Samochód elektryczny

Ogólne dyskusje o naszym hobby.

IMPULS3
Moderator
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 17
Posty: 5195
Rejestracja: 25 gru 2010, 21:55
Lokalizacja: LUBELSKIE

Re: Samochód elektryczny

#41

Post napisał: IMPULS3 » 10 maja 2019, 19:42

jasiu... pisze:Przymusu pedałowania nie ma w skuterach czy hulajnogach elektrycznych.

Nie chodzi o przymus pedałowania ale o zabezpieczenie się mając pedały a nie mając prądu. Może wolniej i ciężej ale kawałek można dojechać a nie pchać grata do najbliższego gniazdka. :)


Zapytałam dziecko niosące świeczkę: Skąd pochodzi to światło? Chłopczyk natychmiast ją zdmuchnął. Powiedz mi, dokąd teraz odeszło odparł-wtedy ja powiem ci, skąd pochodzi.
/Jonathan Carroll/


InzSpawalnik
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 2
Posty: 1656
Rejestracja: 28 gru 2012, 01:04
Lokalizacja: Galaktyka

Re: Samochód elektryczny

#42

Post napisał: InzSpawalnik » 14 maja 2019, 16:56

Globalne ocieplenie to sciema.

Chcialbym rozwinac temat.

Wzrost temperatur jest wg badan potwierdzony.
Podobnie wg badan naukowych wzrasta zawartosc dwutlenku wegla w atmosferze.
Przyjmuje sie ( I promuje w mediach ), ze wzrost zawartosci CO2 pociaga za soba wzrost temperatury atmosfery.
Co do pierwszych dwoch stwierdzen mozna przyjac ze sa prawda ( pod warunkiem ze wyniki.badan naukowych sa prawdziwe ).
Co do 3-ciegp stwierdzenia nie mozemy moec zadnej pewnosci. Czy wzrost CO2 w atnosferze powoduje podniesienie jej temperatury ? A moze zaleznosc jest odwrotna ( wzrost tenperatury atmosfery powoduje zwiekszenie zawartosci CO2 w atmosferze ) ? Na bazie czego stwierdzono ze jest taka a nie inna zaleznosc ?

Ziemia to kula gigantycznej , trudnej do zrozumienia masie, sam obwod to "zaledwie" 40 tys km ! Dodatkowo, Ziemie otacza atmosfera gazowa o grubosci kilkudziesieciu km. Przedewszystkim: czy mamy wystarczajaca wiedze o budowie naszej planety zeby snuc wnioski.jakiemechanizmy reguluja temperature ? Czy mamy komputery owystarczajacej mocy zeby zamodelowac ten uad ? Czy naszmodel bedzie odpowiadal prawdzie czy bedzie abstrakcja ?

Kolejne pytania: czy wzrost temperatur o 2-3 stopnie w cienkiej strefieatmosfery w ktorej zyjemy nie powinien wplynac na podgrzanie gazow atmosfery w jej wyzszych warstwach ? Czy wiekszy gradient temperatur nie ppwinien wplynac na szybsza wymiane ciepla (np w kierunku wyzszuch partii atmosfery ale rownuez w glab powierzchni planety ) ?
Czy masa naszej planety I masa gazow atmosfery nie dziala jak gigantyczny, niezmierzony blok utrzymujacy temperature niezaleznieczy.otoczenie jest cieplejsze lub zimniejsze ?
Wreszcie, jesli teraz mamy do czynienia z globalnym ociepleniem to moje pytanie: co spowodowalo ze stopnialy lodowce ( zakonczenie epoki lodowcowej ) ? Czy tez mielismy do czynienia z dzialalnoscia neandertalczykow ktorzy za duzo emitowali CO2 ci spowodowalo stopienie sie lodowcow ?
I na koniec - nasza planeta, pomimo.swoich rozmiarow trudnych dla nas do zrozumienia jest w skali kosmosu ziarnkiem piasku w porownaniu do Slonca. Na powierzchni Slonca obserwuje sie zwiekszona aktywnisc "plam slonecznych". Taka "plama" okresla sie punkt o jasnosci zaledwie o pare procent wyzszej niz jego otoczenie. Tak nieznaczna plamka powoduje gigantyczne problemy w sieciach energetycznych na calej naszej planecie. Trudne do ogarniecia ?
Nie jedz miesa, nie pal w piecu, uzywaj samochodow elektrycznych, zakupy kupuj w papierowych torbach zamiast reklamowkach - powstrzymasz globalbe ocieplenie hahahaha :)
Zapraszsm.do dyskusji.


