiecznie przesuwając środek ciężkości do góry. Dla tego sporo czasu siedziałem i rozmyślałem jak wszystko poukładać aby wyglądało to to do ludzi. Ot moje wydziwianie.
autor: OlmerPL
08 sie 2025, 17:32
Forum: Amatorska Tokarka CNC
Temat: Relacja: Epoksygranitowa minitokarka, "prawie" cnc.
Odpowiedzi: 24
Odsłony: 6618

Re: Relacja: Epoksygranitowa minitokarka, "prawie" cnc.

Czas na aktualizację. Maszynka zaczyna przypominać tokarkę:
Obrazek
Obrazek

Pierwsze wióry ma za sobą, ale to co jest na zdjęciu to stan tymczasowy i tak naprawdę prowizorka. Teraz muszę wytoczyć kilka elementów do samej tokarki jak pierścienie na wrzeciono co by łożyska zacisnąć (teraz się trzyma całość "na wcisk"), nowe koła do paska zębatego bo aktualnie są wydrukowane na drukarce 3D no i osłonę przeciw wiórom na łożyska.
Później chyba lepsze "podwyższenie" pod imak gdzie na razie dałem dwa krążki aluminium z resztek jakie miałem i pokrętła na osie z podziałką. W między czasie muszę wy myśleć jak chcę trzymać elektronikę, bo sam falownik już mnie wkurza gdy luzem zawsze gdzieś leży, a jeszcze będą sterowniki korkowców, zasilacz itp. itd. które aktualnie są przykręcone do MDFu robiącą za płytkę prototypową :D
No i wiele innych dupereli lub innych tematów do późniejszego ogarnięcia jak ustawienie dokładniejsze geometrii, konik czy całkiem nowe wrzeciono.

W tym miejscu miałbym kilka pytań:
1. Zgubiłem dwie śruby i płytki z falownika którymi przykręca się przewody do niego. Powinny to być jakieś specyficzne śruby czy wystarczą byle jakie pasujące rozmiarem i skokiem gwinta? Starałem się coś znaleźć w necie, ale nie wiem jak takie elementy fachowo nazwać i wyskakuje mi w googlach po prostu zwykłe śrubki.
2. Wedle czujnika zegarowego tarcza zbierakowa po przetoczeniu ma bicie rzędu 0.02mm, spoko, ale uchwyt tokarski na niej zamontowany skacze już w zakresie 0.8mm i oczywiście tarcza nie wyszła mi idealnie (za mały "kołnierz") i wyczuwam luz na uchwycie gdy śruby nie są dokręcone, ale to za mało i nie jestem w stanie tego wyregulować korzystając z tego luzy. Dobrze wnioskuje ze chiński uchwyt po prostu jest kopnięty, się nie przejmować i wyszlifować w przyszłości szczeki uchwytu?
autor: OlmerPL
05 sty 2025, 18:01
Forum: Amatorska Tokarka CNC
Temat: Relacja: Epoksygranitowa minitokarka, "prawie" cnc.
Odpowiedzi: 24
Odsłony: 6618

Re: Relacja: Epoksygranitowa minitokarka, "prawie" cnc.

tuxcnc pisze:
05 sty 2025, 17:56
OlmerPL pisze:
05 sty 2025, 17:28
ręcznie trząchałem
Ręcznie to się można ptakiem pobawić...
A to dziwne, bo jednak dałem radę coś innego "ręcznie" zrobić.
autor: OlmerPL
05 sty 2025, 17:28
Forum: Amatorska Tokarka CNC
Temat: Relacja: Epoksygranitowa minitokarka, "prawie" cnc.
Odpowiedzi: 24
Odsłony: 6618

Re: Relacja: Epoksygranitowa minitokarka, "prawie" cnc.

Kolejna aktualizacja. Plan miałem aby jeszcze przed świętami w trakcie trzytygodniowego urlopu jaki mi został na koniec roku odlać wrzeciennik, ale jako że starym polskim zwyczajem przecież człowiek musi zrobić jakiś remont w czasie urlopu, udało mi się dopiero teraz, po sylwestrze. W międzyczasie dostałem za darmo używaną drukarkę 3D która była prezentem dla nastolatka. Jak łatwo Się domyśleć, prezent okazał się nietrafiony. Dzięki temu pozwoliłem sobie na małe udziwnienia.

