Aaaaby zdrowym być
-
forestgril
Autor tematu - Specjalista poziom 3 (min. 600)

- Posty w temacie: 65
- Posty: 947
- Rejestracja: 09 paź 2023, 10:20
Re: Aaaaby zdrowym być
Z tymi panienkami to już da Kolega spokój, bo nie pierwszy raz tu to słyszę, a to raczej wstydzić się niż chwalić!
Ale prawda, że kiedyś żyło się jakby wolniej a jakby pełniej. Teraz pęd za pieniądzem i do tego te pierniczone ekrany.
A najlepsze, co można zostawić, to dobre i mądre dzieci i pamięć kogoś, na kim zawsze można było polegać - ktoś kto słuchał drugiego człowieka, a życie jego było służba bliźniemu.
Ale prawda, że kiedyś żyło się jakby wolniej a jakby pełniej. Teraz pęd za pieniądzem i do tego te pierniczone ekrany.
A najlepsze, co można zostawić, to dobre i mądre dzieci i pamięć kogoś, na kim zawsze można było polegać - ktoś kto słuchał drugiego człowieka, a życie jego było służba bliźniemu.
-
kamar
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 9
- Posty: 17166
- Rejestracja: 18 wrz 2010, 06:17
- Lokalizacja: Kozienice
- Kontakt:
Re: Aaaaby zdrowym być
A to czemu ? Panienki to przecie "po Bożemu"forestgril pisze: ↑15 kwie 2026, 08:33Z tymi panienkami to już da Kolega spokój, bo nie pierwszy raz tu to słyszę, a to raczej wstydzić się niż chwalić!
-
forestgril
Autor tematu - Specjalista poziom 3 (min. 600)

- Posty w temacie: 65
- Posty: 947
- Rejestracja: 09 paź 2023, 10:20
Re: Aaaaby zdrowym być
Bo nie liczba sie liczy tylko jakość.kamar pisze: ↑15 kwie 2026, 08:51A to czemu ? Panienki to przecie "po Bożemu"forestgril pisze: ↑15 kwie 2026, 08:33Z tymi panienkami to już da Kolega spokój, bo nie pierwszy raz tu to słyszę, a to raczej wstydzić się niż chwalić!![]()
Jak panienka się nadaje, to powinna zostać żoną, kochająca i wierną do śmierci - ze wzajemnoscią oczywiście. No i to nie towar albo maszyna do testowania. Jak się nadaje, to poślubić i wtedy używać po Bożemu - a jużci!
i trzeba być tu bardzo mądrym bo:
Lepiej źle wybrać zawód niż źle wybrać żonę!
Nawet pasuje do tematu, bo jak odkryli amerykańscy naukowcy xD dobre małżeństwo to jeden z najważniejszych czynników zdrowotnych (choć jak widać, przed skręceniami raczej nie uchroni…)
-
kamar
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 9
- Posty: 17166
- Rejestracja: 18 wrz 2010, 06:17
- Lokalizacja: Kozienice
- Kontakt:
Re: Aaaaby zdrowym być
Dokładnie, w ubiegłym roku miałem "Złote Gody"forestgril pisze: ↑15 kwie 2026, 08:56Nawet pasuje do tematu, bo jak odkryli amerykańscy naukowcy xD dobre małżeństwo to jeden z najważniejszych czynników zdrowotnych
-
forestgril
Autor tematu - Specjalista poziom 3 (min. 600)

