On to pewnie dla jaj pisał.
Mariusz.
Wróć do „Gdzie na wakacje? Kraj czy zagranica”
A ja od zawsze jeżdżę ,,tu "
Jeszcze trochę , a nad polskie morze już nikt nie będzie chciał jechać.kamar pisze: ↑15 sie 2026, 17:55Ja wybieram takie miejsca żeby być nad morzem a nie chodzić nad nie
Poza Grandem w Sopocie jest jeszcze parę takich miejsc. Polecam np. promenadę w Sarbinowie czy Resort w Łebie.
Za komuny byłem na wczasach w Jastrzębiej Górze. Ośrodek miał być 50 m od brzegu. I był. W poziomie i w pionie. A do zejścia kilometr i schody 300 stopni
Mam nadzieję , że przy swojej miejscówce masz porządne zejście na plażę.
Niekoniecznie.
A w Dziwnowie sami niemcy i czesi.

Jak dojedziesz do celu , to nie parkuj samochodu pomiędzy drzewkami.kamar pisze:.... Za chwilę wyjeżdzam nad nasze morze ...
Jedź do Węgier nad Balaton ..... , tam ponoć jest czadowo.oprawcafotografii pisze:JASIU Ty z tymi cenami to powaznie?
W takim razie Chorwacja jest droga
Byles na wyjezdzie zorganizowanym czy autem?
Zastanawiam sie gdzie pojechac na <> dziesiec dni od 7 wrzesnia -
moze bym skoczyl do Wloch? Nie bylem jeszcze...
q