Ogólnie wymyśliłem, aby zatopić w prostopadłościanie rurę grubościenną którą później postaram się przetoczyć pod łożyska skośne. Mocowanie do łoża zrealizuje śrubami przechodzącymi przez cały wrzeciennik. Zdjęcie formy przed zalaniem:
Obrazek

Całość pokryłem niechlujnie lateksem w płynie aby łatwiej było później wyciągnąć odlew. Mieszankę żywicy epoksydowej i piasku zrobiłem podobnie jak wcześniej, tylko zwiększyłem zawartość żywicy z 12% całkowitej masy do 13%. Aby łatwiej ogarnąć mieszanie mieszanki, podzieliłem całość na dwie porcje, posiłkując się miską na pranie. Ja miałem miskę której nie jest żal wywalić (zaczęła pękać), a żona dostała nową, większą. Sytuacja win-win :)

Obrazek
Obrazek

Ogólnie nie mam możliwości technicznych na odwibrowanie całości, ale wymyśliłem inny sposób. Postawiłem całość na podnóżku z twardej pianki i ręcznie trząchałem całością.
Obrazek

Efekt przed:
Obrazek
i po:
Obrazek

Całość podzieliłem sobie na trzy razy i "trząchałem" za każdym razem aż do widocznego "upłynnienia" masy i w miarę równej powierzchni. Efekt końcowy:
Obrazek

Na koniec dałem "przedziałek", aby zrobić dwie "stopy" i zalałem całość cienką warstwą samej żywicy aby mieć w miarę gładki spód i łatwiej później obrobić "stopy".

No to teraz czas na utwardzenie. Myślę że poczekam z dwa miesiące, zanim spróbuję to dalej obrabiać, ale nie wiem czy dam radę, kusi aby jak najszybciej "rozpakować" formę i zobaczyć jak wyszło :D
autor: OlmerPL
28 mar 2024, 11:50
Forum: Amatorska Tokarka CNC
Temat: Relacja: Epoksygranitowa minitokarka, "prawie" cnc.
Odpowiedzi: 24
Odsłony: 6618

Re: Relacja: Epoksygranitowa minitokarka, "prawie" cnc.

Nie no wiadomo, osłony harmonijkowe "robione na wymiar" już zamówione u Chińczyka i czekają na wysyłkę :D , a co do "poradnika konstruktora" to waśnie z tego korzystam tylko nie ma tam wprost podanej mocy 0,75 kW dla pasów normalnoprofilowych (albo jestem ślepy), stąd moje pytanie. Ekstrapolując wykres właśnie mi wychodzi typ Z, no ale zawsze pozostają małe "wątpia" i stąd moje pytanie było.
autor: OlmerPL
25 mar 2024, 13:25
Forum: Amatorska Tokarka CNC
Temat: Relacja: Epoksygranitowa minitokarka, "prawie" cnc.
Odpowiedzi: 24
Odsłony: 6618

Re: Relacja: Epoksygranitowa minitokarka, "prawie" cnc.

Mam pewne wątpliwości wynikające znowu z braku doświadczenia i w ramach zasady "lepiej głupio się spytać i zostać wyśmianym niż później żałować" mam pytanie. Mam silnik trójfazowy 0,75kW z obrotami max 1380 (dla 50Hz) który będzie napędzać wrzeciono tokarki poprzez pasek klinowy. Na tą chwile wymyśliłem sobie dwa przełożenia 1:1 i 2:1 i rozmiar samych kół w przedziale 50-100mm. W tym przedzialne powinienem użyć pasa klinowego Z.

Teraz pytanie do doświadczonych. Czy taki pasek nie będzie za mały? Może są jakieś przesłanki mówiące aby zmienić plany i użyć większych kół/większego paska?

No i na koniec by nie było że od ponad roku tylko sobie teoretyzuję dorzucam małe zdjęcie projektu w aktualnym stanie.

ObrazekObrazek
autor: OlmerPL
05 paź 2022, 09:00
Forum: Amatorska Tokarka CNC
Temat: Relacja: Epoksygranitowa minitokarka, "prawie" cnc.
Odpowiedzi: 24
Odsłony: 6618

Re: Relacja: Epoksygranitowa minitokarka, "prawie" cnc.

pbugdol pisze:
05 paź 2022, 06:16
Myślałeś może o wymianie tego bloczku w którym jest osadzona nakrętka śruby na inny pasujący? [...]
Nie, nie myślałem bo nie mam jak taki wykonać. Braki w "parku maszynowym" objawiają się choćby tym że ten "dystans" to sobie do wymaganego wymiaru skrobie ręcznie czubkiem pilnika i ręczną szlifierką taśmową :D
autor: OlmerPL
04 paź 2022, 19:48
Forum: Amatorska Tokarka CNC
Temat: Relacja: Epoksygranitowa minitokarka, "prawie" cnc.
Odpowiedzi: 24
Odsłony: 6618

Re: Relacja: Epoksygranitowa minitokarka, "prawie" cnc.

