Też tak moze być, ale cicho sza, toż to elity.kamar pisze:Zaczynam z 10 milionami w działkach a kończe z 10 milionami w gotówce. I wszystko sie zgadza.
Znaleziono 21 wyników
No wiesz, aż tak to ci ludzie mi nie imponują abym się zagłębiał w ich żywotTego nie wiem czy odziedziczył czy zarobił, a Ty wiesz ?
Az trudno mi uwierzyć że inni politycy tacy biedni.
trzasu pisze: Około 9,7 mln zł są warte nieruchomości europosła Janusza Korwin-Mikkego, prezesa KNP. Tak wynika z jego oświadczenia majątkowego opublikowanego na stronie Sejmu.
Nie chodzi o to co ma, tylko co zrobił (zarobił) w swoim życiu. To tak jak odziedziczyć majątek, tylko co to ma wspólnego z biznesem?
Podobno 3 pokolenie ma tendencję do przepuszczania majątku....
Oto do czego prowadzi wiara w polityków.
Jeszcze trochę to poleje się krew ale na tym forum.
ja mam w tym temacie spokój, przez wiele lat jak obserwuję politykę ale tak bardziej pobieżnie to nie widze jakiś szczególnych zalet ani tych co byli ani tych co chcą być. Z resztą oni wszyscy siedzą tam 25 lat i więcej i podstawowe przepisy zamiast być upraszczane to są mnożone do potęgi, i tylko jak zbliżają sie wybory to wszyscy pełni inicjatyw.
Dziwi mnie tylko ta wielka wiara ludzi w nich, juz pomijając jakie to ugrupowanie.
To troche podobnie jak mit zwany wojskiem, tam też funkcje są rozdawane jak popadnie i ładnie to wygląda w TV , do tego dojdą stopnie wojskowe których większość nie zna ale ładnie brzmią
, a to że ów chorąży dowodzi samochodówką anie zna się na mechanice to już osobne zagadnienie ważne że ludzie kupują blask munduru i kropki na pagonach.. 
Zastanawia mnie jedno, w Ameryce było tak że politykami zostawali osoby zamozne , często prowadzące jakieś biznesy i moze to jest ten sposób aby gospodarka była mądrze zarządzana. U nas rządzi tym wszystkim kto popadnie i jest to co jest. Moze nie ma jakieś wielkiej tragedii ale to za sprawą tych co pracują a nie tych co rządzą.
Na polityków lepiej patrzeć jak na chorobe która się przytrafiła więc bez zachwytu.
Moze kiedyś będzie na to zarazę lekarstwo.
[ Dodano: 2014-07-12, 17:26 ]
pukury, Gintrowski_ świetny głos, szkoda że już nieobecny.
Dziwi mnie tylko ta wielka wiara ludzi w nich, juz pomijając jakie to ugrupowanie.
To troche podobnie jak mit zwany wojskiem, tam też funkcje są rozdawane jak popadnie i ładnie to wygląda w TV , do tego dojdą stopnie wojskowe których większość nie zna ale ładnie brzmią
Zastanawia mnie jedno, w Ameryce było tak że politykami zostawali osoby zamozne , często prowadzące jakieś biznesy i moze to jest ten sposób aby gospodarka była mądrze zarządzana. U nas rządzi tym wszystkim kto popadnie i jest to co jest. Moze nie ma jakieś wielkiej tragedii ale to za sprawą tych co pracują a nie tych co rządzą.
Na polityków lepiej patrzeć jak na chorobe która się przytrafiła więc bez zachwytu.
[ Dodano: 2014-07-12, 17:26 ]
pukury, Gintrowski_ świetny głos, szkoda że już nieobecny.
Nie, ale przypomnij sobie co się działo jak Opel upadał. Ile to pani premier jeżdziła aby komuś sprzedać tą firmę i jak chcieli kupić ci za wschodniej granicy to się nie zgodziła,IMPULS - Tobie naprawdę wydaje się, że to niemiecki rząd te mercedesy produkuje?
MlKl pisze: Polak przez szychtę wyprodukuje tonę nakrętek, Niemiec - tonę Mercedesa. Wydajność w tonach niby ta sama, ale wartość wyprodukowanego towaru nieco inna...
Otóż to, a wiesz dlaczego? Bo już nie mamy gdzie swojego merca wyprodukować. Oczywiście mamy swoje autobusy itd, ale to nie zasługa rządu a ludzi którzy coś chcą zrobić.
Nie chodzi o firmę a o fabrykę i nie jakąś malutką.pitsa pisze:Nie wiem gdzie wy widzicie tą produkcję nakrętek, ale nie znam firmy produkcyjnej, która stoi w miejscu.
Cudze chwalicie swego nie znacie.




