Znaleziono 1 wynik

autor: pitsa
21 paź 2026, 07:44
Forum: Na luzie
Temat: Defensywność ego – jak z nauczyciela robi się agresora. O upadku szacunku do rzemiosła na współczesnej hali produkcyjnej
Odpowiedzi: 37
Odsłony: 1033

Re: Defensywność ego – jak z nauczyciela robi się agresora. O upadku szacunku do rzemiosła na współczesnej hali produkcy

Taki cytat z gazety sprzed 11 lat:

Narzędziownia Pszenica sama kształci sobie pracowników od podstaw. Zespołowi Szkół Ponadgimnazjalnych nr 1 w Praszce podarowała dwie pełnowymiarowe maszyny CNC. Na tych obrabiarkach przeprowadzane są egzaminy zawodowe.
25 uczniów z Praszki odbywa praktyki w zakładzie w Strojcu. Firma zatrudniła specjalnie dla nich instruktora, który uczy ich zawodu. Kto się sprawdzi, dostanie etat w firmie. Na staże przyjeżdżają studenci politechniki. Najlepsi zostaną zatrudnieni.
Rodzinne firmy mają jeszcze jedną zaletę. Nie myślą tylko - tak jak korporacje - o cięciu kosztów i maksymalizacji zysków, są hojnymi lokalnymi sponsorami. Narzędziownia Pszenica sponsoruje m.in. strażaków, piłkarzy, szkołę i muzeum w Praszce.

I żeby tak to zadziałało to potrzebny jest fachowiec nie tylko na stanowisku pracy ale i szef który zna się na robocie. Tak jak w przykładzie powyżej. Gdy do zakładu na praktykę przychodził uczeń, szef tej firmy nie tylko rozmawiał z młodym ale i jego rodzicami, choćby o tym, że jeśli młody poskarży się, że kazali mu na przykład pozamiatać to jest pod dobrą opieką i nauką żeby został w przyszłości fachowce.

Wróć do „Defensywność ego – jak z nauczyciela robi się agresora. O upadku szacunku do rzemiosła na współczesnej hali produkcyjnej”