IMPULS3
Moderator
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 17
Posty: 5195
Rejestracja: 25 gru 2010, 21:55
Lokalizacja: LUBELSKIE

Re: Samochód elektryczny

#43

Post napisał: IMPULS3 » 14 maja 2019, 17:57

InzSpawalnik pisze:Na powierzchni Slonca obserwuje sie zwiekszona aktywnisc "plam slonecznych". Taka "plama" okresla sie punkt o jasnosci zaledwie o pare procent wyzszej niz jego otoczenie. Tak nieznaczna plamka powoduje gigantyczne problemy w sieciach energetycznych na calej naszej planecie. Trudne do ogarniecia ?

Gigantyczne problemy? :) Chyba raczej nie. Jest taka obawa gdyby wybuch na słońcu był dość duży i ładunek byłby znaczący. Na szczęście dla nas na ogół wybuchy na słońcu są małe. :)
InzSpawalnik pisze:Zapraszsm.do dyskusji.

Jesli dla mnie to zaproszenie to nie podejmuje rękawicy, bo raz że podałeś tylko jeden gaz cieplarniany a dwa ze zagadnienia te to raczej dla fizyka atmosfery i innych dziedzin dla mnie raczej obcych.
Natomiast co do samochodów elektrycznych to podtrzymuje swoje zdanie ze jestem za, bo tylko ta gałąż gospodarki ma szanse przyspieszyć badania nad magazynowaniem energii a to z kolei będzie prawdziwa rewolucja na miarę 19 wieku.
InzSpawalnik pisze:zakupy kupuj w papierowych torbach zamiast reklamowkach - powstrzymasz globalbe ocieplenie hahahaha :)

Ale reklamówka nie wpływa na globalne ocieplenie tylko na zaśmiecanie planety i uśmiercanie zwierząt. Taka mała różnica. :)
Zwróć uwagę na rozmiary tej "wyspy"...
https://www.google.com/search?client=fi ... C5%9Bmieci
Zapytałam dziecko niosące świeczkę: Skąd pochodzi to światło? Chłopczyk natychmiast ją zdmuchnął. Powiedz mi, dokąd teraz odeszło odparł-wtedy ja powiem ci, skąd pochodzi.
/Jonathan Carroll/


jasiu...
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 7
Posty: 3342
Rejestracja: 14 lip 2007, 19:02
Lokalizacja: Westfalia

Re: Samochód elektryczny

#44

Post napisał: jasiu... » 14 maja 2019, 18:40

A już myślałem, że napiszesz coś o entropii, o zasadach termodynamiki, o teorii śmierci cieplnej wszechświata (właśnie wywodzącej się z II zasady termodynamiki) a ty przytaczasz średnicę ziemi. Czy można całą ziemię (razem z atmosferą oczywiście) potraktować jako układ termodynamiczny, który z jednej strony otrzymuje energię (właściwie tylko w postaci promieniowania słonecznego), a z drugiej ją oddaje, przez wypromieniowanie? Czy ten układ pozostaje w równowadze, a jeśli nie, to jakie elementy go zaburzają?

Czy wzrost temperatury oceanów jest spowodowany wzrostem entropii? "Na chłopski rozum" - czy jest spowodowany ochładzaniem się jądra ziemi i przekazywaniem energii cieplnej z jądra na powierzchnię, czy absorbowaniem przez układ energii zewnętrznej?

No tak, ale w tym przypadku "cieplejsza szklanka oddaje więcej ciepła, niż chłodna", mówi o tym równanie Fouriera, że ilość energii przekazanej przez jednostkę powierzchni w jednostce czasu jest proporcjonalna do różnicy temperatur. Czemu zatem cieplejsza powierzchnia ziemi nie oddaje swojego ciepła szybciej?

Mnie się wydaje, że trzeba by być fachowcem od termodynamiki, żeby wszystko ogarnąć. Dalsza dyskusja nie ma sensu z prostego powodu, nie znajdziesz na forum człowieka, który potrafiłby opracować cały model termodynamiczny dla ziemi w jej otoczeniu. Przyczyna prosta, jeśli nawet wiedza u kogoś by się znalazła, to mamy za mało danych. Choćby nie mamy modelu przepływów ciepła pomiędzy warstwami ziemi, na powierzchnię. Nie mamy opracowanych szczegółowych danych dla oddawania ciepła przez poszczególne struktury występujące na powierzchni ziemi (skały, piasek, czy pole kwitnącego rzepaku). No właśnie, może przyczyną ocieplenia klimatu jest przykrywanie powierzchni ziemi plantacjami (tymże rzepakiem), przez co oddawanie ciepła może być zaburzone. Głupie - nie takie bardzo.

W termodynamice mamy współczynnik wyrównania temperatur, czasem nazywany dyfuzyjnością termiczną. Częściej się spotyka jego odwrotność, określaną jako bezwładność cieplna. "Na chłopski rozum" kilo aluminium nagrzane do temperatury np. 100 °C wystygnie szybciej, niż kilo betonu, który też można do tej temperatury nagrzać.

