Znaleziono 11 wyników
Wróć do „Przeróbka -modyfikacja NUTOL -tokarka”
- 09 lip 2011, 01:35
- Forum: Tokarka Nutool 550, Zuch, OUS, TSA, TSB, Mini Lathe i inne małe tokarki
- Temat: Przeróbka -modyfikacja NUTOL -tokarka
- Odpowiedzi: 154
- Odsłony: 104598
Tylko dlaczego trzeba sobie radzić po Polsku? Prosta praca. 4 ośki pod kółka. I to nie do jakiegoś cuda a do zwykłego wózka. Kawałek stali, kołnierz, dwa gwinty, dwie średnice łożysk. Ma pasować każda ośka z łożyskami do każdego kółka. A nie sztuka do sztuki. Oszczędziłem na szlifowaniu tyle że zamiast 4 osiek musiałem zrobić 6 bo dwie wyrzuciłem. Ktoś by powiedział że jak setkę za grube albo za cienkie to nie szkodzi bo to tylko kółko do wózka. A mnie przeszkadza i powinno każdemu co lubi dobrze wykonaną pracę przeszkadzać. Setka za dużo to prawie natychmiastowe zużycie łożyska. Setka za mało na bank się obróci na ośce. Łożyska toczne to super sprawa ale tylko wtedy jak zachować parametry ich osadzania. Inaczej są do du**. Kleje do osadzania łożysk to świetna sprawa. mam taki co do 3 setek luzu sklei. Ale nie nadaję się do odpowiedzialnych napędów. Bo w łożysku dopiero po prawidłowym osadzeniu robi się właściwy luz. Forum nazywa się CNC. Czyli z założenia powinno je cechować precyzja, dokładność. Kiedyś sobie czytałem i się śmiałem jak użytkownicy pisali że z taką śrubą to będzie rozdzielczość 1/100 itp pierdoły. A jak nieprawidłowo osadzili łożyska to od razu mięli dwie dychy nieprzewidywalnego luzu i fajtolenia. Wpisy że na śrubach tocznych jest dokładnie. A w realu śruba z marketu za kilka złotych jak ją prawidłowo zamocować będzie nieporównywalnie dokładniejsza jako napęd niż super cacko za kilkaset złotych ale źle ułożyskowane.
- 08 lip 2011, 22:00
- Forum: Tokarka Nutool 550, Zuch, OUS, TSA, TSB, Mini Lathe i inne małe tokarki
- Temat: Przeróbka -modyfikacja NUTOL -tokarka
- Odpowiedzi: 154
- Odsłony: 104598
A ja prywatnie wahadłowiec robię. I tak samo nikogo to nie obchodzi jak to co Ty robisz w pracy. Jak na razie nikt nie pokusił się o odpowiedz jak zrobić g6 na tokarce. Za to coraz więcej specjalistów od gumowych dzwonków i giętkich parasoli. Chyba też zrobię sobie specjalistę albo lidera. Wystarczy w każdym temacie napisać "Cześć, jestem nowy i podoba mi się to co robisz".
- 08 lip 2011, 01:04
- Forum: Tokarka Nutool 550, Zuch, OUS, TSA, TSB, Mini Lathe i inne małe tokarki
- Temat: Przeróbka -modyfikacja NUTOL -tokarka
- Odpowiedzi: 154
- Odsłony: 104598
- 07 lip 2011, 23:27
- Forum: Tokarka Nutool 550, Zuch, OUS, TSA, TSB, Mini Lathe i inne małe tokarki
- Temat: Przeróbka -modyfikacja NUTOL -tokarka
- Odpowiedzi: 154
- Odsłony: 104598
To czy trzeba szlifować czy może być z tokarki wynika z zastosowania detalu. Jak coś mało odpowiedzialne i amatorskie to można dać dwie trzy setki luzu i nic się nie stanie. Zawsze można Kropelkę zapuścić. Ktoś pokazał bardzo ładnie zrobiony silnik Stirlinga. Jak przez najbliższe 2 lata przepracuje 10 godzin to będzie dobrze. Nawet jak by 200 godzin pracował to nic się nie stanie jak nie wbijał łożysk w oprawy i na ośki młotkiem. Nic na to nie poradzisz że w zależności od sposobu obsadzenia łożyska i jego obciążenia i długowieczności potrzebne są odpowiednie pasowania łożyska na osi i w oprawie. Przy łożysku o średnicy wewnętrznej 10mm pole tolerancji dla oski to 4 tysiączne milimetra. Bardziej obrazowo wygląda to tak ( z pamięci jadę i mogę się o jakieś tysiączne pomylić) średnica ośki od 9,994 do 9,989. Pola tolerancji 0,005 nie zrobi się na żadnej tokarce uniwersalnej. Bo to zwyczajnie niemożliwe. A jak by się komuś udało to i tak będzie źle bo stan powierzchni jest nieodpowiedni. I po jednokrotnym osadzeniu łożyska nie będzie właściwego wymiaru. Do pól tolerancji liczonych w tysiącznych odpowiednie są szlifierki. Dlatego przemysł jak robi coś z łożyskami to zawsze wałki i ośki są szlifowane. Dla mnie pojęcie że na tokarce robi się wymiary pod łożyska zwyczajnie nie istnieje. Nie powinno istnieć i dla tych co chcą się uważać za mechaników. Jak coś ma pracować długo i bezawaryjnie, a na dodatek ma być możliwość wymiany łożyska kiedy się zużyje. To toczy się z naddatkiem na szlifowanie i potem szlifuje na wymiar. Przeciętny tokarz, nie ważne czy amator czy rzemieślnik czy też pracownik produkcyjny nie ma narzędzi umożliwiających pomiary czy coś mieści się z odchyłkami w g6. Tokarka uniwersalna to tolerancje warsztatowe i dobra pewna suwmiarka do 1/10. Szlifierkę robię do tych mniej odpowiedzialnych elementów. Odpowiedzialne dalej będę woził żeby przeszlifowali. Nie jest wykluczone że nie da się zrobić działającej przystawki szlifierskiej do LD550. Uważam że warto spróbować i dlatego ją robię.
