Dokąd zmierza świat

Tu można porozmawiać na dowolny temat nie koniecznie związany z tematyką maszyn i CNC
Awatar użytkownika

WZÓR
Moderator
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 30
Posty: 8460
Rejestracja: 01 sty 2009, 20:01
Lokalizacja: Oława

Re: Dokąd zmierza świat

#171

Post napisał: WZÓR » 13 maja 2026, 18:11

forestgril pisze:
13 maja 2026, 17:26
Teraz Kolega mówi tak:
Makler pisze: Szkoda jednak, że sprowadzasz moje zdanie wyłącznie do „kasy i chciwości” – to spore uproszczenie.


A wcześniej tak:
Makler pisze:Wszelkie próby moralnego szantażu, że trzeba wspierać lokalnych za wszelką cenę, to po prostu ukryty podatek, który płacimy wszyscy, żeby zarobiła garstka osób.


albo tak
Makler pisze: ślepe kupowanie „u swoich” na dłuższą metę robi krzywdę samym lokalnym producentom. Jeśli konsument kupuje coś tylko z patriotycznego obowiązku, to zdejmuje z rolnika czy rzemieślnika jakąkolwiek presję na rozwój, innowacje i pilnowanie kosztów.


Czyli po prostu mam po cichu zaakceptować, że odwrócił mi kota ogonem i zarzucił mi krzywdzące uproszczenia, wcześniej nie odnosząc się do moich argumentów a samemu czyniąc coś co mnie później zarzucił (czyli wybór jedynie tych elementów z tez rozmówcy, które pasują do własnej narracji)? Nie dam się, sygnalizuję raz jeszcze, że to nie ja zacząłem od ignorowania argumentów strony przeciwnej.

Na pewno prawda jest gdzieś pośrodku: mamy mobilizować lokalnych wytwórców do podnoszenia jakości, ale czynnik lokalnego patriotyzmu bywa istotny a gdy jakości są porównywalne, może być decydującym. Niemcy naprawdę wybierają "swoich" nawet gdy są drożsi, być może bardziej ufając jakości, ale poza tym to mądry patriotyzm ekonomiczny - to m.in. jego efektem PKB Niemców jest 6x takie jak w Polsce przy tylko dwukrotnie większej liczbie ludności. Podobnie - zdaje się - postępują Żydzi. Uczmy się od tych, którzy odnoszą sukces.
Chłopaki, patrzę na tę Waszą dyskusję z boku i moim zdaniem obaj macie trochę racji, tylko gadacie o dwóch skrajnościach.
Z jednej strony rozumiem Maklera.
Ma rację, że jeśli będziemy kupować u kogoś tylko dlatego, że to Polak czy sąsiad, ignorując kiepską jakość i wysoką cenę, to zrobimy mu krzywdę.
Taki biznes szybko spocznie na laurach, nie będzie się rozwijał, a my tylko przepłacimy.

Z drugiej strony też masz bardzo mocny punkt. Bogate kraje, jak Niemcy, nie wzięły się znikąd.
Tam ludzie mają zakodowane, że jeśli produkt z ich kraju jest dobry, to wolą dać zarobić swojemu niż zagranicznej korporacji. Dlaczego? Bo ten pieniądz do nich wraca w podatkach, drogach i miejscach pracy dla ich dzieci. To nie jest głupia chciwość, tylko dbanie o własne podwórko.
Sęk w tym, żeby znaleźć złoty środek. Nie chodzi o to, żeby ślepo kupować buble z patriotycznego obowiązku (tu rację ma Makler).
Chodzi o to, żeby przy podobnej cenie i jakości świadomie wybrać swojego (i tu rację masz Ty). Zamiast kłócić się o to, kto komu przekręcił kota ogonem, lepiej pogadać, gdzie Waszym zdaniem jest ta granica opłacalności.

Mariusz.


Pomagam w:
HAAS - frezarki, tokarki


jasiu...
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 47
Posty: 6092
Rejestracja: 14 lip 2007, 19:02
Lokalizacja: Westfalia

