ar_gon pisze:Masz całkowitą rację, ale przyznam że elementy do frezareczki były kompletowane dosyć długo, a swego czasu wałki podparte kosztowały krocie - powiedzmy że przełożenie było takie jak teraz podparte do prowadnic liniowych. Najgorsze jest, że robiąc coś już na etapie składania człowiek stwierdza, że jednak lepiej było z czymś poczekać, do czegoś dozbierać, a tu d...pa bo budżet nie pozwala.
Gdybym spokojnie studiował Forum i zbierał kaskę, miałbym fundusze na budowę wypasionej konstrukcji zamiast kupy "przyda się"
ar_gon pisze: Oczywiście za radą doświadczonych małżonkówpostanowiłem się przypochlebić żonie... Przyznaję, że zadziałało i nawet nie krzyczała na hałas trzech silników, wrzeciona i odkurzacza.




