smarowanie wózków i proawdnic liniowych

Tu możemy porozmawiać na temat podstaw budowy amatorskich maszyn CNC

Autor tematu
poStaremu
Sympatyk forum poziom 2 (min. 50)
Sympatyk forum poziom 2 (min. 50)
Posty w temacie: 1
Posty: 58
Rejestracja: 30 sty 2017, 15:04
Lokalizacja: West

smarowanie wózków i proawdnic liniowych

#1

Post napisał: poStaremu » 13 maja 2026, 12:32

Cześć.
W tokarce numerycznej dwie osie - X i Y nie mają ani centralnego smarowania ani doprowadzonych kalamitek tak, żeby móc podać trochę smaru raz na jakiś czas.
Zacząłem trochę drążyć temat i wychodzi na to, że wózki o których piszę są podwójnego uszczelnienia i jedynie na początku producent aplikuje do nich olej co ma starczyć na cały cykl życia wózków.
Średnio mi się to rozwiązanie podoba, chciałbym dołożyć kalmitki plus przewody tak jak zasugerowałem na jednym ze zdjęć.
Proszę o opinie osób bardziej zaznajomionych z tematem mechaniki maszyn niż ja.

Obrazek
Obrazek
Obrazek




Żołądek_
Znawca tematu (min. 80)
Znawca tematu (min. 80)
Posty w temacie: 2
Posty: 83
Rejestracja: 04 wrz 2019, 20:39

Re: smarowanie wózków i proawdnic liniowych

#2

Post napisał: Żołądek_ » 13 maja 2026, 13:00

Smarowanie centralne pożyteczna sprawa. Proponuję szybkozłączkę do pneumatyki, najlepiej w wykonaniu mosiężnym, niklowaną, wężyk 4mm i smarowanie olejem. Pompki centralnego smarowania w dzisiejszych czasach to nieznaczący koszt, jeśli mówimy o chińskim wykonaniu.
Przerobiłem tak szlifierkę do płaszczyzn na prowadnicach ślizgowych, zdaje egzamin.


Robert_K
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 1
Posty: 1390
Rejestracja: 15 sie 2017, 08:03
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: smarowanie wózków i proawdnic liniowych

#3

Post napisał: Robert_K » 13 maja 2026, 17:23

poStaremu pisze:Średnio mi się to rozwiązanie podoba, chciałbym dołożyć kalmitki plus przewody tak jak zasugerowałem na jednym ze zdjęć.


Dobry pomysł, a poniżej mała podpowiedź:
Smar, jak każda ciecz, gęsta czy nie, płynie tam, gdzie ma najlżej. Jeśli połączysz kilka/kilkanaście wózków do jednego wężyka z jedną kalamitką i niektóre będą bliżej wspólnego portu smarowania / smarownicy albo niektóre będą miały bardziej zaschnięty smar może się zdarzyć że niektóre wózki będą smarowane ponad miarę a niektóre wcale. Wyjścia są dwa: pierwsze - przy centralnym smarowaniu zakładasz na rozdzielaczach zaworki, które "pilnują" żeby do każdego wężyka trafiła taka sama ilość smaru. Drugie - zakładasz osobne wężyki do każdego wózka, wyprowadzasz je w miejsce dostępne i tam montujesz do każdego wężyka osobną kalamitkę. Wtedy sam pilnujesz, żeby każdy wózek był odpowiednio nasmarowany.
poStaremu pisze:wózki o których piszę są podwójnego uszczelnienia


Te uszczelnienia powinno się dać kupić osobno - na pewno hiwin tak sprzedaje. Jeśli jest to możliwe to zalecałbym również wymianę tych uszczelniaczy przed założeniem instalacji smarującej.
Żołądek_ pisze:wężyk 4mm i smarowanie olejem


Jeśli wężyk również pneumatyczny to ważne, żeby był odporny na oleje i inną chemię (nie wszystkie takie są - chińskie w większości nie).

Pozdrawiam.


Żołądek_
Znawca tematu (min. 80)
Znawca tematu (min. 80)
Posty w temacie: 2
Posty: 83
Rejestracja: 04 wrz 2019, 20:39

Re: smarowanie wózków i proawdnic liniowych

#4

Post napisał: Żołądek_ » 14 maja 2026, 07:20

Jeśli chodzi o wężyki, po prostu należy wykorzystać poliamidowe. Takie twardsze.

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „CNC podstawy”