przewijanie elektroowrzeciona

Dyskusje na temat elektrowrzecion do napędu narzędzi skrawających
Awatar użytkownika

ALZ
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 6
Posty: 3396
Rejestracja: 06 sie 2004, 01:42
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Re: przewijanie elektroowrzeciona

#21

Post napisał: ALZ » 17 lip 2019, 00:11

Jeszcze ciekawiej było by gdybyś miał ograniczoną ilość miejsca z czoła.
Ale tak szczerze, robiłbyś to zarobkowo za 350 zł??


zakamuflowana opcja niemiecka


strat
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Posty w temacie: 5
Posty: 5
Rejestracja: 25 paź 2013, 13:32
Lokalizacja: legnica

Re: przewijanie elektroowrzeciona

#22

Post napisał: strat » 17 lip 2019, 12:17

Jak już pisałem w porównaniu ze zwykłym silnikiem trójfazowym ograniczone miejsce jest ze wszystkich stron od czoła, z tyłu i pod względem średnicy.

Gdybym miał tylko to robić zawodowo to te 350 zł jest adekwatne. Zawodowcowi do 8h powinno wystarczyć na przezwojenie tego elektrowrzeciona czyli dobra dniówka (z rozłożeniem, oczyszczeniem spalenizny, przezwojeniem i złożeniem). Mi to zajęło dwa dni, czyli z 16h - nie liczę oczywiście tygodnia na zgłębianie tematu: teorii, podglądania w internecie jak to się robi, prób praktycznych (dwa razy wkładałem i wyjmowałem uzwojenie bo zawsze coś nie pasowało). Jak pisałem byłem totalnym laikiem i zaczynałem od zera.
Na dzień dzisiejszy, gdym miał to robić na zasadzie dorabiania do pensji, amatorsko to za 150 zł mógłbym przezwoić (bez materiału) - poniżej chyba by mi się nie chciało:)

Awatar użytkownika

ALZ
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 6
Posty: 3396
Rejestracja: 06 sie 2004, 01:42
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Re: przewijanie elektroowrzeciona

#23

Post napisał: ALZ » 17 lip 2019, 13:00

Obrazek Może takie szyte stojany też zrobisz? Warunkiem jest drut w jedwabiu. Nikt tego nie chce robić
zakamuflowana opcja niemiecka


pitsky
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 3
Posty: 233
Rejestracja: 06 maja 2005, 09:58
Lokalizacja: lublin

Re: przewijanie elektroowrzeciona

#24

Post napisał: pitsky » 17 lip 2019, 13:25

ALZ pisze:
17 lip 2019, 13:00
Obrazek Może takie szyte stojany też zrobisz? Warunkiem jest drut w jedwabiu. Nikt tego nie chce robić
Kolega szuka podwykonawcy? :lol:
Temat jest o naprawie chińczyka - skutecznej naprawie przeprowadzonej zupełnie amatorsko. Czy tak boli obalenie mitu że da się?

Awatar użytkownika

ALZ
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 6
Posty: 3396
Rejestracja: 06 sie 2004, 01:42
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Re: przewijanie elektroowrzeciona

#25

Post napisał: ALZ » 17 lip 2019, 13:28

Frustrat. Po prostu szukam chętnego na przezwajanie takich stojanów. Może kolega chce zarobić.
zakamuflowana opcja niemiecka


pitsky
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 3
Posty: 233
Rejestracja: 06 maja 2005, 09:58
Lokalizacja: lublin

Re: przewijanie elektroowrzeciona

#26

Post napisał: pitsky » 17 lip 2019, 13:31

:lol: jednak ból (bul jak kto woli )jest.
Co do frustracji to no coment..

Awatar użytkownika

ALZ
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 6
Posty: 3396
Rejestracja: 06 sie 2004, 01:42
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Re: przewijanie elektroowrzeciona

#27

Post napisał: ALZ » 17 lip 2019, 13:35

O czym ty pieprzysz??? Jaki ból??
Od lat szukam chętnego na przezwajanie stojanów "szytych", a ty mi tu trujesz o jakimś bólu. Zajmij się tym, dobrze zapłacę.
zakamuflowana opcja niemiecka


strat
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Posty w temacie: 5
Posty: 5
Rejestracja: 25 paź 2013, 13:32
Lokalizacja: legnica

Re: przewijanie elektroowrzeciona

#28

Post napisał: strat » 17 lip 2019, 13:57

Jakkolwiek chińskie elektrowrzeciono, które już znam mógłbym się podjąć (po koleżeńsku, po kosztach, bez gwarancji i na odpowiedzialność właściciela!) przezwoić to nowych nieznanych raczej nie. Zawodowiec spojrzy i wie w jakim układzie jest uzwojone, ja musiałbym znowu siedzieć tydzień w necie i szukać odpowiedniego schematu.

Szacun dla kogoś, kto znajdzie w necie materiał, w którym wprost jest powiedziane, że to chińskie elektrowrzeciono 2.2 kW jest nawinięte wg. tego konkretnego schematu. Albo one się nie palą, albo nikt nie przewija:) Googlowałem nawet w chińskim języku:)

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Elektrowrzeciono”