I tu może być pies pogrzebany. Ziemia (podgrzewana od jądra, zgodnie z zasadą wzrostu entropii) stygnie wolniej, bo miejsca, gdzie wcześniej były kałuże, jeziorka, czy inne elementy łatwiej oddające ciepło została pokryta czymś (murem, asfaltem, kwitnącym rzepakiem), którego współczynnik wyrównania temperatur jest mniejszy.

Przeniosłem działanie "gazów cieplarnianych", na powierzchnię ziemi. Mam rację? Wątpię. ZA MAŁO DANYCH. I ja za cienki jestem, żeby wiarygodnie się wypowiadać, choć swoich informacji nie znajduję w Fakcie, czy na pudelku. Ta dyskusja nie ma sensu, nie nasz poziom.
IMPULS3 pisze:
14 maja 2019, 17:57

Ale reklamówka nie wpływa na globalne ocieplenie tylko na zaśmiecanie planety i uśmiercanie zwierząt. Taka mała różnica. :)
Nie, nie reklamówka, tylko gościu, który w najprostszy dla niego sposób pozbywa się śmieci. Nie reklamówka jest winna, tylko ci, którzy nie dorośli, żeby z niej korzystać.


IMPULS3
Moderator
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 17
Posty: 5195
Rejestracja: 25 gru 2010, 21:55
Lokalizacja: LUBELSKIE

Re: Samochód elektryczny

#45

Post napisał: IMPULS3 » 14 maja 2019, 21:05

jasiu... pisze:Nie reklamówka jest winna, tylko ci, którzy nie dorośli, żeby z niej korzystać.


Oczywiście ze tak, ale też wina jest kompleksowych rozwiązań dotyczących funkcjonowania gospodarki. Samo zjawisko sprzedawania śmieci przez kraje rozwinięte krajom biedniejszym jest zrzucaniem ciężaru i chowaniem pod dywan. Produkcja powinna dopuszczać rzeczy jednorazowe tylko takie które mozna łatwo i bezpiecznie utylizować.
Na wszelkie ruchy czasem pseudo ekologiczne wydaje się fortuny a może wystarczyło by te pieniądze skierować na bieżące usuwanie śmieci z otoczenia nawet przez odgórne finansowane. Z resztą gospodarka żywi się obiegiem pieniądza więc im więcej bałaganu tym lepiej. Teraz się coś zakopie, za kilka lat odkopie i się kręci...
Zapytałam dziecko niosące świeczkę: Skąd pochodzi to światło? Chłopczyk natychmiast ją zdmuchnął. Powiedz mi, dokąd teraz odeszło odparł-wtedy ja powiem ci, skąd pochodzi.
/Jonathan Carroll/


atlc
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Posty w temacie: 8
Posty: 801
Rejestracja: 28 lip 2010, 18:37
Lokalizacja: Warszawa

Re: Samochód elektryczny

#46

Post napisał: atlc » 14 maja 2019, 21:26

IMPULS3 pisze:Na wszelkie ruchy czasem pseudo ekologiczne wydaje się fortuny a może wystarczyło by te pieniądze skierować na bieżące usuwanie śmieci z otoczenia

O to to właśnie!
Globalne ocieplenie, my mamy jeździć samochodami z silnikami najlepiej 1.0, a amerykańce jeżdżą kopciuchami po 5-6 litrów i więcej. Jedyne co robią to sprzedają prawa do emisji CO2, taka to jest ochrona środowiska..

Interesował się ktoś kiedyś tematem rzek w USA? Ile wody zabierają z Kolorado, ile zostawiają Meksykowi?

Wszystkie źródła energii odnawialnej są piękne, ale tylko na obrazku. Żeby zastąpić elektrownię Bełchatów wiatrakami trzeba ich prawie 3000, zakładając że pracują na 100%. W praktyce można uznać 30%. Kto chce przed domem taką ilość wiatraków? Kto chce widzieć ilość pozyskanej stali, miedzi, węgla itd potrzebnych do ich wyprodukowania? Na szczęście stal na wiatraki wyprodukujemy w ekologicznych hutach.. itd. itd.


IMPULS3
Moderator
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 17
Posty: 5195
Rejestracja: 25 gru 2010, 21:55
Lokalizacja: LUBELSKIE

Re: Samochód elektryczny

#47

Post napisał: IMPULS3 » 14 maja 2019, 21:52

atlc pisze:Wszystkie źródła energii odnawialnej są piękne, ale tylko na obrazku.