Zienek pisze:
04 paź 2022, 19:12
[..]
Trochę wróżę z fusów, bo lepiej byłoby doradzić, jakby jakiś rysunek, lub fotka elementów do złożenia była widoczna.
Mam zdjęcia poglądowe. Linijka symbolizuje płaskownik 20mm który kiedyś na to wyląduje. Na pierwszym zdjęciu widzimy "problem", linijka wisi sporo powyżej obudowy nakrętki śruby kulowej:
Obrazek

Rozwiązanie to wstawienie "dystansu" i załatanie tej różnicy jak na kolejnym zdjęciu:
Obrazek

W obudowie są cztery nagwintowane otwory pod śruby m5 aby przymocować coś do niej. Teraz nie wiem, czy puścić cztery długie śruby które złączą wszystko naraz, opierając się na linijce/płaskowniku, przechodząc "luźno" (bez gwintu) przez dystans i wkręcając się w te cztery otwory w obudowie, czy najpierw przykręcić dystans do obudowy wykorzystując te cztery otwory, a linijkę/płaskownik przykręcić do nowych, nagwintowanych otworów w dystansie. Wtedy można by użyć do tego ostatniego łączenia większych śrub bo nie będzie się ograniczonym do tych m5.

Mam nadzieję że trochę rozjaśniłem :D
autor: OlmerPL
04 paź 2022, 16:10
Forum: Amatorska Tokarka CNC
Temat: Relacja: Epoksygranitowa minitokarka, "prawie" cnc.
Odpowiedzi: 24
Odsłony: 6618

Re: Relacja: Epoksygranitowa minitokarka, "prawie" cnc.

Mam pewną zagwozdkę. Mam różną wysokość między wózkami na prowadnicy liniowej, a aluminiową obudową na nakrętkę śruby kulowej. Chcę dodać na górę obudowy kawałek stali (nie wiem czy poprawnie, ale nazywajmy go dystansem) o grubości około 15mm i teraz pytanie. Na to wszystko wyląduje płaskownik stalowy, tworzący poruszającą się płaszczyznę. Jak poprowadzić śruby mocujące między obudową, a płaszczyzną? Czy przymocować najpierw dystans do obudowy, a później w dystansie zrobić nagwintowane otwory co by do niego przymocować płaszczyznę. Czy dać długie śruby które jedynie przejdą przez ten dystans i połącza bezpośrednio obudowę nakrętki śruby kulowej z płaszczyzną z dystansem pomiędzy?

Wydaje mi się że przy skali mojego projektu nie będzie widocznych/odczuwalnych różnic, ale jak powinno się robić?
autor: OlmerPL
19 lip 2022, 08:12
Forum: Amatorska Tokarka CNC
Temat: Relacja: Epoksygranitowa minitokarka, "prawie" cnc.
Odpowiedzi: 24
Odsłony: 6618

Re: Relacja: Epoksygranitowa minitokarka, "prawie" cnc.

tuxcnc pisze:
19 lip 2022, 05:28
Nie ma żadnego uzasadnienia aby zastosować takie prowadnice.
Jedyna zaleta MGN w porównaniu z HGR to niższa wysokość, pozostałe parametry są dużo gorsze a cena porównywalna.
Wdała się tu pomyłka przy kopiowaniu z poprzedniego tematu i edycji. Pierwotnie (rok temu) miało być MGN15, ale zrezygnowałem i tak, teraz będzie HGR20. Swoja drogą to rzadko w ofercie widzę MGN w rozmiarze 20, nawet myślałem że taki nie istnieje, ale w dwóch miejscach jednak było.
tuxcnc pisze:
19 lip 2022, 05:28
Totalna głupota - śruby kulowe nie są samohamowne, nie da się toczyć ręcznie, a enkodery to będzie kwiatek do kożucha i kasa wyrzucona w błoto.
Zrób od razu CNC, choćby i na chińskim GRBL ze stepstickami, za 100 PLN - nie da się gwintować, [...]
Nie wypowiadam się na temat ostatecznego sterowania, jedynie wspomniałem by nie było że pominąłem temat i że można go do działu "Amatorska Tokarka CNC" zaliczyć, bo do działu "Toczenie / Tokarki Konwencjonalne" jakoś nie do końca pasował według mnie ten projekt. Od samego początku zakładam podłączenie korkowców od razu do śrub, do czego już te silniki podłącze, nie wiem. Uważam że temat będzie już jedynie na kropką nad "i" w całym tym projekcie i dużo więcej będę mieć problemów z wykonaniem na przykład konika niż dylemat sterowania krokowcami.
tuxcnc pisze:
19 lip 2022, 05:28
[..] ale enkodera na wrzecionie to pewnie i tak nie planujesz.
Skąd takie odgórne założenie? Tak, planuje i jak 95% wszystkich elementów mam już zakupione, tak enkoder do wrzeciona również czeka na swoją kolej na półce.

Nie rozpisuje się na temat przyszłych planów, mam w głowie większość tematów poukładane i na razie niech tak zostanie. Na wstępie podałem tylko tyle informacji co by dać "obraz" tego czym może być ten projekt. Co z tego wyjdzie to pewnie będzie inna para kaloszy, pożyjemy zobacz. Między innymi dla tego temat nazwałem "Relacją".

Wróć do „Relacja: Epoksygranitowa minitokarka, "prawie" cnc.”