Padłem! Długo nie powstanę z kolan!
Znaleziono 3 wyniki
Wróć do „Sworznie koparki gąsienicowej Waryński KM-251”
- 28 cze 2018, 06:14
- Forum: WARSZTAT
- Temat: Sworznie koparki gąsienicowej Waryński KM-251
- Odpowiedzi: 38
- Odsłony: 5098
Re: Sworznie koparki gąsienicowej Waryński KM-251
Padłem! Długo nie powstanę z kolan!
- 21 cze 2018, 06:31
- Forum: WARSZTAT
- Temat: Sworznie koparki gąsienicowej Waryński KM-251
- Odpowiedzi: 38
- Odsłony: 5098
Re: Sworznie koparki gąsienicowej Waryński KM-251
Ja tam zdecydowanie wolałem zawsze wymienić sworzeń, niż ogniwo gąsienicy.dance1 pisze: ↑20 cze 2018, 19:36ehh nasze forum, zawsze z igły widłyLata temu do tej koparki dorabiałem sworznie z jakiegoś goowna powierzonego przez zleceniodawce (sąsiada) i bliżej temu było do plasteliny niż do 60HRC. Działa do dziś!
60HRC??? czy wy wiecie o jakiej maszynie piszecie?.
Tak to właśnie wygląda jak "panienki" tabelki zaczynają odszyfrowywać i podpowiedzi dawać.
Ale skoro wszyscy wolą na sworzeń dać wyjebolit, to niech im ziemia lekką będzie.
- 18 cze 2018, 21:38
- Forum: WARSZTAT
- Temat: Sworznie koparki gąsienicowej Waryński KM-251
- Odpowiedzi: 38
- Odsłony: 5098
Re: Sworznie koparki gąsienicowej Waryński KM-251
Chryste o czym ta dyskusja?
Przecież wędka Waryńskiego, to nie jest Staliniec.
To nie robi kilometrów po budowie. Przestawi się czasami z miejsca na miejsce i tyle.
Na dwa tygodnie, to nawet gwoździe wytrzymają w gąsiąnach.
A Wy tu o nawęglaniach, azotowaniach, hartowaniach piszecie....
Jak się uda, to za pół roku ogarniecie technologie, a tu już będzie dziewiąty klient na tej koparce na żwirowni ujeżdżał....
Przecież wędka Waryńskiego, to nie jest Staliniec.
To nie robi kilometrów po budowie. Przestawi się czasami z miejsca na miejsce i tyle.
Na dwa tygodnie, to nawet gwoździe wytrzymają w gąsiąnach.
A Wy tu o nawęglaniach, azotowaniach, hartowaniach piszecie....
Jak się uda, to za pół roku ogarniecie technologie, a tu już będzie dziewiąty klient na tej koparce na żwirowni ujeżdżał....