Re: Dokąd zmierza świat

#172

Post napisał: jasiu... » 13 maja 2026, 18:42

atom1477 pisze:
13 maja 2026, 06:22
A może po prostu nie rozumiesz co piszesz i/albo co czytasz?
I vice versa!
strikexp pisze:
13 maja 2026, 12:50
Ale świat poszedł do przodu, na zachodzie zaczęto stosować wydajne rolnictwo.
Nawet strajk zauważył.
IMPULS3 pisze:
13 maja 2026, 13:20
Wydajnośc rolnictwa jest wszędzie taka sama
Zależy, co rozumiesz przez "wydajność". Ale użyjmy definicji uniwersalnej, która mówi, że wydajność, to stosunek otrzymanych efektów do włożonych zasobów. Jeśli tak, to są miejsca, gdzie wydajność rolnictwa jest dużo większa, niż w innych miejscach. Wpływa na to klimat, sposób prowadzenia działalności rolniczej, wielkość przedsiębiorstw rolniczych, koszty energii i wiele innych czynników.
forestgril pisze:
13 maja 2026, 14:50
Mówimy o aktywizacji lokalnego rynku i zwiększenie lokalne obrotów w ramach regionu
Ale to trzeba do tego podejść, jak np. w Szwajcarii. W Alpach kartofle się nie opłacają, pszenica się nie opłaca, ale można robić wspaniałe sery. A dla tych, dla których nie ma miejsca przy produkcji serów powstają fabryki. Z jednej strony czekolada Milka, z drugiej producenci doskonałych obrabiarek. Nie każdy musi żyć z rolnictwa, jak to w Szwajcarii pokazują.
forestgril pisze:
13 maja 2026, 17:26
Niemcy naprawdę wybierają "swoich" nawet gdy są drożsi
Potwierdzam.
WZÓR pisze:
13 maja 2026, 18:11
To nie jest głupia chciwość, tylko dbanie o własne podwórko.
To trochę tak: dam zarobić sąsiadowi, sąsiad te pieniądze wyda u mnie. A że droższe, no cóż, jeśli tak mu wyszło z kalkulacji. Pewnie ci, co sprzedają taniej coś przykombinowali, jeśli za niższą cenę mogą sprzedać. Tak myśli Niemiec, wierząc że cena wystawiona przez Bauera jest uczciwa, bo przecież Niemiec nie oszukałby Niemca. Dlatego (w oparciu o zaufanie) to się kręci.


IMPULS3
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 45
Posty: 7992
Rejestracja: 25 gru 2010, 21:55
Lokalizacja: LUBELSKIE

Re: Dokąd zmierza świat

#173

Post napisał: IMPULS3 » 13 maja 2026, 19:12

jasiu... pisze:Zależy, co rozumiesz przez "wydajność". Ale użyjmy definicji uniwersalnej, która mówi, że wydajność, to stosunek otrzymanych efektów do włożonych zasobów. Jeśli tak, to są miejsca, gdzie wydajność rolnictwa jest dużo większa, niż w innych miejscach. Wpływa na to klimat, sposób prowadzenia działalności rolniczej, wielkość przedsiębiorstw rolniczych, koszty energii i wiele innych czynników.

IMPULS3 pisze:Po pierwsze to nie porównuje się dwu różnych gospodarek w innych warunkach geograficznych a co za tym idzie klimatycznych, po za tym w internecie to wszystko jest piękne gorzej w rzeczywistości. Każda branża jest zależna od różnych czynników. I tak jak i w naszym kraju jak ktoś sie dobrze wstrzelił w coś to jakoś jedzie tak i gdzie indziej. Tylko gorzej jak się koniunktura zmienia i się okazuje że są inni.


Pisałem już o tym wcześniej, a kwestie wydajności to chodzi o to że nie ma jakiś wielkich tajemnic w uprawie papryki w Holandii czy w Polsce. Jęsli chcemy to i w Polsce będzie taka sama, kwestia czy nas stać je doświetlać sztucznym światłem i ogrzewać. Strike ma jakieś głupie podejscie ze w Polsce to są sami idioci a za granicą to geniusze. I to musi mu się troche zmienic choć jak tak będzie ogladał te głupoty w internecie bezmyślnie to mu jednak się to nie zmieni. :P

Awatar użytkownika

pitsa
Moderator
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 2
Posty: 4480
Rejestracja: 13 wrz 2008, 22:40
Lokalizacja: PL,OP

Re: Dokąd zmierza świat

#174

Post napisał: pitsa » 13 maja 2026, 19:17

Dawniej gdy człowiek czytał odpowiednią lekturę był mądrzejszy. Teraz czytając internety jest zbyt mądry. ;-)
Na przykład w sprawie co można zrobić z ziemniakami:
https://jbc.bj.uj.edu.pl/Content/926616 ... 30_004.pdf
https://jbc.bj.uj.edu.pl/Content/926619 ... 30_007.pdf
zachowanie spokoju oznacza zdolności do działania
ᐃ 🜂 ⃤ ꕔ △ 𐊅 ∆ ▵ ߡ

Awatar użytkownika

WZÓR
Moderator
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 30
Posty: 8460
Rejestracja: 01 sty 2009, 20:01
Lokalizacja: Oława

Re: Dokąd zmierza świat

#175

Post napisał: WZÓR » 13 maja 2026, 20:04

jasiu... pisze:
13 maja 2026, 18:42
.....
WZÓR pisze:
13 maja 2026, 18:11
To nie jest głupia chciwość, tylko dbanie o własne podwórko.
To trochę tak: dam zarobić sąsiadowi, sąsiad te pieniądze wyda u mnie. A że droższe, no cóż, jeśli tak mu wyszło z kalkulacji. Pewnie ci, co sprzedają taniej coś przykombinowali, jeśli za niższą cenę mogą sprzedać. Tak myśli Niemiec, wierząc że cena wystawiona przez Bauera jest uczciwa, bo przecież Niemiec nie oszukałby Niemca. Dlatego (w oparciu o zaufanie) to się kręci.
Ładnie to brzmi w teorii, ale rzeczywistość skrzeczy. Wystarczy spojrzeć na stacje benzynowe i sklepy po polskiej stronie przy granicy z Niemcami. Jakoś tam ten słynny niemiecki patriotyzm konsumencki i zaufanie do rodaków błyskawicznie parują, kiedy pojawia się okazja na tańsze paliwo czy zakupy. Solidarność ekonomiczna kończy się tam, gdzie zaczyna się realna różnica w cenie.

