251mz pisze: ↑04 gru 2025, 20:03
To wszystko powstało po to że jak dzwonisz z jakimś problemem to masz zgłosić i łaskawie czekać.
I nic nie zrobisz bo innego kontaktu nie ma a połączyć się z człowiekiem nie możesz.
I to jest też dla odbijania tych mniej wytrwałych od ściany co sobie darują szarpanie się.
Wczoraj dzwoniłem do Orange , gdyż od trzech dni nie działa mi internet w telefonie ( jakby nie światłowód i wifi , to byłbym w czarnej d**e).
Odezwał się do mnie ,,bohater" tego tematu i jakimś cudem połączył mnie z asystetem działu obsługi klienta.
Ten , tzw. człowiek bladego pojęcia nie miał dlaczego u mnie nie ma internetu .
.... , i taką pomoc otrzymałem.
Jakby nie wójek kumpla ( pracuje jako monter w Orange) nie dowiedziałbym się , że są problemy z masztem i do dnia 10 grudnia będą się z nim bawić.
P.s.
Po godzinie Mat do mnie oddzwonił i poprosił o ocenę otrzymanej pomocy.
Nawciskalem mu ile wlezie wiedząc , że jest ta rozmowa nagrywana.
.... , a co tam.
Mariusz.