senio pisze:To co się dzieje w PL z PZW to by można napisać kolejne siedmiotomowe dzieło "W poszukiwaniu straconego czasu". Najdroższe pozwolenia wędkarskie w EU z najbardziej zdegradowanymi łowiskami.
Dawno temu, kiedy wodami rządziły P.G.Rybackie jeziora(i rzeki) był plan odłowów, ale i zarybień(mój ojciec był ichtiologiem na takich, to widziałem nieraz) więc ryba była, a teraz kto to robi?




