A taki to kiedyś był fajny straszak na dzieci...
Znaleziono 11 wyników
Wróć do „od dziś nie można bić żony - moja stara przeszczęśliwa”
- 20 lut 2015, 23:28
- Forum: Na luzie
- Temat: od dziś nie można bić żony - moja stara przeszczęśliwa
- Odpowiedzi: 135
- Odsłony: 15901
- 20 lut 2015, 22:22
- Forum: Na luzie
- Temat: od dziś nie można bić żony - moja stara przeszczęśliwa
- Odpowiedzi: 135
- Odsłony: 15901
- 20 lut 2015, 21:22
- Forum: Na luzie
- Temat: od dziś nie można bić żony - moja stara przeszczęśliwa
- Odpowiedzi: 135
- Odsłony: 15901
Usuwanie CO2 z atmosfery jakimiś extraordynaryjnie wymyślnymi metodami, stawianiem sztucznych drzew zamiast po prostu zalesiania żywymi odp. dużych areałów, wydają mi się czystą głupotą i niczym nie uzasadnioną rozrzutnością publicznych finansów.
Wszak jeszcze 200-300 lat temu większość Europy pokrywały lasy. I absorbowały dwutlenek w zamian produkując tlen. W dodatku były matecznikiem przyrody (oraz zbójów wszelakich
), i źródłem surowców.
Przecież zamiast płacić jakieś idiotyczne "kwoty CO2" nie wiadomo komu (nieźle to ktoś sobie wymyślił, no nie?), można by wdrożyć prostą zasadę: im więcej kopcisz- tym więcej sadzisz.
Jak nie u siebie, bo np nie masz gdzie, to dogadujesz się z innym państwem które zrobi to za ciebie. I zarobi. A przyroda się wzmocni, zmniejszy się przy tym erozję ziemi, powodzie, itd.. Korzyści obopólne.
Proste? Proste. I bez "wałków"..
Ale najprostsze rzeczy zawsze "wymyślić" decydentom najtrudniej. Bo ktoś nie zarobi..
Wszak jeszcze 200-300 lat temu większość Europy pokrywały lasy. I absorbowały dwutlenek w zamian produkując tlen. W dodatku były matecznikiem przyrody (oraz zbójów wszelakich
Przecież zamiast płacić jakieś idiotyczne "kwoty CO2" nie wiadomo komu (nieźle to ktoś sobie wymyślił, no nie?), można by wdrożyć prostą zasadę: im więcej kopcisz- tym więcej sadzisz.
Jak nie u siebie, bo np nie masz gdzie, to dogadujesz się z innym państwem które zrobi to za ciebie. I zarobi. A przyroda się wzmocni, zmniejszy się przy tym erozję ziemi, powodzie, itd.. Korzyści obopólne.
Proste? Proste. I bez "wałków"..
Ale najprostsze rzeczy zawsze "wymyślić" decydentom najtrudniej. Bo ktoś nie zarobi..
- 18 lut 2015, 23:02
- Forum: Na luzie
- Temat: od dziś nie można bić żony - moja stara przeszczęśliwa
- Odpowiedzi: 135
- Odsłony: 15901
- 18 lut 2015, 11:37
- Forum: Na luzie
- Temat: od dziś nie można bić żony - moja stara przeszczęśliwa
- Odpowiedzi: 135
- Odsłony: 15901
Tu się nie zgodzę. Każdy może chcieć być artystą.Grawer.Gift pisze:Dzisiaj każdy może być artystą
Bo, wg mnie przynajmiej, zaśpiewanie jednej czy dwu pioseneczek, lub zwycięstwo w jakimś szołkonkursie jeszcze artystą nie czyni, a już najmniej zasługuje na tak dziś deprecjonowane miano "gwiazdy"..
Sieczka dla mas...
Chyba śrubokrętem...Grawer.Gift pisze:Skoro nawet TW Bolek może napisać książkę albo jego żona?