- 07 lip 2011, 12:01
- Forum: Tokarka Nutool 550, Zuch, OUS, TSA, TSB, Mini Lathe i inne małe tokarki
- Temat: Przeróbka -modyfikacja NUTOL -tokarka
- Odpowiedzi: 154
- Odsłony: 104598
- 07 lip 2011, 01:17
- Forum: Tokarka Nutool 550, Zuch, OUS, TSA, TSB, Mini Lathe i inne małe tokarki
- Temat: Przeróbka -modyfikacja NUTOL -tokarka
- Odpowiedzi: 154
- Odsłony: 104598
Nie zamierzam robić żadnych dźwigienek. Toczenie dużych gwintów to będzie u mnie taki margines że nie zmieści się w żadnej statystyce. Demontaż silnika jest porównywalny czasowo i pod względem trudności z wymianą jednego koła zmianowego. Celem jest mechanizacja tokarki i programator. Na razie mam zrobione po dziadowsku. Zasilacz komputerowy i dwa napięcia 5 i 12V. Silnik z dwoma prędkościami. Daje to 4 różne posuwy ( posuw, suwmiarka, suwać, suwnica tak jest prawidłowo posów już nie) i nawrotnicę. Na razie tak musi zostać bo bardziej potrzebna jest mi przystawka do szlifowania wałków. Mam już dość jeżdżenia do szlifierza żeby mi pod łożyska szlifował.
- 06 lip 2011, 16:23
- Forum: Tokarka Nutool 550, Zuch, OUS, TSA, TSB, Mini Lathe i inne małe tokarki
- Temat: Przeróbka -modyfikacja NUTOL -tokarka
- Odpowiedzi: 154
- Odsłony: 104598
Prosisz to Ci odpowiem. Normalna tokarka pociągowa ma dwa napędy posuwów. Śrubę do toczenia gwintów i wałek pociągowy. Toczenie gwintów to jedna z funkcji tokarki. Nutol i klony ze względu na cenę nie mają wałka pociągowego. Konstrukcja przekazania napędu z wałka na posuw wzdłużny i poprzeczny jest bardzo skomplikowana, czyli droga. Nie da się tego zrobić w tokarce za którą zapłaciłem 2500 ( już kosztuje w LM 2900). Jeśli ktoś toczy tylko gwinty to musi mieć przymusowy napęd śruby pociągowej z wrzeciona. Do całej reszty wykonywanych na tokarce prac używa się wałka pociągowego lub kręci korbkami ręcznie. Od czasu kupienia tokarki wyrzuciłem minimum taczkę wiórów. W tym czasie robiłem i gwinty. Zawsze gwintownikami i narzynkami. To były gwinty od M3 do M16. Przyznasz że pomimo iż da się zrobić gwint M3 nożem to trochę by było to niepoważne. Napisałem wcześniej że w czasie nawet nie przeróbki tylko w zasadzie drobnej modyfikacji, nie wprowadziłem żadnych zmian konstrukcyjnych w tokarce. Dorobiłem tylko prosty łącznik pomiędzy silnikiem i tym czymś na czym normalnie są koła zmianowe. Przejście z toczenia na posuwie elektrycznym na toczenie gwintów to odkręcenie jednej nakrętki i przykręcenie ośki do koła zmianowego. Nie powoduje taka modernizacja żadnych niedogodności ani straty czasu. Bo jak przechodzić w oryginalnym rozwiązaniu z posuwu mechanicznego na toczenie gwintów to też trzeba wymienić koła zmianowe. Mechaniczny posuw poprzeczny jest tak samo potrzebny jak wzdłużny. Po co samemu czymś kręcić jak się może kręcić samo. Jego zrobienie jest dużo trudniejsze. W LD550 jest bardzo mało miejsca. A nie chciał bym zeszpecić ładnie wyglądającego urządzenia ordynarnie przykręconym silnikiem. Mam już silnik, przekładnię, przymocowane koło zębate do śruby posuwu poprzecznego. Potrzebuję jeszcze zrobić sprzęgło żeby można było w każdej chwili przejść na kręcenie ręką. Na razie udaje mi się specjalnie nie ingerować w konstrukcję. do tej pory zrobiłem dwa otwory m3 w elemencie nie mającym żadnego wpływu na wytrzymałość tokarki. A tak przy okazji. Na Alibabie Chińczycy mają sporo małych tokarek CNC. Jest i LD550 w tym wykonaniu. Kosztuje w zależności od wersji od 3000 do 5500 dolarów. Czy wystarczy Ci taka odpowiedź? Jeśli nie to pytaj dalej.
