normalne zjawisko, im większa głębokość skrawania, tym większe siły zwłaszcza Ft działają na wytaczak, a ten na resztę.Possessed pisze:gdy zwiększyłem trochę posuw to suport się podniósł do góry tzw. boczna część i zaczęły dziać się nieciekawe rzeczy w materiale

dlatego obrabiarki im bardziej są masywne, tym lepiej.
czyli nie suport a sanki poprzeczne.Possessed pisze:złe ująłem - suport mi się nie do końca podnosi, tylko 1 strona jego tzw. 1 szyna.

2 — przekładnia pasowa,
3 — skrzynka posuwów,
4 — wrzeciennik,
5 — sanie narzędziowe,
6 — imak nożowy,
7 — sanie poprzeczne,
8 — konik, 9 — wałek pociągowy,
10 — obrotnica,
11 — skrzynka suportowa,
12 — śruba pociągowa.
Nóż tak jakby opada w duł a imak jest pod kątem.
zdzicho pisze:Powinien być klin regulacyjny ,który reguluje luz miedzy sankami ,a prowadnicą . Trzeba podciągnąć(skasować luz)

Po skasowaniu nadmiernego luzu jaskółki.... sanki dociążyć!
Położyć jakiś solidnie ciężki pucek na saniach , ale taki by dało się sanie jeszcze przesuwać.