- 18 lut 2015, 09:01
- Forum: Na luzie
- Temat: od dziś nie można bić żony - moja stara przeszczęśliwa
- Odpowiedzi: 135
- Odsłony: 15901
- 17 lut 2015, 23:06
- Forum: Na luzie
- Temat: od dziś nie można bić żony - moja stara przeszczęśliwa
- Odpowiedzi: 135
- Odsłony: 15901
- 17 lut 2015, 15:55
- Forum: Na luzie
- Temat: od dziś nie można bić żony - moja stara przeszczęśliwa
- Odpowiedzi: 135
- Odsłony: 15901
Z tym bym się jednak z kolegą nie zgodził. I nie chodzi tu o procentową ilość miernot, bo może było tyle samo, ale z tym, że miernoty mogły zajść w edukacji tak daleko. I nie chodzi mi o "galopujące" partyjne studia na różnych WUML-ach (o ile pamiętacie co to takiego), ale na konkretnych, np technicznych, medycznych, itd.. Zastanówmy się ilu z obecnych maturzystów zdałoby tę starą, sprzed 30-40 lat ? I czy koniecznie dziś 99% musi ją zdać, nawet tę okrojoną ? Oczywiście, to nie ich wina, że "aż tyle" dzisiaj wiedzą i potrafią, bo iluż to obecnych matematyków wywali (jak drzewiej) delikwentowi na czerwono "orta" na pół strony (o ile w dzisiejszych pełnych merytorycznych błędów za przeproszeniem podręcznikach typu "wpisz wynik w kratkę" w ogóle by się dało), kiedy "byki" zdarzają się teraz nawet polonistom..trzasu pisze:Cos w tym jest, ale nie jest tak, że kiedyś były same ORLY a dziś same miernoty, czasy się zmieniają, śmiem twierdzić, że procentowo wygląda to tak samo,
Dano młodym złudną nadzieję, że obecnie automatycznie "wyższe wykształcenie" = lepsza praca i wyższa płaca, co skutkuje brakiem średniej kadry technicznej do przemysłu, rzemiosła, techników, operatorów, itd..)
Ja nie marudzę, zdając sobie sprawę że nie wszyscy muszą być omnibusami, ale jestem przerażony tym co będzie dalej...
- 17 lut 2015, 14:33
- Forum: Na luzie
- Temat: od dziś nie można bić żony - moja stara przeszczęśliwa
- Odpowiedzi: 135
- Odsłony: 15901
Podobnie jak 30% na smarującego "obiat" J. Kaczyńskiego..
Przepraszam kolegę, że wziął to do siebie, ale jak zaznaczyłem, broń Boże to nie była żadna osobista wycieczka, tylko smutna obserwacja potocznego życia..
Smutna, bo niestety obecny, "moderny" system edukacji robi młodym ludziom wielką krzywdę coraz większą pauperyzacją poziomu.
Co widać i na naszym forum, gdzie pojawia się coraz więcej "spadochroniarzy"...
Widocznie miał miernych nauczycieli, i albo za mało razy przepisywał zeszyt, albo za słabo brał linijką po łapach...trzasu pisze:wychowywał sie w czasach Kamarowych i chyba Romanowych gdzie interrnetów nie było i korektorów automatycznych też nie.
Przepraszam kolegę, że wziął to do siebie, ale jak zaznaczyłem, broń Boże to nie była żadna osobista wycieczka, tylko smutna obserwacja potocznego życia..
Smutna, bo niestety obecny, "moderny" system edukacji robi młodym ludziom wielką krzywdę coraz większą pauperyzacją poziomu.
Co widać i na naszym forum, gdzie pojawia się coraz więcej "spadochroniarzy"...
- 17 lut 2015, 14:04
- Forum: Na luzie
- Temat: od dziś nie można bić żony - moja stara przeszczęśliwa
- Odpowiedzi: 135
- Odsłony: 15901
https://www.youtube.com/watch?feature=p ... 6MBY#t=459bartuss1 pisze:om - historykom, ludziom, lekarzom, psychiatrom ...
"..uciekł dwą policjantą, kolejarzą, pielęgniarzą, nie mi, nagminne literówki, czasem całkowity brak interpunkcji, itd, itd, itd...
Nie wiem czy należy to uważać za wtórny analfabetyzm (bez osobistych wycieczek pod adresem kolegi trzasu), czy już znak dzisiejszych czasów?
Niestety to dziś coraz częściej widać, najbardziej w necie,
I to pomimo różnych automatycznych korektorów, wywalających większość "byków" na czerwono..... lenistwo?




