Właśnie o tę 'siermiężność' się rozchodzi. Miałem tą wątpliwą przyjemność pracować chwilę na tym sofcie (więcej module CAM a nie CAD). Słowo 'nieintuicyjny' to duże niedopowiedzenie jeżeli chodzi o ten soft. Znalezienie jakiekolwiek opcji to droga przez mękę. Zrobienie czegokolwiek w tym CAMie to tragedia. Opcje poukrywane gdzie się tylko da. Opcje do dojazdów/odjazdów pomieszane z opcjami naddatków. 0 (słownie zero) podpowiedzi słownych/graficznych jaka funkcja/opcja czego dotyczy. A z ciekawszych bubli w tym camie to dodam że można było zrobić program tylko z jednej ścieżki albo ZE WSZYSTKICH, które stworzyliśmy. Nie można było zaznaczyć dwóch trzech ścieżek itd. - no komediaak47 pisze: ↑17 mar 2019, 18:41Mógłby kolega rozwinąć czemu to dramat ? Bardzo mało z niego korzystałem bo wydał mi się bardziej siemiężny od NX i stwierdziłem, że nie będę się uczył programu, który w firmie i tak nie zagości. Z czystej ciekawości jednak gdybym kiedyś trafił na niego gdzieś chciałbym wiedzieć czemu od tego uciekać
Znaleziono 3 wyniki
- 18 mar 2019, 23:35
- Forum: Ogólne dyskusje na temat oprogramowania CAD/CAM
- Temat: CAM - narzędziownia
- Odpowiedzi: 16
- Odsłony: 2735
Re: CAM - narzędziownia
- 17 mar 2019, 17:53
- Forum: Ogólne dyskusje na temat oprogramowania CAD/CAM
- Temat: CAM - narzędziownia
- Odpowiedzi: 16
- Odsłony: 2735
Re: CAM - narzędziownia
ak47 pisze:Ciekawe, że nikt nie wspomina o CREO, a to też cad + cam
Bo creo to dramat pod każdym względem =]
- 12 mar 2019, 22:00
- Forum: Ogólne dyskusje na temat oprogramowania CAD/CAM
- Temat: CAM - narzędziownia
- Odpowiedzi: 16
- Odsłony: 2735
Re: CAM - narzędziownia
Spróbuj PowerMill. Mniej popularny od MasterCAM'a (tak jak NX). Połowa albo nawet i więcej narzędziowni w Bydgoszczy (czyli zagłębiu form wtryskowych) jedzie na tym sofcie, a do tanich nigdy nie należał (tak jak NX) 