Mariusz.
Pomagam w:
HAAS - frezarki, tokarki


strikexp
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 38
Posty: 4884
Rejestracja: 31 mar 2017, 19:47
Lokalizacja: Warszawa

Re: Dokąd zmierza świat

#176

Post napisał: strikexp » 13 maja 2026, 20:06

Pitsa pisałem o tym wcześniej, pominąłeś ten potok szajsu jaki zrodził się w tym wątku.
Natomiast o wilku mowa bo ja dopiero co zamawiałem:

Obrazek

Dużo atrakcyjniejszy produkt niż ziemniaki. Mieszasz z sola i pieprzem, zalewasz gorącą woda, mieszasz i wstawiasz do mikrofali na 1 minutę. Potem mieszasz z masłem i mlekiem. Obierać i gotować nic nie trzeba, chyba że dodatki. Choć jak sobie bitki zrobię to 3 dni żrę, z czego dwa robię domowy obiadzik 10 minut.

No i poleży spokojnie rok, tyle ma data ważności na tych z ALDI. A nie zgnije po miesiącu w kuchni jak zwykły ziemniak.


IMPULS3
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 45
Posty: 7992
Rejestracja: 25 gru 2010, 21:55
Lokalizacja: LUBELSKIE

Re: Dokąd zmierza świat

#177

Post napisał: IMPULS3 » 13 maja 2026, 21:18

strikexp pisze:Dużo atrakcyjniejszy produkt niż ziemniaki.

I bogatszy we wszelkie EEEEE. Z czego chyba ze 2 to w miarę a reszta ma skutki uboczne. Nic tylko się zajadać. A te zwykłe ziemniaki to na ten pellet przerobić. I jeszcze samemu dodać sól która wpływa na nadciśnienie , no po prostu super, przynajmniej na ten NFZ płać systematycznie bo w przyszłości się przyda. :) Oj StrkeXp, kiedy Ty dorośniesz wreszcie.


strikexp
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 38
Posty: 4884
Rejestracja: 31 mar 2017, 19:47
Lokalizacja: Warszawa

Re: Dokąd zmierza świat

#178

Post napisał: strikexp » 13 maja 2026, 21:32

E304 to witamina C geniuszu bez szkoły.
Mój stary wyjebywał szambo w ziemniaki, mniam, mniam, wszystkie szampony, proszki do prania, smar z mytych rąk a nawet odpady chemiczne powstałe w gospodarstwie domowym.
O Roundup którego nadal się używa, są wygrane procesy przez rolników że wywołał u nich raka.
I broń Cię Boże od jakiejkolwiek wędliny, bo tam wszędzie azotan sodu.


IMPULS3
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 45
Posty: 7992
Rejestracja: 25 gru 2010, 21:55
Lokalizacja: LUBELSKIE

Re: Dokąd zmierza świat

#179

Post napisał: IMPULS3 » 13 maja 2026, 21:43

IMPULS3 pisze: Z czego chyba ze 2 to w miarę a reszta ma skutki uboczne.
strikexp pisze:E304 to witamina C geniuszu bez szkoły.
strikexp pisze:Mój stary wyjebywał szambo w ziemniaki, mniam, mniam, wszystkie szampony, proszki do prania, smar z mytych rąk a nawet odpady chemiczne powstałe w gospodarstwie domowym.

Wszystko jest kwestią jakie związki przyswaja dana roślina. Ale dodawanie po zbiorach EEEEE to tylko dla twardzieli w takich ilościach w jednym produkcie.
Przynajmniej wiadomo z której jabłoni to jabłuszko tu nam spadło. :)


strikexp
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 38
Posty: 4884
Rejestracja: 31 mar 2017, 19:47
Lokalizacja: Warszawa

Re: Dokąd zmierza świat

#180

Post napisał: strikexp » 13 maja 2026, 21:51

Dokładnie taki sam syf żresz kupując u małego rolnika.
Paradoksalnie im większy producent, tym mniejsze skażenie substancjami innymi niż chemia rolnicza. Chociaż pola są też przy rzekach, którymi radośnie płynie spłukiwany najgorszy syf. A oglądałem też program dokumentalny jak pewien rolnik rozkopał pole, a pod nim zakopane stare wysypisko z lat '40.
Tylko takie matołki jak ty krzyczą coś o zatwierdzonych dodatkach E w żywności :)

Dodane 1 minuta 30 sekundy:
IMPULS3 pisze:
13 maja 2026, 21:43
Wszystko jest kwestią jakie związki przyswaja dana roślina.
To się doucz o zamienialności atomów w procesach biologicznych.

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Na luzie”