JacekBelof pisze:Oczywiście zdajesz sobie sprawę, że ponad połowę obciążeń generują przenajrozmaitsi specjaliści od brania pieniędzy i "poganiacze bydła", wspomniani konsultanci to tylko drobny odsetek
Wystarczy zerknąć na ilość "dyrektorów kreatywnych" (sic!), doradców od nie wiadomo czego (vide - państwowe), i tym podobnych fuch, a z pewnością zarobki jednego starczyłyby na dziesiątki czy nawet setki tych na dole...
Otóż to, dawniej w niektórych "automatycznych sekretarkach" ostatnim punktem było: "chcesz rozmawiać z konsultantem - naciśnij 5", ale teraz musisz przejść z 10 poziomów, a i tak wylądujesz w punkcie wejścia...atom1477 pisze:Ale tytułowy problem jest inny: że nie szło się przełączyć na konsultanta.
drzasiek90 pisze:To jest maszyna, jak dostanie wszystkie dane to przetworzy je prawidłowo.
A jak dostanie jakiś strzępek danych albo nieprecyzyjne dane to wyniki mogą być różne.
Żeby wszystkie sprawy do załatwienia były takie proste, a sprawy w których nawet "żywy" konsultant ma zagwozdkę bo nie są zero-jedynkowe?
Nobel z... !tuxcnc pisze:Odkryłem nowe prawo:
Poziom zachwytu sztuczną inteligencją jest odwrotnie proporcjonalny do własnej.
Nie jestem przeciwnikiem AI, ale podobnie jak elektrycznymi samochodami - okazuje się, że technologia jest jeszcze ciut niedopracowana by we wszystkim zastąpić człowieka, a to niestety stało się wygodnym zastępstwem dla wielu firm by mieć spokój, i nie użerać się z klientami którzy czegoś chcą...






