A tak na serio - podstawy prawa i finansów bardzo by się przydały. Nawet jeśli prawo się zmienia - pewnie podstawy (miejmy nadzieję) pozostaje stałe.
Nie wiem jak to wygląda w tej chwili - jeśli rzeczywiście nic sensownego nie ma w szkolne, dzieci będą się "uczyć" prawa z youtube i tiktoka - może być zabawnie jeśli zaczną cytować policji pomysły amerykańskich "sovereign citizens"



