Ostatnio rozbierałem R162222320 - prawie identyczne jak te z lewej strony Twojego zdjęcia. Wykręcenie robaczków, kalamitek i śrub trzymających cały ten segment z tworzywa jeszcze nie załatwia sprawy. U mnie, zakładam, że u Ciebie także, obydwa plastykowe 'moduły' połączone były jeszcze czterema delikatnymi (jakby się mogło wydawać) 'paskami' z gumy. Okazały się całkiem wytrzymałe na rozciąganie. A rozciąganie dlatego, że musiałem ostrym szpikulcem wycisnąć je ze swojego 'gniazda'. Te gniazda były po obu stronach. Łatiwej było je zdemontować niż później założyć. Aby założyć musiałem jeden koniec tego gumowego paska osadzić na miejscu, a drugi złapać szczypcami, naciągnąć na tyle mocno, żeby możliwe było wsunięcie go w swoje gniazdo. Jak na element o tak małym przekroju poprzecznym siła potrzebna do naciągnięcia go była dość spora. Poniżej zdjęcie mojego wózka. Na czerwono zaznaczyłem te paski, które widać odgóry, strzałkami zaś przybliżoną lokalizację dolnych. Pełnią one funkcję uszczelki. Przyglądając się przekrojowi paska widać ładne pióro, całkiem podobne do tego, które można zobaczyć w wycieraczkach samochodowych:)
pozdr