- Posty w temacie: 65
- Posty: 947
- Rejestracja: 09 paź 2023, 10:20
Re: Aaaaby zdrowym być
Ja nie wiem co to ma do „panienek” u Kolegi
może chodziło o płodzenie takowych, to wówczas jest powód do dumy. Możem ja te trzy kropki - nieczysty! Nieczysty! - opacznie (zamiast Opatrznie) zrozumiał?
A nawet jeśli, to nie polecam się po prostu chwalić… chociażby dlatego, że jakby się co poniektóra Żona dowiedziała, to na zdrowie raczej nie wyjdzie.
A nawet jeśli, to nie polecam się po prostu chwalić… chociażby dlatego, że jakby się co poniektóra Żona dowiedziała, to na zdrowie raczej nie wyjdzie.
-
jasiu...
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 44
- Posty: 6092
- Rejestracja: 14 lip 2007, 19:02
- Lokalizacja: Westfalia
Re: Aaaaby zdrowym być
No po złotych godach, to raczej wdowy czyhają, a nie panienki. Panienek wokół jakby mniej.
A prawda leży gdzieś po środku. Mam znajomego tapicera. Ale taki gość artysta od foteli i kanap. Mimo 88 lat nadal pomaga synowi w zakładzie. Czy ta pomoc jest potrzebna? Oczywiście, że nie, choć czasem się przydaje. Problem w tym, że Boguś jest szczęśliwy, jak może te sprężyny sznurkiem wiązać, jak tą skórę może na oparcie naciągnąć. Gość robi naprawdę ładne rzeczy, zawsze go ta praca cieszyła i to mu zostało. Bo on tego nie robi dla pieniędzy. Też ma niezłą emeryturę, na którą przeszedł w wieku 80 lat. On to robi, bo to jego życie całe.
Ważne jest jedno. On ten zakład tapicerski stworzył, to jego dziecko. Inaczej się też takie miejsca traktuje, a inaczej miejsce, gdzie tylko przychodzi się do pracy. Gdybyś kamar miał to samo robić w nie swojej firmie, podejrzewam że satysfakcja z roboty byłaby inna.
-
kamar
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 9
- Posty: 17166
- Rejestracja: 18 wrz 2010, 06:17
- Lokalizacja: Kozienice
- Kontakt:
Re: Aaaaby zdrowym być
Gdybyś nie wiedział to mam też pracowników z dwudziestoletnim stażem, 55 ; 60 lat i wypalenia u nich nie widzę.
A wprost przeciwnie , potrafią mnie poganiać. Kwestia nie miejsca a podejścia. No i to tzw. chłoporobotniki nauczone roboty od małego,
a nie wymuskane korpodupki.
-
forestgril
Autor tematu - Specjalista poziom 3 (min. 600)

