Spawanie stali nierdzewnej na zwyklej maszynie bez pulsu i podwojnego pulsu to bedzie troche frustrujace. Nierdzewka w Mig lubi lepszej jakosci maszyny z funkcjami ( najbardziej lubi STT ). Ale ktory z was slyszal o STT
Znaleziono 2 wyniki
Wróć do „T.I.P. Tronic Profi MIG 180F - czy to warte uwagi?”
- 30 sie 2016, 20:35
- Forum: Spawalnictwo i obróbka cieplna
- Temat: T.I.P. Tronic Profi MIG 180F - czy to warte uwagi?
- Odpowiedzi: 21
- Odsłony: 7159
3Si2 to jest SG2 drut czyli zwykly do czarnej stali, bedzie ladnie sie spawalo i w CO2 czystym jak w mieszance CO2 + Ar . W samym Argonie juz troche gorzej, zreszta sam zobaczysz.
Spawanie stali nierdzewnej na zwyklej maszynie bez pulsu i podwojnego pulsu to bedzie troche frustrujace. Nierdzewka w Mig lubi lepszej jakosci maszyny z funkcjami ( najbardziej lubi STT ). Ale ktory z was slyszal o STT
. Probuj chlopie proboj, niszcz i niszcz te plytki. Lepiej poogladaj sobie filmy na youtibie. Acha - C02 napewno zamarznie predzej czy pozniej hehe nie wiem czy wierzyszz w te brednie ze nie ale ja ci mowie ze zamarznie. Nawet Ar(80%C02 20% zamarza. Jedynie nie zamarznie jak male kawalki spawasz.
Spawanie stali nierdzewnej na zwyklej maszynie bez pulsu i podwojnego pulsu to bedzie troche frustrujace. Nierdzewka w Mig lubi lepszej jakosci maszyny z funkcjami ( najbardziej lubi STT ). Ale ktory z was slyszal o STT
- 28 sie 2016, 23:22
- Forum: Spawalnictwo i obróbka cieplna
- Temat: T.I.P. Tronic Profi MIG 180F - czy to warte uwagi?
- Odpowiedzi: 21
- Odsłony: 7159
Mozesz spawac czarna stal czystym argonem, czystym dwutlenkiem wegla, badz mieszankami tych dwoch gazow.
Czysty argon bedzie mial najmniejsze wtopienie.
Czysty dwutlenek wegla daje najglebsze wtopienie ( o co chodzi ) ale ma swoje minusy w postaci znacznie wiekszej ilosci odpryskow, zamarzajacych reduktorow ( potrzeba podgrzewaczy jesli duzo spawasz, badz w zimie ).
Mieszanki ( najpopularniejsza to 80% Argon i 20% Dwutlenek wegla ) daja najlepsze rezultaty, dobre wtopienie i ladny wyglad spoiny malo odpryskow,reduktor bedzie zamarzal ale nie az tak jak przy czystym dwutlenku.
Odnosnie samych ustawien pradu - dwa parametry ktore regulujesz to natezenie pradu oraz predkosc podawania drutu ( zaleznym od predkosci podawania jest napiecie ). Dla wiekszego natezenia musisz zwiekszyc podawanie drutu i tp. W nowoczesniejszych urzadzenia ( poczawszy od tzw "choperow" i "inwertorow" ) ustawiasz tylko natezenie a maszyna sama zgodnie z programem dopasowyuje drugi parametr.
Teraz co sie dzieje w tym ukladzie - w momencie kiedy wysuwa sie drut w luku elektrycznym dochodzi do jego stopienia, nastepuje rowniez transfer cieklego metalu do jeziorka. I w tym momencie mamy do czynienia z trzema rodzajami tego transferu w zaleznosci od twoich ustawien. Najlepsze rezultaty sa wtedy kiedy elektroda ( drut spaw ) styka sie z powierzchnia jeziorka, dochodzi do plynnego przetopienia i metal laczy sie z jeziorkiem, dochodzi do "zwarcia" metalu, powoduje to ze w obwodzie plynie przez ulamek sekundy znacznie wieksze natezenie ( mniejszy opor ) a to w konsekwencji powoduje do wydzielenia sie znacznie wiekszego ciepla na odcinku drutu miedzy koncowka pradowa a metalem. Dochodzi do rozerwania i rozprysku - to sa twoje charakterystyczne odglosy "strzelajacego" luku. Kwestia samych odpryskow - jesli sa duze i przyklejaja sie do metalu obok spawu to oznacza ze musisz poprawic ustawienia - powinny byc jak najmniejsze zeby nie byly w stanie przykleic sie do powierzchni metalu. Duzo porad znajdziesz na youtubie jaki odglos powinien sie pojawic.
Czysty argon bedzie mial najmniejsze wtopienie.
Czysty dwutlenek wegla daje najglebsze wtopienie ( o co chodzi ) ale ma swoje minusy w postaci znacznie wiekszej ilosci odpryskow, zamarzajacych reduktorow ( potrzeba podgrzewaczy jesli duzo spawasz, badz w zimie ).
Mieszanki ( najpopularniejsza to 80% Argon i 20% Dwutlenek wegla ) daja najlepsze rezultaty, dobre wtopienie i ladny wyglad spoiny malo odpryskow,reduktor bedzie zamarzal ale nie az tak jak przy czystym dwutlenku.
Odnosnie samych ustawien pradu - dwa parametry ktore regulujesz to natezenie pradu oraz predkosc podawania drutu ( zaleznym od predkosci podawania jest napiecie ). Dla wiekszego natezenia musisz zwiekszyc podawanie drutu i tp. W nowoczesniejszych urzadzenia ( poczawszy od tzw "choperow" i "inwertorow" ) ustawiasz tylko natezenie a maszyna sama zgodnie z programem dopasowyuje drugi parametr.
Teraz co sie dzieje w tym ukladzie - w momencie kiedy wysuwa sie drut w luku elektrycznym dochodzi do jego stopienia, nastepuje rowniez transfer cieklego metalu do jeziorka. I w tym momencie mamy do czynienia z trzema rodzajami tego transferu w zaleznosci od twoich ustawien. Najlepsze rezultaty sa wtedy kiedy elektroda ( drut spaw ) styka sie z powierzchnia jeziorka, dochodzi do plynnego przetopienia i metal laczy sie z jeziorkiem, dochodzi do "zwarcia" metalu, powoduje to ze w obwodzie plynie przez ulamek sekundy znacznie wieksze natezenie ( mniejszy opor ) a to w konsekwencji powoduje do wydzielenia sie znacznie wiekszego ciepla na odcinku drutu miedzy koncowka pradowa a metalem. Dochodzi do rozerwania i rozprysku - to sa twoje charakterystyczne odglosy "strzelajacego" luku. Kwestia samych odpryskow - jesli sa duze i przyklejaja sie do metalu obok spawu to oznacza ze musisz poprawic ustawienia - powinny byc jak najmniejsze zeby nie byly w stanie przykleic sie do powierzchni metalu. Duzo porad znajdziesz na youtubie jaki odglos powinien sie pojawic.




