Masz rację. Układ z diodą odrzuciłem, ze względu na dodatkowy element. Tak to jest jak się po nocy tworzyallegromtn pisze:Niech kolega przeanalizuje sobie chwilę t0+, styk otwiera się i jest w połowie drogi, nie zasila już go sygnał sterujący (choć by trwał wieczność) a nie zasila go jeszcze napięcie potrzymujące bo jeszcze fizycznie styk tam nie dotarł.
Znaleziono 3 wyniki
Wróć do „Przekaznik bistabilny czy cos w ten desen...”
- 13 maja 2015, 11:42
- Forum: WARSZTAT
- Temat: Przekaznik bistabilny czy cos w ten desen...
- Odpowiedzi: 9
- Odsłony: 3266
- 13 maja 2015, 10:44
- Forum: WARSZTAT
- Temat: Przekaznik bistabilny czy cos w ten desen...
- Odpowiedzi: 9
- Odsłony: 3266
Ja przyjmuje założenie, że skoro oprawcafotografii chce użyć przekaźnika, to impuls sterujący jest na tyle długi, aby przekaźnik zadziałał prawidłowo.allegromtn pisze:Ten układ w zależności od konkretnego modelu przekaźnika bądź i od konkretnej sztuki może działać ale nie musi. Zaczyna kolega robić wyścig między czasem w którym magnetowód się zamknie a styki przełączą. Takich rzeczy należy unikać bo może się to skończyć tym że przekaźnik będzie tylko buczał (cały czas się zamykał do połowy i odpadał).
Raczej nie wystarczy, jeśli przyjmiemy to co napisałeś wcześniej. Tu zrobiłem kolejne założenie wynikające z treści, że szukamy gotowego rozwiązania. Skoro nie mogę zaproponować jednej gotowej kostki, to proponuję dwie, ale również gotowe. Nie wiem skąd pochodzi sygnał sterujący, więc niedopuszczalne jest połączenie go na stałe do przekaźnika (trzeba dać diodę, ale to dodatkowy, trzeci element, niezbyt wygodny w instalacji na tablicy rozdzielczej). Jeśli impuls sterujący będzie za krótki to i u Ciebie będzie buczeć. Twoja poprawka ma tę samą wadę + dodatkowy element. U mnie tego nie ma, a sygnał sterujący nie łączy się z zasilaniem.allegromtn pisze:A wystarczy sygnał sterujący podpiąć na stałe a tylko podtrzymanie puścić przez styk NO i gitara
- 10 maja 2015, 23:54
- Forum: WARSZTAT
- Temat: Przekaznik bistabilny czy cos w ten desen...
- Odpowiedzi: 9
- Odsłony: 3266
RomanJ4, Twój układ nie działa zgodnie z założeniem. Jak załączysz zasilanie to nic się nie wydarzy.
oprawcafotografii, nie spotkałem się z takim gotowcem. Ja bym to tak zrealizował:

Użyłbym typowego przekaźnika przełączającego i dodałbym przycisk chwilowy (normalnie zamknięty) z podświetleniem. Impuls pomiarowy zablokuje przekaźnik i tylko wciśnięcie przycisku spowoduje odblokowanie układu. Podświetlenie pozwoli zlokalizować źródło problemu. W zasadzie z podświetlenia przycisku można zrezygnować, jeśli to ma być np. w skrzynce rozdzielczej, bo można kupić przekaźnik tablicowy na podstawce, która ma podświetlenie zadziałania (miałem takie z Relpol-a). Do tego wystarczy tylko obok na szynie zapiąć łącznik chwilowy i wyjdzie zgrabne rozwiązanie, którego szukasz.
oprawcafotografii, nie spotkałem się z takim gotowcem. Ja bym to tak zrealizował:

Użyłbym typowego przekaźnika przełączającego i dodałbym przycisk chwilowy (normalnie zamknięty) z podświetleniem. Impuls pomiarowy zablokuje przekaźnik i tylko wciśnięcie przycisku spowoduje odblokowanie układu. Podświetlenie pozwoli zlokalizować źródło problemu. W zasadzie z podświetlenia przycisku można zrezygnować, jeśli to ma być np. w skrzynce rozdzielczej, bo można kupić przekaźnik tablicowy na podstawce, która ma podświetlenie zadziałania (miałem takie z Relpol-a). Do tego wystarczy tylko obok na szynie zapiąć łącznik chwilowy i wyjdzie zgrabne rozwiązanie, którego szukasz.