- Posty w temacie: 65
- Posty: 947
- Rejestracja: 09 paź 2023, 10:20
Re: Aaaaby zdrowym być
Właśnie. Tu jest też kwestia tego "wyboru zawodu" - kolega Kamar jakby zapominał o różnych zdolnościach ludzkich, o różnych okolicznościach. To kowalenie swego losu nie jest takie oczywiste. Mnie przykładowo programowanie pociągało ale raczej z dziedziny fizyki, symulacji - takich projektów kilkanaście lat temu, gdy na rynek wchodziłem w Polsce nie było. Za granicę nie mogłem - rodzina. Teraz jest coś w rodzaju "srebrnej klatki". Zarobki mam b.dobre, dlatego racjonalne jest w tym trwać, póki jakieś zajęcie temu nie dorówna (bo nie dla siebie robię a dla Rodziny - i to sporej). A przebranżowienie się musi być rozsądne, najlepiej, gdyby udało się, to krok po kroczku. Jakiś miniprojekt z boku, żeby się naumieć po godzinach, rozpoznanie branży, dostrzeżenie niszy => jakiś pół-pasywny dochodzik (np wykorzystanie pracy dzieci
- dla ich dobra i kieszonkowego). A może kilka i jak nagle widzi się lukę, to hop! z zasobami w inwestycję. Wtedy na całość. Bo inaczej to za duże ryzyko w w.w. wieku i sytuacji. Trza trochę nieść krzyż, aż łaska spadnie.
Dodane 3 minuty 1 sekunda:
I trzeba pogłówkować: ruszyć nie tylko głową ale i ręką i du.ą trochę. Cały organizm pracuje. I z ludźmi się robi obok, to są relacje. A jak szef dobry i mądry i sprawiedliwy, to jak u Pana Boga za piecem. To nie jest typowe w polskich warunkach!
Dodane 6 minuty 47 sekundy:
I jeszcze jedno... ale ważne. Jak ktoś kocha Polskę, to chce, żeby główniejsza wartość tu powstawała i tu zostawała - czy to kapitał intelektualny, czy ludzki, czy materialny. A niestety w programowaniu na przykład nadal lepiej płacą ci, co mają PKBx6. Jak ktoś ma szczęście, że ma robotę u dobrego Polaka i robi fajne, albo nawet ważne rzeczy, to to jest wielkie szczęście i motywacja. A jak musi robić dla zaborców, którzy zawsze traktowali nas z góry, albo dla jakiejś francuskiej albo hinduskiej kontraktorni (bo tak dzisiaj często wygląda samozatrudnienie w IT), to już ta miłość do roboty trochę mniejsza. Można z tym żyć, ale boli.
Dodane 3 minuty 1 sekunda:
Bo maszyny to jest dla większości normalnych facetów najlepsza robota. To jest takie piękne, że bierzesz kilka kawałów materiału i powstaje inna maszynakamar pisze: ↑15 kwie 2026, 10:30Gdybyś nie wiedział to mam też pracowników z dwudziestoletnim stażem, 55 ; 60 lat i wypalenia u nich nie widzę.
A wprost przeciwnie , potrafią mnie poganiać. Kwestia nie miejsca a podejścia. No i to tzw. chłoporobotniki nauczone roboty od małego,
a nie wymuskane korpodupki.
Dodane 6 minuty 47 sekundy:
I jeszcze jedno... ale ważne. Jak ktoś kocha Polskę, to chce, żeby główniejsza wartość tu powstawała i tu zostawała - czy to kapitał intelektualny, czy ludzki, czy materialny. A niestety w programowaniu na przykład nadal lepiej płacą ci, co mają PKBx6. Jak ktoś ma szczęście, że ma robotę u dobrego Polaka i robi fajne, albo nawet ważne rzeczy, to to jest wielkie szczęście i motywacja. A jak musi robić dla zaborców, którzy zawsze traktowali nas z góry, albo dla jakiejś francuskiej albo hinduskiej kontraktorni (bo tak dzisiaj często wygląda samozatrudnienie w IT), to już ta miłość do roboty trochę mniejsza. Można z tym żyć, ale boli.
-
kamar
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 9
- Posty: 17166
- Rejestracja: 18 wrz 2010, 06:17
- Lokalizacja: Kozienice
- Kontakt:
Re: Aaaaby zdrowym być
Zaczynasz bredzić, dobrzy Polacy to teraz uciekają z Węgier, albo opowiadają o opiekaniu szczeniaka w mikrofalce.forestgril pisze: ↑15 kwie 2026, 10:43.
Jak ktoś ma szczęście, że ma robotę u dobrego Polaka i robi fajne, albo nawet ważne rzeczy, to to jest wielkie szczęście i motywacja.
Nie mieszaj pojęć i dziedzin. Bo sprzedaż się żydom jak w Ziemi Obiecanej
O dobrych Polakach to najtrafniej mówił Piłsudski

-
forestgril
Autor tematu - Specjalista poziom 3 (min. 600)

- Posty w temacie: 65
- Posty: 947
- Rejestracja: 09 paź 2023, 10:20
Re: Aaaaby zdrowym być
kamar pisze:dobrzy Polacy to teraz uciekają z Węgier, albo opowiadają o opiekaniu szczeniaka w mikrofalce
Tu nie znam akurat kontekstu, tylko się domyślam
kamar pisze:Nie mieszaj pojęć i dziedzin. Bo sprzedaż się żydom jak w Ziemi Obiecanej
O dobrych Polakach to najtrafniej mówił Piłsudski
Piłsudski - trochę tak mówił o Polakach, jak Wałęsa o sobie między lewą i prawą nogą, bo był za a nawet przeciw - nie o takie dobro mi chodzi
Kapitał to kapitał, wiadomo. Ale trzeba robić coś, w co się wierzy - jak na przykład kładzenie elektryki u syna. W korporacjach jest owszem ciężka i trudna praca, ale często oderwana od tego poczucia sensu - np menedżery to są biurorkraci, a chcą zarządzać inżynierami i w końcu muszą kupować produkt u Chińczyka a swój dział zamykać. Wszystko w szlachetnym imieniu cięcia kosztów. A jakość leci na łeb na szyję. No więc - jeśli szef mówi po Polsku, jest uczciwy i sprawiedliwy, robi dobry produkt, z którego człowiek potem jest dumny - to gdzie tu zło w tęsknocie za takim stanem rzeczy?
Ale sie pitolenie znowu zrobiło, a chciałem tylko o zdrowie zapytać




