Więc, żeby się upewnić, prawa ścianka na rzucie głównym będzie wyglądać raczej tak jak walnąłem na szkicu ?upadły_mnich pisze: poza tym prawa ścianka na głównym rzucie kol. Tomolc nie zgadza się z ksero.
Albo ściecie nie jest do samej góry albo jest to skutek pochylenia przedniej powierzchni. Mi sie wydaje, że i jedno i drugie.
Znaleziono 3 wyniki
Wróć do „Przerysowanie z izometrii”
- 31 gru 2010, 13:38
- Forum: Rysunek techniczny
- Temat: Przerysowanie z izometrii
- Odpowiedzi: 4
- Odsłony: 2503
Stokrotne dzięki za porady.
Uspokoiłem sie już troche i przy okazji zobaczyłem więcej błędów na swoim szkicu heh.
- 31 gru 2010, 11:13
- Forum: Rysunek techniczny
- Temat: Przerysowanie z izometrii
- Odpowiedzi: 4
- Odsłony: 2503
Hmm, ciągle wydaje mi się jednak że tylna i przednia ściana nie są do siebie równoległe (niby to ksero, ale aż takiej niedokładności bym sie nie spodziewał).tomolc pisze:Chyba o to chodzi
A z tym stopniem po prawej stronie, możliwe że przyjmę tak jak zrobiłeś (zakładając że autorowi się zapomniało dorysować krawędzi), bo bez tego strasznie kombinować by trzeba.
- 30 gru 2010, 21:04
- Forum: Rysunek techniczny
- Temat: Przerysowanie z izometrii
- Odpowiedzi: 4
- Odsłony: 2503
Przerysowanie z izometrii
Od paru godzin myślę jak rozwiązać poniższy temat i wątpię abym wymyślił coś lepszego
, komuś sprawnemu wymyślenie jakiegoś wyjścia zajmie zapewne mniej niż 5 minut więc bardzo prosił bym o pomoc.
Mam otóż przerysować poniższy obiekt w optymalnej liczbie rzutów:

Te cienkie linie to zapewne czyjś ołówek, ale takie ksero już nam dali.
Ja kombinuje tak: (posłużę się pomocniczymi kolorkami)

-Podstawowa bryła to prostopadłościan którą pościnano.
-Z racji tego, że "bliższa" część okręgu przekopiowana na dalszy plan (zaznaczona na zielono), nie pokrywa się z dalszą cząstką okręgu, to bryła została tam ścięta pod kątem i tamta ściana nie jest prostopadła do podłoża.
- Jako, że przednia ścianka jest jednolita, a fragment zaznaczony na czerwono jest równoległy do osi "z", to ta ściana jest prostopadła do podłoża.
No i teraz największy problem : co jest za "ząbkiem" zaznaczonym na zielono w prawej części obrazka?
Jako, że nie widać wychodzącego z czubków zarysu "stopnia/półeczki" powierzchnia musi tam opadać, tylko w jaki sposób i jak daleko?
Wykombinowałem takie coś
. (na czerwono poprawiłem błąd który jak mi sie wydaje zrobiłem)
Skos na rzucie z prawej oraz prawy górny róg na rzucie z góry są czystymi domysłami...
Będę wielce wdzięczny za pomoc.
Mam otóż przerysować poniższy obiekt w optymalnej liczbie rzutów:

Te cienkie linie to zapewne czyjś ołówek, ale takie ksero już nam dali.
Ja kombinuje tak: (posłużę się pomocniczymi kolorkami)

-Podstawowa bryła to prostopadłościan którą pościnano.
-Z racji tego, że "bliższa" część okręgu przekopiowana na dalszy plan (zaznaczona na zielono), nie pokrywa się z dalszą cząstką okręgu, to bryła została tam ścięta pod kątem i tamta ściana nie jest prostopadła do podłoża.
- Jako, że przednia ścianka jest jednolita, a fragment zaznaczony na czerwono jest równoległy do osi "z", to ta ściana jest prostopadła do podłoża.
No i teraz największy problem : co jest za "ząbkiem" zaznaczonym na zielono w prawej części obrazka?
Jako, że nie widać wychodzącego z czubków zarysu "stopnia/półeczki" powierzchnia musi tam opadać, tylko w jaki sposób i jak daleko?
Wykombinowałem takie coś
. (na czerwono poprawiłem błąd który jak mi sie wydaje zrobiłem)Skos na rzucie z prawej oraz prawy górny róg na rzucie z góry są czystymi domysłami...
Będę wielce wdzięczny za pomoc.