Dlatego tak mocno ja jestem za tym aby pojawiły się magazyny energii. Jeśli to się pojawi to zmieni wszystko, oczywiście jeśli wraz z tym zmieni się ekonomia świata a w to już mniej wierzę.
Jest jeszcze jeden poważny problem-czyli rosnąca ilość ludzi na świecie a wraz z tym zjawiskiem zapotrzebowanie na wszystko. I albo wydarzy się naturalna katastrofa albo sami do tego doprowadzimy. Nie ma siły aby wszystkiego wystarczyło dla rosnącej ilości ludzi. Ludzie będą mnożyć sie bez końca a surowce sa ograniczone. Tak naprawdę wystarczy jeden rok klęski nieurodzaju i będzie już katastrofa a co jakby było kilka lat z rzędu? To są trudne i bardzo poważne tematy ale póki jest jako tako to jest to wszystko nie ważne, chyba ze sie chce podnieść ceny czegoś tam...
Zapytałam dziecko niosące świeczkę: Skąd pochodzi to światło? Chłopczyk natychmiast ją zdmuchnął. Powiedz mi, dokąd teraz odeszło odparł-wtedy ja powiem ci, skąd pochodzi.
/Jonathan Carroll/


jasiu...
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 7
Posty: 3342
Rejestracja: 14 lip 2007, 19:02
Lokalizacja: Westfalia

Re: Samochód elektryczny

#48

Post napisał: jasiu... » 15 maja 2019, 16:41

IMPULS3 pisze:
14 maja 2019, 21:05
Produkcja powinna dopuszczać rzeczy jednorazowe tylko takie które mozna łatwo i bezpiecznie utylizować.
Niekoniecznie.

Po pierwsze, czasem nie trzeba utylizować, jeśli dana rzecz jest obojętna dla środowiska. Można z nią zrobić cokolwiek, dać jej drugie życie, przecież odpady często są surowcami dla następnych produktów. To nie jest utylizacja, tylko wykorzystanie czegoś, co już się nie przyda, tam gdzie się przyda.

Po drugie, sikasz w bramie? No bo niektórzy, jak się napiją piwa, to sikają w bramach. Wielu określa ich mianem meneli. Tylko czy menel wysikałby się w bramie, gdyby miał możliwość oddać mocz w innym miejscu? Przypomina mi się Amsterdam. Tam masz w centrum takie płotki, przycisnęło cię, to wchodzisz za płotek i sobie możesz ulżyć.

No i to jest przyczyna, czemu ludzie śmiecą. Zwyczajny brak możliwości pozbycia się śmieci w cywilizowany i najlepiej darmowy sposób. Mamy darmową szkołę dla dzieci, czemu w ten sam sposób nie sfinansować odbioru odpadów od ludzi, z podatków. Wtedy nikt by nie kombinował, na osiedlach nie byłoby zamykanych na klucz śmietników, a ochronę środowiska finansowalibyśmy z podatków.

No i co z tego, że jeden wyrzuca mniej, drugi więcej. Ten, który wyrzuca więcej, najczęściej więcej kupuje, czyli płaci wyższy VAT. Nie można by było obligatoryjnie przeznaczać np. 1 procent VAT na ochronę środowiska i zagospodarowanie śmieci? Najprościej i wbrew pozorom najtaniej.

Jeszcze mały szczegół dotyczący samochodów elektrycznych. Malkontenci marudzą, że przecież energia elektryczna jest z węgla. Tak, jest, tylko że benzyna jest z ropy, którą trzeba wydobyć, a następnie przetworzyć w rafinerii. Jeśli liczy się np. emisję zanieczyszczeń, powodowaną przez wytworzenie prądu, to czemu przemilcza się zanieczyszczenie środowiska, poprzez energię włożoną choćby w proces destylacji ropy? Tam też produkuje się mnóstwo dwutlenku węgla i kto wie, czego jeszcze.


kamar
Moderator
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 10
Posty: 11897
Rejestracja: 18 wrz 2010, 06:17
Lokalizacja: Kozienice
Kontakt:

Re: Samochód elektryczny

#49

Post napisał: kamar » 15 maja 2019, 18:08

atlc pisze:
14 maja 2019, 21:26
O to to właśnie!
Kolega widzi więcej niż inni :)


atlc
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Posty w temacie: 8
Posty: 801
Rejestracja: 28 lip 2010, 18:37
Lokalizacja: Warszawa

Re: Samochód elektryczny

#50

Post napisał: atlc » 15 maja 2019, 18:09

kamar pisze:
15 maja 2019, 18:08
atlc pisze:
14 maja 2019, 21:26
O to to właśnie!
Kolega widzi więcej niż inni :)
Co masz na myśli?
Ostatnio zmieniony 15 maja 2019, 18:15 przez atlc, łącznie zmieniany 1 raz.

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Ogólne Dyskusje o Hobby”