[ Dodano: 2011-07-06, 16:40 ]
Przeczytałem przed chwilą co napisałeś w innym miejscu. Jak byś miał jeszcze jakieś pytania to adresuj je na Berdyczów.
[ Dodano: 2011-07-06, 16:40 ]
Przeczytałem przed chwilą co napisałeś w innym miejscu. Jak byś miał jeszcze jakieś pytania to adresuj je na Berdyczów.
- 06 lip 2011, 12:49
- Forum: Tokarka Nutool 550, Zuch, OUS, TSA, TSB, Mini Lathe i inne małe tokarki
- Temat: Przeróbka -modyfikacja NUTOL -tokarka
- Odpowiedzi: 154
- Odsłony: 104598
Spytaj o to samo kolegę co przerabia tokarkę na CNC. I tak mi nie uwierzysz jak bym Ci odpisał. A niewykluczone że poleciał byś do moderatora żeby usunął wpis. Historia zna jeden taki przypadek. A tak przy okazji. Czytaj wszystko a nie tylko to co Ci pasuje. W innym miejscu jest wytłumaczenie tego o co pytasz. Chyba że też wycięte. Ale to nie do mnie pretensje.
- 18 cze 2011, 14:04
- Forum: Tokarka Nutool 550, Zuch, OUS, TSA, TSB, Mini Lathe i inne małe tokarki
- Temat: Przeróbka -modyfikacja NUTOL -tokarka
- Odpowiedzi: 154
- Odsłony: 104598
Wstawię zdjęcia jak zrobię wszystko. Inaczej to nie ma sensu. Jak masz taką tokarkę to zdjęcia żeby dołożyć silnik do posuwu wzdłużnego nie są potrzebne. Potrzebna jest redukcja żeby dało się zamocować oryginalne koło zębate od posuwu na ośce silnika od wycieraczek. I kątownik żeby przymocować silnik do tego czegoś co oryginalnie koła zmianowe są mocowane. To jedyna metoda mocowania silnika nie wymagająca żadnych zmian w tokarce. Weźmiesz do ręki silnik od wycieraczek od w zasadzie każdego samochodu, ja wziąłem najpierw od 126p ( 15 złotych na złomie) a potem od poloneza ( drogi bo 3 dychy). I sam zobaczysz że to pasuje tylko w jednym ustawieniu. Da się w ten sposób założyć podobnie wyglądający silnik od prawie każdego samochodu. Ja preferuję od starych krajowych bo zrobiłem na nich sporo mniej odpowiedzialnych napędów i nigdy nie zawiodły. Zresztą fabryka co robiła te silniki robi je w dalszym ciągu. Zmienili tylko ośkę i zamiast stożka i gwintu jest ośka z kanałkiem pod wpust. I sprzedają jako silniki do napędów. Za taki jak był w polonezie około 300 złotych wołają.
- 18 cze 2011, 01:37
- Forum: Tokarka Nutool 550, Zuch, OUS, TSA, TSB, Mini Lathe i inne małe tokarki
- Temat: Przeróbka -modyfikacja NUTOL -tokarka
- Odpowiedzi: 154
- Odsłony: 104598
Dziękuję że się zainteresowałeś. Elektryczny posuw wzdłużny już mam. Dzisiaj zmieniłem silnik na mocniejszy. Zamiast 25W 100W. Lepiej się będzie zachowywał przy małych obrotach bo ma nadwyżkę mocy. A przy wysokich nie będzie i tak wykorzystany więcej niż w 20 procentach. Jeszcze tylko elektryczny posuw poprzeczny zrobię. W tym celu udaje się w sobotę do Łodzi na giełdę elektroniczną. Może na szmelcach jakiś ciekawy napęd znajdę. Potem prosty programator. Zdziwiony jestem brakiem pomysłów na mechanizację nutola i klonów. Jest XXI wiek a tutaj jak przerobić konika albo uchwyt do noży drogo kupić albo zrobić. Pewno dlatego że pomimo że cena takiej tokarki jest w granicach dwu i pół tysiąca złotych to dla wielu jest to i tak za drogo. To sobie forumowicze teoretyzują. Stąd cztery strony o nutolu. A to stworzona do modernizacji tokareczka. Nieduża, dokładna. Nie wymaga drogich napędów bo zaspokaja się silnikami od wycieraczek samochodowych. Szkoda. Myślałem że coś podpatrzę, coś dorzucę od siebie. A tu lipa na kółkach




