Niewiele to zmieni... Miałem kiedyś rozkładaną nad pergolą elektryczną 4-metrową markizę podobnie do tej (nie mam tu zdjęcia mojej), ale sięgała za końce krokwi...

Była tak samo podatna na wiatr jak parasol, choć rozkładane ramiona były o wiele potężniejsze niż w parasolu, musiałem je wiązać do konstrukcji pergoli albo składać..
Przy wymianie drewnianej konstrukcji pergoli na nową zlikwidowałem markizę, i założyłem dach z przezroczystego poliwęglanu, ale nie komorowego(bo w środek komór mimo uszczelnień włażą pająki i glony) tylko "fala"...
demontaż markizy i pergoli

nowa konstrukcja i dach z poliwęglanu

I mam święty spokój...







